Irlandczycy atakują Gasperiniego: „Ośmiesza Evana, ktoś musi zareagować”

Sprawie kariery Evana Fergusona w Rzymie oraz publicznym komentarzom Gian Piero Gasperiniego na temat jego stanu zdrowia przygląda się ekspert na łamach The Irish Times, Kevin Kilbane, który w ostrym tonie stanął w obronie napastnika.

fot. © asroma.com

Dyskusja wokół Evana Fergusona wyszła poza granice Włoch. Kevin Kilbane, były reprezentant Irlandii, a dziś publicysta The Irish Times, poświęcił obszerny komentarz sytuacji młodego napastnika w Romie i nie zostawił suchej nitki na sposobie, w jaki Gasperini wypowiada się o zawodniku. „Ktoś musi zacząć bronić Evana Fergusona” – napisał, odnosząc się do powtarzających się, publicznych uwag trenera o problemach zdrowotnych piłkarza. Najwięcej kontrowersji wzbudziły słowa szkoleniowca, który stwierdził, że przy każdej zmianie kierunku kostka zawodnika „wydaje się skręcać”, a operowany wcześniej staw „nie rozwiązał w pełni problemu”. Gasperini dodał również, że z psychologicznego punktu widzenia piłkarz jest „bardzo przygnębiony”.

Zdaniem Kilbane’a tego typu wypowiedzi przekraczają granicę profesjonalnej komunikacji. „Gasperini wyraźnie nie przejmuje się konsekwencjami swoich nieustannie negatywnych komentarzy. Nie można pozwolić, by uchodziło mu to na sucho, skoro szkodzi reputacji zawodnika” – napisał Irlandczyk. W jego ocenie Brighton, czyli klub macierzysty Fergusona, bądź sama Roma, powinni zareagować, choć dyskretnie. „Trzeba odbyć rozmowę, bo kariera młodego człowieka jest plamiona przez ‘medyczne opinie’ trenera. Przyszłe transfery mogą być pod ich wpływem” – podkreślił. W innym fragmencie zaznaczył, że z tonu wypowiedzi Gasperiniego można wywnioskować, iż szkoleniowiec w ogóle nie chciał Fergusona w zespole, a jego marginalizacja nasiliła się po zimowych transferach, w tym sprowadzeniu Malena i promowaniu młodszego Vaza.

Kilbane broni również sportowej wartości 21-latka. Mimo problemów zdrowotnych i trudnej adaptacji w wymagającej taktycznie Serie A, Ferguson zanotował pięć bramek w 22 występach łącznie dla klubu i reprezentacji, co – jak argumentuje autor – trudno uznać za bilans kompromitujący dla piłkarza w tym wieku. Tymczasem Roma posiada opcję wykupu napastnika z Brighton za około 40 milionów euro, lecz przy obecnym klimacie wokół zawodnika realizacja tej klauzuli wydaje się mało prawdopodobna. Debata o jego przyszłości toczy się już nie tylko w Rzymie, ale i w Irlandii, gdzie coraz częściej pada pytanie, czy obecne środowisko sprzyja dalszemu rozwojowi jednego z największych talentów irlandzkiej piłki ostatnich lat.

Komentarze

Komentarze są wyłączone dla archiwalnych wpisów.

  • edemon
    12 lutego 2026, 21:16

    Nie ma problemu. Odeślemy go po sezonie i pewnie pójdzie robić karierę do Chelsea albo Realu, skoro ma taką wartość ten największy irlandzki talent.

  • samber
    12 lutego 2026, 21:31

    Ale właściwie o co chodzi? :) Z drugiej strony napewno nie należy upubliczniać szczegółów dotyczący stanu zdrowia zawodników – to chyba jasne. Jednak zdrowie sportowców to też nie jest coś o czym w ogóle nie można mówić, nie dajmy się zwariować.

  • Omen
    12 lutego 2026, 21:42

    Gość gada o talencie i liczbach, a oburza się że ktoś śmie mówić coś o kontuzjach zawodnika? Tymczasem Ferguson w wieku 21 lat ma już łącznie rok przerwy spowodowanej kontuzjami:
    https://www.transfermarkt.pl/evan-ferguson/verletzungen/spieler/648046
    Czyli gadać o golach, młodym wieku to samo dobro, ale powiedzieć coś o ciągłych kontuzjach to już podłość… Interesujące :) Rozumiem że to nie w porządku wobec samego piłkarza? Ale już całkiem w porządku wobec Romy jeśli klub płaci duże pieniądze a dostaje gracza który co chwila się łamie? Obawiam się że jest w tym nuta hipokryzji.

  • riss
    12 lutego 2026, 21:45

    Gówno jest warty i tyle w tym temacie, chłop wielki jak koń a zdrowie ma jak malutki Dybala … Dowbyk nie lepszy w tym temacie.

  • SzpilaCz
    12 lutego 2026, 22:02

    Abstrakcyjna kwota wykupu powoduje, że dodatkowo traktuje się go nieproporcjonalnie do umiejętności. Bardzo dobre podejście Gaspa, dobrze że mamy w końcu napastnika, bo patrząc na to, co się dzieje to cud, że aż tak dobrze nam szło jesienią bez typowej 9, która cokolwiek potrafi.

  • Kattolik
    12 lutego 2026, 22:13

    Szkoda że nie udało się go oddać po sprowadzeniu Vaza i Malena. Ja tam mam wrażenie że on sam się ośmiesza nie wychodząc prawie z gabinetów lekarskich

  • Canis
    13 lutego 2026, 00:29

    Upasiony jak pączek w maśle, to i kostki nie wytrzymują. Jak dla mnie, to niech sobie wraca na Wyspy, płakać Kilbane'owi w sukienkę.

  • Totnik
    13 lutego 2026, 04:55

    Groźby wobec Gaspa?? Pocieszne. Faktycznie trener nie powinien za ostro krytykować publicznie własnego zawodnika, w takich kwestiach to podobał mi się akurat Mou który miał taktykę aby Media się skupiały na Nim (co potrafił doskonale) a zawodnicy mieli spokój.
    Ale wróć … to nie nasz zawodnik hi hie hie. Więc rozstajemy się bez żalu. Mamy Marlenę a Irlandczyk po złotą piłkę w Realu pewnie jak taki dobry :)