Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 261 gości oraz 20 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: AS Roma - Juventus Turyn

Jeszcze kilka tygodni temu spotkanie było zapowiadane jako potencjalny mecz o scudetto. Tymczasem dopadła nas szara rzeczywistość i w niedzielnym superhicie 36 serii spotkań Giallorossi będą walczyć o utrzymanie lub być może powiększenie przewagi nad trzecim Napoli, a Juventus zagra o zaklepanie tytułu mistrzowskiego na dwie kolejki przed końcem. Na Stadio Olimpico zawita aktualny Mistrz Włoch, który może też wydatnie przeszkodzić Giallorossim w osiągnięciu celu, jakim jest zajęcie drugiego miejsca. Gracze Spallettiego będą zmuszeni wspiąć się na wyżyny.

Niedzielne spotkanie będzie 168 potyczką drużyn w Serie A. 79 z tych meczów wygrał Juventus, a 38-krotnie lepsi byli Giallorossi. Jeśli chodzi o mecze rozegrane w Rzymie lepsi są gospodarze, którzy triumfowali 30 razy przy 25 zwycięstwach Bianconerich (117-97 w golach). W ostatnim meczu zespołów lepsza była Roma, choć miało to miejsce niemal dwa sezony temu, bo na starcie poprzednich rozgrywek, gdy w drugiej serii spotkań Giallorossi wygrali 2-1 po trafieniach Pjanica i Dzeko. Potem drużyny grały już tylko na Juventus Stadium, gdzie dwukrotnie, po 1-0, wygrywał zespół z Turynu. W grudniu, w meczu 17 kolejki rozgrywek, decydujące trafienie zaliczył Higuain. Roma próbowała do końca wyrównać, ale zespół Juventusu nie pozwolił nawet na oddanie celnego strzału. Wracają do spotkań na Stadio Olimpico, z ostatnich 10 meczów Roma wygrała trzy, w tym jeden w Coppa Italia, gdy zwycięstwo 1-0 dał gol Gervinho. W pozostałych meczach trzykrotnie padał remis, a cztery razy zwyciężał Juventus. Dla Luciano Spallettiego pojedynki z Juventusem to prawdziwy tema temu. Z 22 oficjalnych meczów aktualny trener Romy wygrał zaledwie jeden (3-2 w Turynie, w ćwierćfinale Coppa Italia 2006), zremisował trzy i przegrał aż osiemnaście. Lepszym bilansem może się pochwalić Francesco Totti, który wygrał dziewięć meczówe z Juventusem, zremisował trzynaście i przegrał szesnaście. Sześć wygranych, siedem remisów i pięć porażek to z kolei bilans Allegriego w pojedynkach z Romą.

W niedzielny wieczór dla Giallorossich jedynym wpisem do statystyk musi być zwycięstwo. Zespół Spallettiego jest zobligowany do wygrania wszystkich meczów do końca sezonu, aby odpowiedzieć w ten sposób Napoli. Oczywiście każda wpadka zespołu z południa Włoch daje większe pole manewru Romie. W tej serii spotkań, podobnie jak w poprzedniej, Giallorossi będą bogatsi o wynik Azzurrich, którzy o 15 zagrają na wyjeździe z Torino. Jeśli Napoli wygra swoje spotkanie, wówczas wieczorem nie będzie mogło być żadnego kalkulowania. Szczęściem zespołu Spallettiego jest to, że to on jest panem swojego losu, zważywszy na przewagę w tabeli. Rok temu było odwrotnie. To Giallorossi gonili zespół z Neapolu, który w ostatnich meczach już się nie pomylił. Tym razem takie zadanie stoi przed Romą, aby zająć drugie miejsce i mieć spokój w planowaniu kolejnego sezonu. Po przyjęciu Juventusu Giallorossi zagrają na wyjeździe z o nic nie walczącym Chievo, następnie u siebie z Genoą, która przed ostatnią kolejką zapewni sobie być może utrzymanie. Drużynę z Neapolu czekają wyjazdowe mecze z Torino i Sampdorią oraz domowa potyczka z Fiorentiną. Romie przed meczem z Juve nie pomagają na pewno domowe statystyki z ostatnich tygodni. Po dwunastu kolejnych zwycięstwach (piętnastu, jeśli brać pod uwagę poprzedni sezon), gracze Spallettiego stracili przed własną publicznością aż osiem punktów. Najpierw zespół przegrał z Napoli, potem pokonał Sassuolo i Empoli, aby następnie zremisować z Atalantą i przegrać z Lazio. Najważniejsze trzy testy na własnym boisku drużyna zatem oblała. Gdyby Giallorossi pokonali Atalantę i wygrali któryś z pozostałych meczów, dziś byliby tuż za Juventusem. To jednak nie ostatnie mecze wydają się stanowić problem dla zespołu Romy, jeśli chodzi o tabelę. Statystyka pokazuje bowiem, że od pierwszego meczu sezonu między zespołem Giallorossich i Juventusem, gracze Spallettiego zdobyli tyle samo punktów, co lider tabeli. Obydwa zespoły ugrały w tym czasie 43 oczka. Problem wydaje się zatem leżeć w pierwszej części sezonu i to tam zespół stracił siedem punktów do Turyńczyków, w tym trzy w bezpośredniej potyczce.

Po wygranej z Romą Juventus przegrał z Fiorentiną oraz zremisował z Udinese, Napoli, Atalantą i Torino. Te ostatnie podziały punktów padły w ostatnich dwóch tygodniach. Najpierw drużynie Allegriego nie udało się dowieźć wygranej z Atalantą, a następnie, rzutem na taśmę, Bianconeri zremisowali w derbach z Torino, tracąc pierwsze domowe punkty w tym sezonie. Takie, a nie inne wyniki w ostatnich kolejkach można jednak tłumaczyć oszczędzaniem sił na Ligę Mistrzów. Tam, po wyeliminowaniu Porto i Barcelony, podopieczni Allegriego pokonali w dwumeczu Monaco, wygrywając obydwa spotkania. W rundzie pucharowej rozgrywek zespół poszedł zresztą jak burza i wydaje się, że, w przeciwieństwie do finału sprzed dwóch lat, będzie równorzędnym partnerem w finale, w którym czeka Real Madryt. To właśnie wygranej w Lidze Mistrzów brakuje do szczęścia drużynie Juventusu, która, podobnie jak dwa lata temu, walczy o trzy trofea. Po te pierwsze może sięgnąć już dziś wieczorem, a do triumfu wystarczy remis. Drugie może zdobyć już w środę, gdy dojdzie do finałowej potyczki Coppa Italia z Lazio. Właśnie w tym swoje szanse upatruje dziś wieczorem Romy. Po wyniszczających ostatnich tygodniach i z perspektywą gry finału pucharu trener Allegri zarządzi zapewne rotację w składzie. Niedzielny mecz miał być też pojedynkiem Dzeko z Higuainem, ale Bośniak jest kontuzjowany, a Argentyńczyk, w związku właśnie z rotacjami, usiądzie być może na ławce. Na koniec zdanie na temat wyjazdów Turyńczyków. Z ostatnich pięciu meczów ligowych zespół z Turynu wygrał tylko dwa, 2-0 z Pescarą i 1-0 z Sampdorią. Poza tym drużyna remisowała z Udinese, Napoli i Atalantą.

Forma Romy:
07.05.2017, 35 kolejka Serie A: Milan – ROMA 1-4 (Dzeko x2, El Shaarawy, De Rossi)
30.04.2017, 34 kolejka Serie A: ROMA – Lazio 1-3 (De Rossi)
24.04.2017, 33 kolejka Serie A: Pescara – ROMA 1-4 (Strootman, Nainggolan, Salah x2)
15.04.2017, 32 kolejka Serie A: ROMA – Atalanta 1-1 (Dzeko)
09.04.2017, 31 kolejka Serie A: Bologna – ROMA 0-3 (Fazio, Salah, Dzeko)

Forma Juventusu:
09.05.2017, 1/2 Ligi Mistrzów: JUVENTUS – Monaco 2-1 (Mandzukic, D.Alves)
07.05.2017, 35 kolejka Serie A: JUVENTUS – Torino 1-1 (Higuain)
03.05.2017, 1/2 Ligi Mistrzów: Monaco – JUVENTUS 0-2 (Higuain x2)
28.04.2017, 34 kolejka Serie A: Atalanta – JUVENTUS 2-2 (gol samobójczy, D.Alves)
23.04.2017, 33 kolejka Serie A: JUVENTUS – Genoa 4-0 (gol samobójczy, Dybala, Mandzukic, Bonucci)

Luciano Spalletti napotkał na problemy kadrowe po spotkaniu z Milanem, który, z urazami, zakończyli Nainggolan, Perotti i Dzeko. Pierwszą dwójkę udało się odzyskać. Obydwaj trenowali regularnie w piątek i sobotę i powinni wyjść w pierwszym składzie. Spalletti nie ryzykowałby być możę Argentyńczyka, który ostatnio grywał rzadko w pierwszym składzie, ale zwalnia się miejsce w ataku, po tym jak z gry wypadł właśnie Dzeko. W pomocy zabraknie z kolei Strootmana, zawieszonego na dwie kolejki po spotkaniu z Lazio. Do zespołu wraca z kolei, po zawieszeniu, Ruediger. Niemiec powinien zając miejsce na prawej stronie obrony, gdzie wypadł definitywnie z gry Bruno Peres. Massimiliano Allegri stracił z kolei w ostatnich dniach Khedirę. Nie najlepiej czuje się też Marchisio, który odpocznie przed środowym meczem Coppa Italia z Lazio. Zawieszony w tym spotkaniu będzie Pjanic, który tym samym na pewno zagra z Romą. Do rotacji, przed zbliżającym się finałem pucharu, powinno dojść też w defensywie. W przodzie trener Allegri nie ma zbyt wielkiego pola do zmian.

Przypuszczalny skład Romy:

Szczęsny

Ruediger Manolas Fazio Emerson

Paredes De Rossi Nainggolan

El Shaarawy Salah Perotti


Kontuzjowani: Florenzi, Dzeko
Zawieszeni: Strootman
Zagrożeni zawieszeniem: -

Przypuszczalny skład Juventusu:

Buffon

Lichsteiner Bonucci Benatia Asamoah

Pjanic Rincon

Cuadrado Dybala Sturaro

Higuain


Kontuzjowani: Khedira, Rugani, Pjaca
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: Chiellini, Rugani, Rincon, Dani Alves

Niedzielne spotkanie poprowadzi Luca Banti, dla którego będzie to trzeci pojedynek między drużynami. Dotychczasowe dwa Roma przegrała. W 2012 roku Giallorossi przegrali 0-3 w Coppa Italia, w w zeszłym sezonie 0-1 w Serie A. Ogólny bilans Romy w meczach prowadzonych przez tego arbitra to 17 wygranych, 5 remisów i 6 porażek. Ostatnim meczem, który prowadził, był marcowy mecz z Napoli, przegrany na Olimpico 1-2. Bilans Juventusu to 15 zwycięstw, 4 remisy i 3 porażki.

Ostatnie pojedynki zespołów:
17.12.2016 Juventus – ROMA 1-0 (Higuain)
24.01.2016 Juventus – ROMA 1-0 (Dybala)
30.05.2015 ROMA – Juventus 2-1 (Pjanic, Dzeko - Dybala)
02.03.2015 ROMA – Juventus 1-1 (Keita – Tevez)
05.10.2014 Juventus – ROMA 3-2 (Tevez x2, Bonucci – Totti, Iturbe)

Karma: +1
13.05.2017; 21:36 źródło: własne dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Zapowiedź meczu Roma - Juventus

Komentarze (6)

Profil PW
juventinek123 Dodano: 1 rok temu | Karma: 0
Macie pomyłkę w zapowiedzi. Pjanić jest powołany i może zagrać. On jest zawieszony na finał Coppa Italia z Lazio. Pozdrawiam i powodzenia dziś wieczorem!
Profil PW
Adamus Dodano: 1 rok temu | Karma: 0
Łysy ma przerażające statystyki z Juventusem..
Profil PW
KibicRomy Dodano: 1 rok temu | Karma: 0
Statystyki to nawet nie są statystyki to jest jakaś katastrofa. To już Smuda by miał więcej zwycięstw :p
Profil PW
peja Dodano: 1 rok temu | Karma: 0
I jak tu wierzyć w zwycięstwo?
Profil PW
Gregu Dodano: 1 rok temu | Karma: 0
I jak tu nie wierzyć w zwycięstwo?
Profil PW
Junkhead Dodano: 1 rok temu | Karma: 0
I jak tu wierzyć w zwycięstwo?
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2018-06-24):
    • Brak
Shoutbox
  • always; 2 minuty temu

    nie porownuj tepego Smudy do Nawalki, choc akurat to mam wiele zastrzezen do Nawalki o kilku pilkarzy

  • abruzzi; 3 minuty temu

    Hahahhaah. KibicRomy. Takie teksty to możesz swoim w domu zapodawać, a nie ludziom, których kompletnie nie znasz. Kto nie kibicuje reprze Polski w brydża ten nie jest Polakiem... to pewnie by było z 37 mln ludzi :D Co za chory tekst.

  • Wuju; 6 minut temu

    KibicRomy Ty znów zaczynasz jakieś swoje chore tezy i przemyslenia?

  • toja; 8 minut temu

    Smuda to bog przy nawalce. Najwieksza kompromitacja w historii "polskich" mundiali. Kopa w ryj powinni niektorzy dostac pilkarze i "selekcjoner". Pozdrawiam

  • KibicRomy; 8 minut temu

    Repra wazniejsza od Romy kto twierdzi inaczej ten nie jest Polakiem

  • toja; 9 minut temu

    no i jak tam patrioci-idioci? Kurde na Polakach to zawsze mozna kasowac u buka, Szkoda, ze tylko Senegal mi wszedl z Polska :D

  • always; 16 minut temu

    o co ci po 3 miejscu

  • Hakonas; 17 minut temu

    Mamy chociaż szanse na 3 miejsce?

  • Augusto; 21 minut temu

    Spoko, o 23:00 w Rzymie ląduje Santon

  • CanisLupus; 24 minut temu

    Ja reprę oglądam na chłodno. Nie spodziewałem się cudów po tych kołkach ale liczyłem przed mistrzostwami na wyjście z grupy. A tu taka kompromitacja. Żenua CFC :(

  • Junkhead; 29 minut temu

    Ja na odwrót, w **** mam ten transfer, po reprze mam kaca.

  • Hakonas; 29 minut temu

    Z 0:3 i peknietego balonika strasznie się śmieje, ale jak właśnie zobaczyłem zdjęcia Ninjy w Mediolanie, to dopiero trafiła mnie kurwica

  • Totnik; 33 minut temu

    Najgorsza ekipa europejska na mundialu, wstyd i hanba

  • Rymeryk; 35 minut temu

    mozna by zrobic sondaz - który z Polakow był najgorszy. Do wygrania zupki chinskie

  • marbas; 36 minut temu

    Lewy był chyba najgorszy. Ewentualnie Krychowiak. Ewentualnie ktoś inny. Ciężko mi się zdecydować.

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. Juventus Turyn 38 95
2. SSC Napoli 38 91
3. AS Roma 38 77
4. Inter Mediolan 38 72
5. SS Lazio Rzym 38 72
6. AC Milan 38 64
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38 kolejka - 19-20 maja 2018
  • Juventus
    2 : 1
    Verona
  • Genoa
    1 : 2
    Torino
  • Milan
    5 : 1
    Fiorentina
  • Cagliari
    1 : 0
    Atalanta
  • Chievo
    1 : 0
    Benevento
  • Napoli
    2 : 1
    Crotone
  • Spal
    3 : 1
    Sampdoria
  • Udinese
    1 : 0
    Bologna
  • Lazio
    2 : 3
    Inter
Ankieta
Wybierz piłkarza sezonu 2017/2018
  • Edin Dzeko - 50%
  • Aleksandar Kolarov - 0%
  • Radja Nainggolan - 0%
  • Alisson Becker - 42,86%
  • Konstantinos Manolas - 7,14%
  • Ranking graczy / typera
    Poz. Użytkownik Pkt
    1 Wuju 21726
    2 Diodati 17912
    3 Kamil90 7830
    4 Marmro90 2820
    5 shq79 2363
    Statystyki strony