Jose Mourinho zawieszony na dwa mecze

Wczoraj zapadł wyrok w sprawie czerwonej kartki otrzymanej przez Jose Mourinho w ostatnim meczu Serie A przed przerwą w rozgrywkach. W spotkaniu przeciwko Torino, portugalski trener w dość emocjonalny sposób kwestionował decyzje sędziego za co zmuszony był opuścić boisko.

fot. © asroma.com

Roma będzie musiała zmierzyć się z Bolonią i Milanem bez swojego menedżera Jose Mourinho. Jest to efekt czerwonej kartki przyznanej w ostatnim meczu Serie A z Torino.

Wczoraj decyzją władz ligi, portugalski trener został zawieszony na dwie kolejki. Werdykt jest następstwem wydarzeń z końca meczu przeciwko Torino. Jak głosi komunikat: „W 89. minucie drugiej połowy, wszedł na boisko i zakwestionował decyzję sędziego, przyjmując wobec niego groźną postawę i wielokrotnie używając obraźliwych epitetów w jego kierunku”.

Mourinho będzie zatem zmuszony zarządzać dwoma najbliższymi meczami (Roma-Bologna i Milan-Roma odpowiednio 4 i 9 stycznia) z poziomu trybu.

Komentarze

  • Totnik
    16 listopada 2022, 18:34

    No to może coś ugramy bez betona

  • ryniek
    16 listopada 2022, 22:40

    Jeśli ta dwa mecze pójdą po myśli i zobaczymy inny zespół w co wątpię to chyba będzie jasne gdzie jest problem

    • RomanoItaliano
      17 listopada 2022, 10:59

      A jak przegramy to oznacza, że trener nie jest problemem, a są nim piłkarze? Cóż za logika :d

    • Junkhead
      17 listopada 2022, 13:40

      Przecież asystent dostanie dokładne wytyczne co ma robić, o samowolce nie może być mowy, więc nie będzie sensu wyciągać wniosków.

    • Totnik
      17 listopada 2022, 13:50

      Pewnie będzie nadawał z kibla przez łoki-toki na ławkę :)

  • riss
    17 listopada 2022, 08:12

    Tak jakby brak jego obecności na ławce rezerwowych coś zmieniał. Beton taktyka i beton piłkarze, jak taki wirtuoz sztuki piłkarskiej Cristante dostaje 2,8 mln plus bonusy to ja nie mam już nic do dodania.

  • Romulus
    17 listopada 2022, 12:17

    Już pomijając kwestie taktyczne, wyniki Romy itd. – jeśli Mou nie potrafi zapanować nad emocjami i musi co kilka spotkań włazić na boisko, obrażając sędziego, to powinien zgłosić się do psychiatry i nad tym popracować. Bo już przestałem kupować bajki o wielkim Mou, który ma rzekomo w ten sposób zdejmować presję z piłkarzy i pomagać drużynie

    • RomanoItaliano
      17 listopada 2022, 12:19

      Taki jego temperament. Klopp, Conte, Tuchel czy nawet Guardiola też za linią potrafią zwyzywać trenera, jednak na pewno to nie ma nic wspólnego ze zdejmowaniem presji, po prostu słabo zagraliśmy w ostatnich kolejkach i złapała go frustracja ;)

    • Totnik
      17 listopada 2022, 13:49

      To ten legendarny profesjonalizm Józka :)

    • Romulus
      17 listopada 2022, 14:33

      Ja rozumiem frustrację, każdemu czasem puszczą nerwy, zwłaszcza przy niektórych popisach arbitrów, ale Mou wyjątkowo często zalicza takie wybuchy, a z wiekiem jest chyba tylko gorzej. Najwyższy czas nauczyć się kontrolować gniew i nie wyzywać sędziego co kilka meczów – trener to nie kibic na trybunach, jednak obowiązują go pewne standardy

    • RomanoItaliano
      17 listopada 2022, 15:53

      Czy ja wiem, jego po prostu często zawieszają. Zresztą czy jest na ławce czy nie to nie ma różnicy, jego osoba i tak cudów już nie działa.