Inter wraca po Koné. W grze wymiana z Frattesim i dopłata

Inter nie rezygnuje z prób sprowadzenia Manu Koné. Według najnowszych doniesień mediolańczycy rozważają ponownie scenariusz, który pojawiał się już w przeszłości: do Romy miałby trafić Davide Frattesi, a w drugą stronę powędrowałby francuski pomocnik.

fot. © asroma.com

Koné od miesięcy znajduje się wysoko na liście życzeń Interu. Klub próbował pozyskać go już latem ubiegłego roku, a później także zimą, jednak Roma za każdym razem odrzucała propozycje. Teraz temat wraca, ponieważ Giallorossi muszą wypracować znaczące zyski kapitałowe przed 30 czerwca, aby wywiązać się z zobowiązań wobec UEFA związanych z Finansowym Fair Play.

Według informacji La Gazzetta dello Sport, Inter chciałby obniżyć koszt operacji poprzez włączenie do transakcji Davide Frattesiego. Oba kluby wyceniają reprezentanta Włoch na około 20–25 milionów euro, dlatego do jego karty zawodniczej musiałaby zostać dołożona znacząca kwota gotówki.

Frattesi to nazwisko atrakcyjne, ale liczby przemawiają za Koné

Powrót Frattesiego do Romy miałby swoją romantyczną stronę. Pomocnik jest wychowankiem klubu i nadal darzy Giallorossich dużym sentymentem. Problem w tym, że pod względem sportowym trudno nie zauważyć różnicy między jego obecnym statusem a pozycją Koné.

Frattesi był w tym sezonie głównie rezerwowym Interu. Wystąpił w 33 meczach we wszystkich rozgrywkach, zanotował 3 asysty i spędził na boisku łącznie 1133 minuty. Dla porównania Koné rozegrał 36 spotkań i uzbierał aż 2740 minut, czyli ponad dwukrotnie więcej niż Włoch. Te liczby dobrze pokazują, jak ważnym elementem zespołu był Francuz. Podczas gdy Frattesi często pełnił rolę zmiennika, Koné od początku należy do podstawowych zawodników Romy i regularnie wychodził w pierwszym składzie niezależnie od trenera. Nic więc dziwnego, że Gasperini ma uważać go za jednego z najważniejszych piłkarzy kadry i nie jest entuzjastą jego sprzedaży.

Finanse mogą okazać się decydujące

Z perspektywy Romy sprawa nie dotyczy wyłącznie wartości sportowej. Koné został sprowadzony z Borussii Mönchengladbach za około 18 milionów euro plus bonusy, a dziś jego wartość rynkowa jest szacowana na blisko 50 milionów euro. Sprzedaż oznaczałaby więc bardzo duży zysk kapitałowy, którego klub potrzebuje przed końcem czerwca.

Według doniesień właśnie dlatego Francuz znalazł się w gronie zawodników najbardziej narażonych na letnie oferty, obok Ndicki, Wesleya czy Soulé. Inter liczy, że dzięki włączeniu Frattesiego do operacji uda się znacząco zmniejszyć kwotę potrzebną do dopłaty i przekonać Friedkinów do negocjacji.

Komentarze

  • takitam
    22 maja 2026, 07:53

    Nie byłem na początku przekonany do Manu, ale zmieniłem zdanie widząc ile wnosi do gry. Jeżeli naprawdę musi zostać poświęcony to sprzedaż za granicę. Żadnego wzmacniania ligowych rywali, w dodatku za ławkowicza i paczkę chrupek.
    Nie wiem co nam grozi za niewywiązanie się z ustaleń z UEFA, ale powinna być jakaś granica w klubie. Żadnych ch… wymian, bo znowu będziemy się „budować” 7 lat!

    • ForzaRoma
      22 maja 2026, 08:08

      Dla Interu to dobra transakcja, bo pozbędą się rezerwowego i przez to Manu wyjdzie im taniej, ale dla nas to nie jest dobra okazja. Rozumiem że jest wychowankiem, ale powinniśmy patrzeć szerzej a nie znowu wracać do Frattesiego

  • D10
    22 maja 2026, 08:12

    Zalezy ile Inter by doplacił. Frattesi to sredniak, nie zalapal sie ani u Chivu ani u Inzaghiego. To juz nie jest kaprys trenera ze nie gra tylko brutalna weryfikacja poziomu piłkarza. Minut tez chyba jakos sporo z lawki nie nazbierał. Do rotacji spoko, jako nastepca Manu zdecydowanie nie.

  • riss
    22 maja 2026, 08:31

    Nie chce Fratessiego bo podobnie jak nasz kapitan Ciapa rokuje od wielu lat a chłop już jest przed trzydziestka a nadal nie wszedł na wysoki poziom. Jeśli musimy sprzedać Kone to tylko za granicę PSG jest podobno zainteresowane, to niech wyskakują z 50 mln i łatamy budżet.

    • hako
      22 maja 2026, 08:59

      +1, wyjdziemy na tym jak Zabłocki na mydle. Żadnych układów wewnatrz ligi ktore są dla nas sportowo krokiem w tył. Manu za granicę, a dla Romy kasa, w innym wypadku zrobimy błąd.

  • samber
    22 maja 2026, 09:40

    Traktuję to jak żart. Głęboko rezerwowy niewypał za naszego podstawowego gracza, bez którego nasza pomoc przypomina ser szwajcarski? Temat nie istnieje.

    • D10
      22 maja 2026, 10:04

      Jeden przyzwoity sezon w Sassuolo, 27 lat na karku, idealny kandydat na zasilenie Torino, Fiorentiny czy Lazio. Ps. Tam tez(w Lazio) grał wiec mogą sobie go potraktować jak wychowanka i zrealizować tą romantyczną historię. Byłoby ciekawie bo w Lazio byloby wiecej wychowankow Romy niz w Romie…

  • Dwojak
    22 maja 2026, 09:56

    Żadnych wymian z Interem i to jeszcze za takiego łaka jak Frattesi, chłop jest głębokim rezerwowym, w zasadzie ostatni do wejścia a my mamy dać za niego 20-25 mln. Żenująca by to była opcja. Za Kone też powinniśmy żądać konkretnej kwoty, do czerwca 50-55 mln bo jesteśmy pod ścianą albo wypad.

  • koston
    22 maja 2026, 10:44

    Nie ma co gadać z Interem.

    Kone to tylko transfer definitywny, bez rat, wymian za jakiś drewniaków.

    Poczekałbym Jak sobie poradzi po mundialu i potem szukał zainteresowania w PL – myślę że ma świetny profil żeby gracz w topowych klubach w Anglii. I wtedy spokojnie weźmiemy za niego 65 baniek +

    A Inter to tego Frattesiego może spróbować wypożyczyć do Bologny, albo Torino.

  • Canis
    22 maja 2026, 11:42

    Nie wiem ile w tym prawdy ale jeśli nawet, to Inter jest żałosny, mniej więcej tak samo jak Frattesi. Jak się już pozbywać Kone, to do Anglii albo do Paryża, za grube pieniądze a nie za tego wapniaka.

  • MMACieciu
    22 maja 2026, 12:28

    Niech Inter sobie wpisze w jakiejś wyszukiwarce video: Testoviron pomarańcza. I już znają odpowiedź

  • Marcin1990
    22 maja 2026, 12:44

    Zamiast poświęcać Kone dla FFP sprzedać po prostu Svilara i Ziółkowskiego

  • Omen
    22 maja 2026, 12:50

    Niech spier&*^

  • Akwilon
    22 maja 2026, 13:07

    90 dopłaty i ich rezerwowy i możemy rozmawiać , tak szczerze to jakiś żart, Inter od lat podbiera nam zawodników za poł darmo najlepszym ostatnim przykładem Zalewski , tak ja wiem konczył mu się kontrakt , ale można było go przedłużyć i ewentualnie sprzedać, ale my nie umiemy w interesy

  • Roman
    22 maja 2026, 13:11

    jeśli miałbym poświęcać kogoś z wymienionych to byłby to Soule

  • Youngpusseydon
    22 maja 2026, 13:19

    Heh, pisałem parę dni temu, Kone + 30 baniek i mamy Fratessiego 🤗 kolejny cudowny wychowanek, wielki talent, perspektywiczny.

    • D10
      22 maja 2026, 14:41

      Jak wyzej napisalem. Jeden przyzwoity sezon, 27 lat na karku i 2 lata grzania ławy w Interze z pensją 5 mln/sezon. Nic tylko brać, placić i sie nke zastanawiać…

  • Canis
    22 maja 2026, 15:20

    Mamy tyłu "cudownych" chłopaków a oni chcą akurat byle murzyna. No przecież mogliby sobie podpisać supergwiazdora-introwertyka Pellegriniego, w dodatku za darmo. Za drobne, byle 20 baniek, mamy superbombera z Ukrainy albo też za darmo, czołg śmierci z Turcji, na prawym wahadle. A ci se uyebali akurat Kone. I jeszcze nam oferują tą superofermę Frattesiego. Nic tylko interesy z nimi robić 😄

  • samber
    22 maja 2026, 20:05

    Jak myślicie, czego Inter pragnie bardziej: pozbyć się Frettesiego, czy sprowadzić Kone? Oba cele zrealizowane jednym ruchem? – spełnienie marzeń (Interystów).