t
Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 543 gości oraz 2 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: Genoa CFC - AS Roma

Po ponad dwóch tygodniach świątecznej przerwy wracają rozgrywki Serie A. W weekend zostanie rozegrana ostatnia seria spotkań pierwszej rundy sezonu, a zatem zespół Spallettiego zmierzy się z ostatnim rywalem, z którym jeszcze nie rywalizował. Giallorossi zawitają w niedzielne popołudnie na Stadio Luigi Ferraris, gdzie zmierzą się z Genoą, zespołem, który nie należy do ligowych hegemonów, ale posiada patent na rywalizację z najlepszymi przed własną publicznością. Romę czeka zatem trudne wyzwanie. Zapowiada się bardzo ciekawy pojedynek

Ogólny bilans pojedynków drużyn w Serie A wypada na korzyść Romy. Zespół Giallorossich wygrał 45 meczów, a 32-krotnie triumfowali Rossoblu. W stolicy Ligurii zdecydowanie lepsi są jednak gospodarze, którzy odnieśli u siebie 25 zwycięstw przy 15 remisach i 9 wygranych Romy. Od powrotu Genoi do Serie A, w 2007 roku, statystyka wygląda nieco lepiej, gdyż Giallorossi triumfowali w Genui 4 razy przy 5 zwycięstwach Rossoblu. Co ciekawe, ani razu zespoły nie podzieliły się punktami. Ostatni podział punktów na „Marassi” miał miejsce 13.09.1992 roku. Co jeszcze ciekawsze, zespoły ogółem nie zremisowały ze sobą od 9 stycznia 1994 roku. Potem doszło do 22 meczów, w tym 20 w Serie A i 2 w Pucharze Włoch i wszystkie zostały rozstrzygnięte. W ostatnim meczu drużyn na Marassi, w końcówce poprzedniego sezonu, 3-2 wygrali Giallorossi. Zespół Spallettiego wyszedł na prowadzenie za sprawą Salaha, ale tuż po przerwie było już 2-1 dla gospodarzy. Wtedy też drużynę uratował, po raz kolejny w końcówce sezonu, Totti. Najpierw wyrównał na 2-2, a po rozpoczętej przez niego kolejnej akcji zwycięskie trafienie zaliczył El Shaarawy. Roma podreperowała statystyki pojedynków z drużyną z Genui w ostatnich sezonach. Z dziewięciu meczów zespołów Giallorossi wygrali osiem, a przegrali tylko jeden, na koniec sezonu 2013/2014, gdy ligowe karty były już rozdane. Można zatem powiedzieć, że Roma ma w ostatnich latach patent na Genoę.

Patent na najlepsze drużyny przed własną publicznością ma w tym sezonie zespół Rossoblu. Podopieczni Jurica zawstydzili na Marassi Juventus i Milan. Z tymi pierwszymi prowadzili 3-0, a skończyło się na 3-1. Rossonerich ograli w stosunku 3-0. W Genui poległa też Fiorentina, z kolei Napoli wywiozło z Luigi Ferraris jeden punkt, remisując 0-0. Z tą czwórką zespół ugrał zatem 10 punktów, co jest sporą częścią całej sezonowej zdobyczy. Zespół Jurica zdobył łącznie 23 punkty, co daje dwunaste miejsce w tabeli, z trzynastoma punktami przewagi nad strefą spadkową i pięcioma mniej od zajmującego ósmą pozycję Torino. Na własnym boisku zespół Genui ugrał do tej pory 16 oczek, co jest dwunastym wynikiem w Serie A. Siedem oczek i trzynasty wynik, to z kolei bilans wyjazdów. I głównie w meczach na boiskach rywali leży w tym sezonie problem podopiecznych Jurica. Fatalnie jest szczególnie w ostatnich tygodniach, gdzie zespół zdobył tylko punkt w pięciu spotkaniach na terenie rywali. U siebie drużyna Genoi była niepokonana do ostatniego meczu. 18 grudnia Rossoblu przegrali niespodziewanie, 3-4, z fatalnym w tym sezonie Palermo. Dodatkowy wstyd przyniósł gospodarzom styl porażki. Genoa prowadziła bowiem 3-1, aby stracić trzy bramki w ostatnich 20 minutach. Ten wynik pokazuje też inną, poza meczami wyjazdowymi, wadę drużyny z Genui. Są to problemy z mobilizacją. O ile zespół ogrywał u siebie najlepszych ligi, o tyle, poza porażką z Palermo, remisował z takimi drużynami jak Pescara, Empoli i Udinese.

W niedzielę na Marassi zawita jednak Roma, dlatego też kibice mają nadzieję na kolejną wielką mobilizację swoich pupili i świetny występ przeciwko Romie. Pupili, wśród których nie ma już Rincona i Pavolettiego. Wenezuelczyk trafił do Juventusu, a najlepszy strzelec drużyny z zeszłego sezonu przeszedł do Napoli. Prezydent Preziosi zarobił na tych transakcjach około 25 mln euro, ale jak to ma w zwyczaju, niewiele przekazał na zakupy. Na ławkę do ataku wrócił Pinilla, a pomoc zasilili Morosini i Beghetto, gracze z Serie B. W nieco zmienionym składzie zespół będzie musiał sobie poradzić z powrotem do lepszej formy. W ostatnich pięciu meczach podopieczni Jurica zdobyli bowiem tylko cztery punkty, wygrywając zaległe spotkanie z Fiorentiną i remisując na wyjeździe z Chievo. Poza tym zespół zaliczył porażki z Interem, Palermo i Torino, przez co wypadł z pierwszej dziesiątki tabeli.


Problemów ze zdobywaniem punktów nie ma w ostatnich tygodniach Roma. Giallorossi zdobyli 12 oczek i jest to najlepszy wynik wespół z Interem i Juventusem. To właśnie Bianconeri jako jedyni odebrali w grudniu punkty Romie. Mecz doprowadził do powiększenia straty w tabeli do lidera do siedmiu oczek. Dziś, na starcie roku, ta różnica wynosi cztery punkty, ale Juventus ma jeden rozegrany mecz mniej. Na starcie nowego roku Giallorossi muszą się bardziej martwić o to, co dzieje się za ich plecami. Napoli traci bowiem trzy punkty, Lazio cztery, a Milan pięć, jednak z jednym meczem rozegranym mniej. Oczywiście, jeśli zespół Spallettiego rozegra taką drugą część sezonu jak przed rokiem, wówczas nie powinno być żadnych problemów z zajęciem drugiej pozycji na mecie rozgrywek. Drugiej pozycji, która jest w Rzymie priorytetem. Pozycja wyjściowa do osiągnięcia tego celu jest jednak zdecydowanie lepsza niż w zeszłym sezonie, gdy po pierwszych spotkaniach nowego roku wydawało się, że Giallorossi nie mają czego szukać, jeśli chodzi o pierwsze trzy pozycje w tabeli, a i awans do Ligi Europy może być problemem. Zadziałał efekt nowej miotły w postaci Spallettiego.

W tym sezonie można mieć zastrzeżenia do gry Giallorossich na wyjazdach. I to właśnie tutaj powstaje różnica między drużyną Spallettiego i Juventusem. Podczas gdy na własnym boisku podopieczni Spallettiego dorównują utytułowanemu rywalowi, to na wyjazdach tracą do Turyńczyków cztery oczka, a potencjalnie siedem, jeśli założyć wygraną Bianconerich w zaległym meczu z Crotone. Tak czy inaczej do realnej walki o scudetto graczom Romy brakuje właśnie bardziej zdecydowanej gry na terenie rywali. Tu Giallorossi zaliczyli w tym sezonie trzy zwycięstwa, dwa razy remisowali i przegrali aż cztery mecze. O ile porażka z Juventusem była wliczona w przedsezonowe kalkulacje, o tyle już można było uniknąć wpadek w pojedynkach z Atalantą, Torino i Fiorentiną. Z tymi ostatnimi zespół Spallettiego toczył wyrównany bój, będąc nawet zespołem nieco lepszym, ale o wyniku przesądził jeden strzał z dystansu. Z Atalantą i Torino Roma przegrała zasłużenie, zaliczając jedne z najgorszych meczów sezonu. Do tego podopieczni Spallettiego zaliczyli też wstydliwe, biorąc pod uwagę różne uwarunkowania, remisy z Empoli i Cagliari. Celem na nowy rok i drugą część sezonu jest zatem poprawa gry na wyjazdach, a lepszego  pojedynku niż z Genoą na Marassi nie można sobie dzisiaj wyobrazić, aby zacząć piąć się ku górze, również w wyjazdowych statystykach.

Forma Genoi:
22.12.2016, 18 kolejka Serie A: Torino – GENOA 1-0
18.12.2016, 17 kolejka Serie A: GENOA – Palermo 3-4 (Simeone x2, Ninkovic)
15.12.2016, 3 kolejka Serie A: GENOA – Fiorentina 1-0 (Lazovic)
11.12.2016, 16 kolejka Serie A: Inter – GENOA 2-0
05.12.2016, 15 kolejka Serie A: Chievo – GENOA 0-0

Forma Romy:
22.12.2016, 18 kolejka Serie A: ROMA – Chievo 3-1 (El Shaarawy, Dzeko, Perotti)
17.12.2016, 17 kolejka Serie A: Juventus – ROMA 1-0
12.12.2016, 16 kolejka Serie A: ROMA – Milan 1-0 (Nainggolan)
08.12.2016, 6 kolejka Ligi Europy: Astra – ROMA 0-0
04.12.2016, 15 kolejka Serie A: Lazio – ROMA 0-2 (Strootman, Nainggolan)

W pierwszym meczu nowego roku Luciano Spalletti będzie mógł skorzystać z większej ilości graczy niż w ostatnim pojedynku 2016. Do dyspozycji trenera wrócili przede wszystkim De Rossi i Paredes, którzy byli wyeliminowani przez urazy. Jeden z nich zagra w środku pola obok Strootmana. Ustawienie defensywy będzie zależało od kondycji Manolasa. Spalletti potwierdził na konferencji prasowej, że Grek jest wyleczony, jednak brakuje mu treningów, stąd decyzja o jego wybiegnięciu w wyjściowym składzie zapadnie przed meczem. W zależności od tego zobaczymy defensywę z czwórką lub trójką obrońców. W tej drugiej opcji Spalletti może zrezygnować w ataku z El Shaarawyego. Pod znakiem zapytania stoi też występ Francesco Tottiego.

Przypuszczalny skład Genoi:

Perin

Izzo Burdisso Munoz

Lazovic Cofie Rigoni Laxalt

Ninkovic Ocampos

Simeone


Kontuzjowani: Veloso
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: -

Przypuszczalny skład Romy:

Szczęsny

B.Peres Ruediger Fazio Emerson

De Rossi Strootman

Perotti Nainggolan El Shaarawy

Dzeko


Kontuzjowani: Florenzi, Vermaelen, Totti
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: Juan Jesus, Ruediger, De Rossi

Przedmeczowe ciekawostki:
- Mecz poprowadzi Nicola Rizzoli, z którym bilans Giallorossich to 14 wygranych, 12 remisów i 9 porażek. Wspomniany sędzia prowadził w tym sezonie mecz z Fiorentiną, przegrany przez Romę 0-1. Pallotta określił ówczesną pracę Rizzolego jako "straszną". Sędzia uznał dla Violi gola zdobytego z pozycji spalonej, gdzie piłkarz będący za linią defensywy Romy zasłaniał piłkę przy strzale z dystansu. Bilans Genoi to 5 wygranych, 7 remisów i 8 porażek,
- Roma zdobyła w 2016 roku 90 bramek ligowych i jest to najlepszy wynik w Serie A,
- 86 punktów w 2016 roku to wyrównany klubowy rekord Giallorossich z 2006 roku,
- 50% to skuteczność Genoi na własnym boisku w 2016 roku, jeśli chodzi o wygrane (10 w 20 meczach)
- Roma zdobyła w tym sezonie 27 bramek w drugich połowach, w tym 10 w ostatnich kwadransach. Obydwa wyniki to najlepsze rezultaty w Serie A,
- Rossoblu zdobyli w tym sezonie tylko 2 gole ze stałych fragmentów i jest to najgorszy wynik w lidze,
- Genoa jest najczęściej faulującą drużyną w lidze z 320 przewinieniami. Indywidualnie prym wiódł Rincon (już w Juventusie) z 41 faulami,
- Edin Dzeko czeka na wyjazdowe trafienie w lidze od 26 października (dwa gole z Sassuolo)
po raz piąty z kolei Roma rozegra pierwszy mecz w nowym roku na wyjeździe. Ostatnie cztery wyniki to jedna wygrana, remis i dwie porażki,
- sześć wygranych i trzy porażki to bilans pojedynków Spallettiego z Genoą

Ostatnie spotkania zespołów:
02.05.2016: Genoa – ROMA 2-3 (Tachtsidis, Pavoletti – Salah, Totti, El Shaarawy)
20.12.2015: ROMA – Genoa 2-0 (Florenzi, Sadiq)
03.05.2015: ROMA – Genoa 2-0 (Florenzi, Doumbia)
14.12.2014: Genoa – ROMA 0-1 (Nainggolan)

18.05.2014: Genoa – ROMA 1-0 (Fetfatzidis)

Karma: +1
07.01.2017; 14:02 źródło: własne dodał: abruzzi

Komentarze (5)

Profil PW
CanisLupus Dodano: 1 rok temu | Karma: 0
Na ławie nie będziemy mieć żadnego napastnika. Ani bocznego ani środkowego. Klub z aspiracjami na ... ;)
Profil PW
globus78 Dodano: 1 rok temu | Karma: 0
Aspiracje to mamy tylko my. Zarząd ma to gdzieś, dla nich liczą się tylko cyferki. A co do meczu to każdy punkt ucieszy
Profil PW
RoMaO Dodano: 1 rok temu | Karma: 0
Wynik może paść każdy - to zależy jak zagra Genoa, ale po przerwie świątecznej będą raczej naładowani i dlatego będzie ciężko.
Profil PW
As11 Dodano: 1 rok temu | Karma: 0
A może szansa dla Tumminello ;)?
Profil PW
Adamus Dodano: 1 rok temu | Karma: 0
powinniśmy wygrać z osłabioną Geoną .
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2018-05-24):
    • Brak
Shoutbox
  • Totnik; 1 godzinę temu

    Trzeba wazyc slowa, albo sie cos wypowiada albo nie. Skoro wypowiedzial i sklamal to dziwne aby nasze reakcje byly pozytywne co ???

  • Valtaire; 7 godzin temu

    Postawienie się na miejscu człowieka, który pisze takie brednie mogłoby być ciekawym eksperymentem. Ale nie dłużej niż 10 minut.

  • cubus; 9 godzin temu

    o ile to nie jest np Florek idący do jude to mnie to ani ziębi ani grzeje. przyzwyczaiłem się że w obecnych realiach piłki nożnej liczy się głównie kasa. przykre ale prawdziwe :( poszedł Carlo to napletów, trudno. mam nadzieję że nie będziemy potrzebować takiego trenera bo DiFra ogarnie następne 2-3 sezony :)

  • marbas; 9 godzin temu

    Ale pierdoły napisałem xD Trochę jak felieton Hajto xD

  • marbas; 9 godzin temu

    No cóż... Ja nie mam nic do najemników, wręcz szanuję ich, jeśli przychodząc do klubu mówią, gram tutaj, dam z siebie wszystko. Przestaje to jednak być takie spoko, kiedy zaczyna się gadanie jak to kocham dany klub. To jeszcze pół biedy, gorzej jak zacznie się gadanie, że nigdy nie odejdzie. U nas przykładem takiego typowego najemnika jest Kolarov. On jasno mówił, że teraz gra dla Romy więc będzie tutaj dawał szybko. A gdyby dostał teraz propozycję od Lazio, z 2x większymi zarobkami, pewnie by tam poszedł. I nawet nie miał by mu tego za złe, wiadomo, żal, ale w głowie jest świadomość, że gościu to najemnik, gra tutaj dla pieniędzy (i nie w negatywnym sensie, chcę zarobić ale jest profesjonalistą więc od siebie też dużo daje). Natomiast, jakby Kolarov zaczął się bardziej identyfikować z Romą (typu kocham klub ponad wszystko ble ble ble) i wtedy odszedł do Lazio, no to by zabolało dużo bardziej. Bo mimo, że z tyłu głowy mamy, że pewnie tylko tak gada, to jednak przywiązujemy się bardziej do danego zawodnika, w szczególności jeśli powtarza to często. No i sytuacja z Ancelottim jest podobna, bo dość często o tym wspominał. A teraz bierze inny wloski klub, i to jeszcze Napoli.

  • CanisLupus; 9 godzin temu

    Pieprzyć Ancelottiego i jego afrykański śmietnik. Pasuje do nich.

  • majkel; 10 godzin temu

    @Valtaire, ciekawe, co byś powiedział na to, jak Buffon się spakuje i pójdzie pograć do PSG. Ancelotti nic Romie nie ślubował, ale kilkukrotnie pieprzył, że chciałby poprowadzić Romę. Tylko wyżej od niej ceni sobie pieniądz. Przez całą karierę zdążył zarobić tyle, że kasy mu raczej nie brakuje. I przestań sugerować komuś, że ma próżnię w głowie, nie jesteś kibicem Romy, więc nie masz nawet prawa postawić się na naszym miejscu

  • toja; 10 godzin temu

    w kazdym razie nazwisko z czolowki. Wielka niespodzianka.

  • toja; 10 godzin temu

    zlosliwi powiedzial, ze gdzie byl to mial prawie samograje, to teraz sie okaze. Ale szafke trofeow to on ma

  • Valtaire; 10 godzin temu

    I tez oczywiście wszyscy doskonale wiedza co komu przystoi, mimo tego ze nigdy nawet nie stali obok człowieka w podobnej sytuacji... człowiek ma jedno życie i niech z niego korzysta a nie kisi się w jednym miejscu, bo rzesza kibiców będzie mu wypominała słowa wypowiedziane pewnie pod wpływem emocji albo po prostu już nieaktualne.

  • toja; 10 godzin temu

    Ancelotti niczego nikomu nie musi udowadniac.

  • mold; 10 godzin temu

    Kłopot w tym, że jest to gość z nazwiskiem, który mógłby wybierać w ofertach, a chyba z 3 lata temu składał takie deklaracje. Po prostu pewnym ludziom, w pewnym wieku zmiana zdania nie przystoi i tyle.

  • Valtaire; 10 godzin temu

    Bo nikt z was nigdy nie zmienił zdania... jak się czyta te komentarze i shoutbox to można wywnioskować, ze w rozumkach kibiców piłkarskich lata tylko piłka po pustej przestrzeni.

  • mold; 11 godzin temu

    Ancelotti chyba w kilku wywiadach mówił, że we Włoszech poprowadzić mógłby tylko Milan i Romę. Także kij z nim, i nie powodzenia.

  • Omen; 11 godzin temu

    WSZYSTKO DLA PIENIĘDZY!!!111oneoneone

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. Juventus Turyn 38 95
2. SSC Napoli 38 91
3. AS Roma 38 77
4. Inter Mediolan 38 72
5. SS Lazio Rzym 38 72
6. AC Milan 38 64
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38 kolejka - 19-20 maja 2018
  • Juventus
    2 : 1
    Verona
  • Genoa
    1 : 2
    Torino
  • Milan
    5 : 1
    Fiorentina
  • Cagliari
    1 : 0
    Atalanta
  • Chievo
    1 : 0
    Benevento
  • Napoli
    2 : 1
    Crotone
  • Spal
    3 : 1
    Sampdoria
  • Udinese
    1 : 0
    Bologna
  • Lazio
    2 : 3
    Inter
Ankieta

Obecnie żadna sonda nie jest aktywna

Ranking graczy / typera
Poz. Użytkownik Pkt
1 Wuju 21726
2 Diodati 17912
3 Kamil90 7830
4 Marmro90 2820
5 shq79 2363
Ostatnio na forum
Statystyki strony
  • Newsów: 18871
  • Użytkowników: 2718
  • Ostatni użytkownik: gruber85
  • Istnieje od: 5569 dni
  • Gości online (anonimowych użytkowników): 543 (0)
  • Użytkownicy online (2):

    szuperman23 , adrian