Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 293 gości oraz 20 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Zapowiedź: AC Milan - AS Roma

Dobiega końca pierwszy w tym sezonie maraton meczowy. Zmagania zakończą się dla Giallorossich mocnym akcentem. Po rywalizacji z niżej notowanymi rywalami Romę czeka wyjazdowa potyczka z Milanem. Obydwa kluby rywalizują w tym sezonie o pierwszą czwórkę, dlatego bezpośrednie potyczki będą szczególnie ważne. Na San Siro dojdzie też do pojedynku byłych graczy Romy na ławkach rezerwowych, którzy podróżują w chwili obecnej w przeciwnych kierunkach. Po początkowym sceptycyzmie pojawia się coraz więcej entuzjazmu wokół Di Francesco. Odwrotnie jest jeśli chodzi o Montellę, który zbiera coraz niższe noty.

Milan to jeden z najbardziej niewygodnych rywali Romy w historii rozgrywek Serie A. Zespoły mierzyły się do tej pory 164 razy. Rossoneri triumfowali w 72 przypadkach, a 44 razy lepsza była Roma. 49-krotnie drużyny dzieliły się punktami. Jeśli chodzi o mecze rozgrywane na San Siro, Roma triumfowała 18-krotnie przy 46 zwycięstwach zespołu z Mediolanu. 19 razy padały remisy. Statystyki byłby gorsze, gdyby nie ostatnie lata. Giallorossi bowiem są zmorą Milanu w ostatnich sezonach. Przez pięć ostatnich lat Roma przegrała z drużyną Rossonerich tylko raz, odnosząc pięć zwycięstw i czterokrotnie remisując. Zresztą, wkład w te jedne zwycięstwo Mediolańczyków mieli Giallorossi, gdyż wygraną 2-1 w maju 2015 roku zapewnił Mattia Destro, wypożyczony wówczas do stolicy mody ze stolicy Włoch. Po tamtym spotkaniu drużyny rywalizowały cztery razy. Trzy z tych meczów wygrała Roma, a raz padł remis. Co ciekawe zdecydowanie łatwiej szło Giallorossim na San Siro. Dwa lata temu, w ostatniej kolejce sezonu, wygrali 3-1, z kolei przed rokiem nie dali szans Rossonerim, wygrywając 4-1 po dwóch golach Dzeko, trafieniu El Shaarawyego i bramce De Rossiego z karnego. Roma wygrała zresztą obydwa mecze tamtego sezonu. Na Olimpico triumfowała wynikiem 1-0 dzięki trafieniu Nainggolana.

Jak pisaliśmy na wstępie, Vincenzo Montella nie może zaliczyć ostatnich dni do udanych. Zespół, który mu powierzono, nie gra jak na razie tak jak oczekiwano. Rzecz jasna kupa nowych piłkarzy potrzebuje czasu na zgranie, jednak problem polega na tym, że gra Milanu wydaje się być coraz słabsza. Może to wynikać ze zmiany ustawienia, które były trener Fiorentiny wprowadził w trakcie sezonu. Po dotkliwej porażce z Lazio Rossoneri przeszli na grę trójką w defensywie, podczas gdy wcześniej Montella korzystał z podobnej taktyki jak Di Francesco w Romie. Latem Milan dokonał szaleństwa na włoskim rynku, wydając blisko 200 mln euro i nie uzyskując zbyt wiele ze sprzedaży piłkarzy. Chińczycy, choć za pożyczone pieniądze, postanowili wymienić praktycznie całą jedenastkę, co wywołało też medialną burzę jeśli chodzi o finansowe fair play. Tu główny głos zabrał prezydent Romy, James Pallotta, ale o tym później. Jednym z pierwszych nabytków Rossonerich byl utalentowany portugalski napastnik, Andre Silva. Młody piłkarz, który nie osiągnął jak na razie zbyt wiele w karierze (jeden sezon w pierwszej lidze portugalskiej i 16 goli), został pozyskany za około 40 mln euro. Tyle kosztował też bez wątpienia największy hit transferowy tego lata na włoskim rynku. Hit, nie tyle może jeśli chodzi o cenę, choć 42 mln euro za 30 letniego gracza robi wrażenie, ale jeśli chodzi o rozgłos. Kreowany na następcę Buffona, jeśli chodzi o kapitanowanie w Juventusie, Bonucci, opuścił niespodziewanie zespół Starej Damy i zakotwiczył w Mediolanie, stając się najlepiej opłacanym piłkarzem Serie A. Wspomniane najdroższe nabytki Milanu nie spełniają jak na razie oczekiwań. Andre Silva strzela w Lidze Europy, a w Serie A jest traktowany przez Montellę podobnie jak przed rokiem Gabriel Barbosa w Interze przez trenerów tego klubu. Bonucci z kolei jest jak na razie bohaterem kibicowskich memów w związku z błędami, jakie popełnia w defensywie. Na tych dwóch zakupach szaleństwo Milanu się rzecz jasna nie kończy. Kolejne blisko czy ponad 20 milionowe zakupy tego lata to Conti, Calhanoglu, Musacchio, Rodriguez i Biglia. Wypożyczeni z przymusami wykupu za wysokie kwoty zostali z kolei Kessie i Kalinic. O Iworyjczyjka rywalizację toczyła długo Roma, ale o tym także później.

Milan rozpoczął sezon od kwalifikacji Ligi Europy, które przeszedł bez problemu, eliminując zespoły z Rumunii i Macedonii. Prawdziwa rywalizacja rozpoczęła się 20 sierpnia, gdy Rossoneri pojechali do Kalabrii. Tam pokonali pewnie, 3-0, Crotone, trafiając szybko na usta Włoch. Rywal nie należał co prawda do najsilniejszych, jednak mecz rozstrzygnięty już w pierwszej połowie dał wysokie notowania Milanowi. W ataku Montella postawił na młodziutkiego gracza Primavery, Cutrone, który pokazał się z dobrej strony już w eliminacjach Ligi Europy. Ten odwdzięczył się golem i asystą. W następnej kolejce Milan pokonał 2-1, na San Siro, Cagliari, choć musiał namęczyć się po przerwie, po tym jak rywal z Sardynii wyrównał. Jednego z goli zdobył ponownie Cutrone, który obok Suso stał się jedną z najjaśniejszych postaci na starcie sezonu. Prawdziwy egzamin przyszedł jednak w trzeciej kolejce. Rossoneri pojechali do Rzymu, na mecz z Lazio. Biancocelesti rozbili, wyżej notowanych na papierze rywali, taktycznie, prowadząc po 50 minutach gry 4-0. Mecz zakończył się wynikiem 4-1 dla Lazio i czar prysł. Zaczęło pojawiać się pierwsze kręcenie losem odnośnie gry zespołu. Stąd też Montella zmienił ustawienie na grę trójką w defensywie. Po rozbiciu Austrii Wiedeń w Lidze Europy (5-1), przyszedł czas na nisko notowane w lidze Udinese i Spal. Zebrettich Milan ograł nie bez problemów, 2-1, z kolei z beniaminkiem wygrał 2-0, po dwóch trafieniach z rzutów karnych. Gra Rossonerich nie porywała. Podopieczni Montelli oblali po tych meczach kolejny poważny test. W Genui przegrali 0-2 z Sampdorią, nie oddając przez 90 minut żadnego celnego strzału. Po tej porażce zaczęło się mówić coraz głośniej o pozycji Montelli, dla którego niedzielny pojedynek może być o być albo nie być na ławce Milanu. Dodatkowo w tygodniu z Bayernu zwolniono Carlo Ancelottiego, o którego powrocie zaczęli marzyć kibice. Nie bez problemów zagrali też Rossoneri w ostatni czwartek, w Lidze Europy. Aby pokonać na San Siro chorwacki NK Rijeka, potrzebowali gola w czwartej minucie doliczonego czasu gry, którego zdobył młody Cutrone. Ogółem zespół z Mediolanu zdobył 12 punktów w sześciu meczach, a więc tyle samo co Roma, choć Giallorossi zrobili to w pięciu potyczkach. Problemem jest na pewno defensywa, która pozwoliła rywalom na zdobycie ośmiu bramek.

Coraz lepiej spisuje się za to w ostatnich meczach defensywa Giallorossich. Poza spotkaniem z Interem, zespół Eusebio Di Francesco stracił gole tylko z Udinese i Qarabag. Właśnie w środę Giallorossi rywalizowali w drugiej kolejce Ligi Mistrzów i ich występ, podobnie jak ten Milanu przeciwko Rijece, nie należał do najlepszych. Po kwadransie gry i prowadzeniu 2-0, zespół spoczął na laurach, starając się kontrolować jednobramkowe prowadzenie do samego końca (rywale zdobyli gola na 1-2 w 25 minucie). W końcu udało się przełamał, trwającą siedem lat, wyjazdową niemoc w Lidze Mistrzów. Oczywiście po występie posypało się sporo słów krytyki, jednak najważniejszy jest komplet punktów, gdyż w ostatnich latach Roma potrafiła remisować na wyjeździe z CSKA Moskwa i przegrać z BATE Borysów, co starał się podkreślić na konferencji prasowej Eusebio Di Francesco. Trener wspomniał przede wszystkim, że zespół musi nabyć odpowiedniej mentalności w takich rozgrywkach jak Liga Mistrzów. To samo powiedział m.in. Radja Nainggolan, który mówił też o słabym występie. Najbardziej krytyczny był Kostas Manolas. Grek, w krótkim wywiadzie, mówił o konieczności porozmawiania między sobą w szatni po tym, co oglądaliśmy na boisku.

W gorszym czy słabszym stylu zespół wygrał jednak czwarty mecz z kolei i jest niepokonany podczas tego maratonu meczowego. Giallorossi zaczęli go od bezbramkowego remisu z Atletico, zdobywając następnie komplet punktów w trzech meczach ligowych. Komplet punktów pozwolił dogonić właśnie Milan i wskoczyć tuż za plecy Lazio, które, czwarte w tabeli, ucieka o punkt. Daleko w przodzie są Juventus i Napoli, choć Giallorossi rozegrali jeden mecz mniej od przeciwników. Przeciwników, których mają zamiar gonić, co stwierdził wprost po wygranej z Udinese Di Francesco i powtórzył w tygodniu Umberto Gandini. Ich zdaniem celem Romy w tym sezonie jest rywalizacja z Juventusem i Napoli. Aby to robić, trzeba punktować regularnie, co w ostatnim czasie Roma czyni. Giallorossi mogą liczyć w tym sezonie na wsparcie Curva Sud, a dodatkowo zespół jest bardzo skuteczny na wyjazdach. Tu Roma wygrała w tym sezonie z Atalantą i Benevento, a jeśli dodać też poprzedni sezon, legitymuje się serią dziewięciu ligowych zwycięstw na terenie rywali. Po raz ostatni Giallorossi polegli na wyjeździe w lidze na początku drugiej rundy poprzedniego sezonu, z Juventusem. Ogółem w 2017 Roma wygrała w Serie A jedenaście meczów wyjazdowych i przegrała tylko jeden, właśnie w Turynie. Giallorossi zdobyli w tych spotkaniach aż 33 gole i stracili tylko 9 bramek.

Niedzielna potyczka będzie meczem między przyjaciółmi i wrogami. Z jednej strony zmierzą się Montella i Di Francesco, którzy spotkali się kiedyś w Empoli, a potem grali przez dwa sezony w Romie, spotykając się głównie w szatni, gdyż obecny trener Romy grywał rzadko z powodu zerwania więzadeł krzyżowych kolana. Obydwaj pozostali przyjaciółmi, a także wspólnikami w jednym ze sklepów odzieżowych w Toskanii, gdzie też się poznali. Z drugiej strony w tle meczu jest pojedynek na bilanse, który wywołał latem James Pallotta. "Stracili głowę, zapłacą za konsekwencje", rzucił prezydent Romy w jednym z wywiadów. Taka wypowiedź nie spodobała się zdecydowanie Rossonerim. Ich dyrektor, Fassone, mówił: "Jesteśmy gotowi skonfrontować bilanse". Pallotta wycofał się z wypowiedzi i przeprosił. Fassone z kolei przyznał po jakimś czasie, że przy braku awansu do Ligi Mistrzów, klub będzie zmuszony sprzedać po sezonie jedną z gwiazd.  Niesmak pozostał. Fakty są jednak takie, że obydwa kluby nie stoją najlepiej, jeśli chodzi o finanse i brakuje im równowagi. Milan, który dopina budżet rocznie, ma omówione spotkanie z UEFA na październik. Rossoneri podają informacje finansowe tylko raz na rok. Na razie wiadomo jedynie, że klub zamknął 2016 roku na minus 74,9 mln euro. Roma, jako klub notowany na giełdzie, musi dokonywać ciągłych aktualizacji. Niestety, co podano w oficjalnym komunikacie w tym tygodniu, poprzedni sezon, a więc na dzień 30 czerwca 2017 roku, klub zamknął z 42,6 mln euro na minusie, mimo sprzedaży Paredesa, Salaha i Ruedigera. Powód? "Brak gry w Lidze Mistrzów", przeczytaliśmy w oficjalnym wyjaśnieniu. W każdym razie straty wzrosły trzykrotnie, gdyż 30 czerwca 2016 roku klub był 14 mln euro na minusie. Trzecim smaczkiem meczu jest rywalizacja klubów o Francka Kessiego. Iworyjczyk był łączony z Romą od stycznia do kwietnia, media były pewne, że dołączy do zespołu ze stolicy Włoch. W maju jednak Milan, który cały czas interesował się graczem, prześcignął Giallorossich i ściągnął do do siebie. To była bez wątpienia jedna z dłuższych telenoweli, trwająca od połowy zimowego mercato, przez połowę sezonu, aż do połowy czerwca.

Forma  Milanu:
28.09.2017, 2 kolejka LE: MILAN – Rijeka 3-2 (A.Silva, Mussacchio, Cutrone)
24.09.2017, 6 kolejka Serie A: Sampdoria – MILAN 2-0
20.09.2017, 5 kolejka Serie A: MILAN – Spal 2-0 (Rodriguez, Kessie)
17.09.2017, 4 kolejka Serie A: MILAN – Udinese 2-1 (Kalinic x2)
14.09.2017, 1 kolejka LE: Austria W. - MILAN 1-5 (Calhanoglu, A.Silva x3, Suso)

Forma Romy:
27.09.2017, 2 kolejka CL: Qarabag –  ROMA 1-2 (Manolas, Dzeko)
23.09.2017, 6 kolejka Serie A: ROMA – Udinese 3-1 (Dzeko, El Shaarawy x2)
20.09.2017, 5 kolejka Serie A: Benevento – ROMA 0-4 (Dzeko x2, gol samobójczy x2)
16.09.2017, 4 kolejka Serie A: ROMA – Verona 3-0 (Nainggolan, Dzeko x2)
12.09.2017, 1 kolejka CL: ROMA – Atletico 0-0

Eusebio Di Francesco wrócił z Azerbejdżanu osierocony przez dwóch piłkarzy. Z powodu urazów mięśni uda nie będzie mógł skorzystać z Perottiego i Defrela. Argentyńczyk wróci po przerwie reprezentacyjnej, na potyczkę z Napoli, z kolei Francuz będzie niedysponowany przez około miesiąc. W tej sytuacji w ataku, obok Dzeko i El Shaarawyego, zobaczymy Florenziego lub Undera. Faworytem jest ten pierwszy, który zmienił właśnie Defrela w meczu z Qarabag i który będzie bardziej użyteczny przeciwko 3-5-2 Milanu. Do środka pola wrócą De Rossi i Strootman, zmieniając Gonalonsa i Pellegriniego. Były gracz Sassuolo wrócił z Azerbejdżanu z mocnym przeziębieniem i jeśli zostanie powołany, wówczas usiądzie jedynie na ławce. Na środku obrony, po odpoczynku w meczu Ligi Mistrzów, powinien pojawić się Fazio, który pokazał wysoką formę w ostatnich spotkaniach ligowych.

Przypuszczalny skład Milanu

Donnarumma

Zapata Bonucci Romagnoli

Abate Kessie Biglia Bonaventura Rodriguez

Suso Kalinic


Kontuzjowani: Conti, Antonelli, Montolivo, Calabria
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: -

Przypuszczalny skład Romy

Alisson

B.Peres Manolas Fazio Kolarov

Nainggolan De Rossi Strootman

Florenzi Dzeko El Shaarawy


Kontuzjowani: Emerson Palmieri, Nura, Karsdorp, Schick, Defrel, Perotti
Zawieszeni: -
Zagrożeni zawieszeniem: -

Przedmeczowe ciekawostki:
- Spotkanie poprowadzi Luca Banti, z którym na boisku Giallorossi wygrali 18 razy, 5-krotnie remisowali i 6 razy przegrali. Banti nie sędziował meczu Romy od maja 2017 roku, gdy zespół prowadzony przez Spallettiego pokonał 3-1 Juventus. Wspomniany arbiter sędziował też wyjazdowe derby na początku poprzedniego sezonu, wygrane 2-0. Nie najlepiej wygląda bilans Milanu: 7 wygranych, 7 remisów i 7 porażek. W ostatnim meczu prowadzonym przez tego sędziego klub z Mediolanu zremisował na wyjeździe, 1-1, z Crotone. Banti nie jest szczęśliwy dla Milanu w ostatnich latach. Rossoneri w ostatnich czterech meczach legitymują się bilansem dwa remisy i dwie porażki (ostatnie zwycięstwo w grudniu 2015 z Frosinone). Na San Siro w meczach prowadzonych przez Bantiego nie wygrali od sezonu 2010/2011,
- Milan nie odniósł w 2017 roku remisu na San Siro. Ostatni taki wynik, 0-0 z Atalantą, padł 17 grudnia 2016 roku (10 wygranych, 2 porażki),
- Vincenzo Montella nigdy nie ograł Romy w Serie A: 3 remisy i 8 porażek. Jedyne, pucharowe zwycięstwa, pochodzą z sezonu 2014/2015, gdy w ciągu miesiąca wyeliminował Giallorossich z Pucharu Włoch i Ligi Europy,
- zupełnie inaczej wyglądają statystyki Di Francesco w meczach z Milanem. Trener z Abruzji ma patent na Rossonerich, gdyż nigdy z nimi nie przegrał, uzyskując 4 wygrane i 6 remisów,
- w bezpośrednich potyczkach trenerów lepszy jest z kolei Montella, który wygrał z Di Francesco 5 razy, 2-krotnie remisował i 2 razy przegrał,
- El Shaarawy, Borini i Romagnoli to ex tego meczu.

Ostatnie spotkania zespołów:
07.05.2017 Milan – ROMA 1-4 (Pasalic – Dzeko x2, El Shaarawy, De Rossi)
12.12.2016 ROMA – Milan 1-0 (Nainggolan)
14.05.2016 Milan – ROMA 1-3 (Bacca - Salah, El Shaarawy, Emerson Palmieri)
09.01.2016 ROMA – Milan 1-1 (Ruediger - Kucka)
09.05.2015 Milan – ROMA 2-1 (Van Ginkel, Destro – Totti)

Karma: +1
30.09.2017; 11:04 źródło: własne dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Zapowiedź meczu Roma-Milan

Komentarze (8)

Profil PW
KnD Dodano: 8 miesięcy temu | Karma: -1
Montella nigdy nie ograł Romy w lidze a Di Francesco nigdy nie przegrał...super
obstawiam remis
Profil PW
nazgul Dodano: 8 miesięcy temu | Karma: 0
Piękna zapowiedź! Ściskam mocno kciuki za Romę bo to arcywazny mecz żeby utrzymać dystans do czołówki. Milan się zepnie bo to jednak mocno prestiżowy pojedynek. Forza Roma!!
Profil PW
Totnik Dodano: 8 miesięcy temu | Karma: 1
Milan nie taki mocny jak szumnie zapowiadano, jednak wyjazd na SS zawsze trzeba oceniac jako mecz wymagajacy, ktory wykaze w jakim Roma jest teraz miejscu. Forza Magica !
Profil PW
astra Dodano: 8 miesięcy temu | Karma: 1
Ale atak u nas wygląda strasznie ubogo. A Milan, faktycznie wydawało się że po takich zakupach będą się bić o najwyższe cele a tak naprawde ich skład i gra wcale nie wygląda najlepiej...
Profil PW
abruzzi Dodano: 8 miesięcy temu | Karma: 0
Myślę, że praca w Milanie przerasta trochę Montellę. Inny trener trochę więcej by wycisnął. W dodatku, nie dość, że taktycznie średnio to wygląda, to jeszcze część graczy, którzy mieli stanowić o sile tego zespołu, gra na razie bardzo słabo indywidualnie. Najlepszy środkowy obrońca ostatnich lat w Serie A, Bonucci, popełnia głupie błędy. Kessie grał ostatnio dobrze w piłkę w grudniu rok temu i od tamtej pory zapomniał. Ma słabe recenzje, a z Sampdorią zagrał tragiczne, podając wciąż do rywali. Biglia ma jeszcze gorsze noty od niego. Calhanoglu i Silva grają w LE, a w Serie A z ławki. Borni w sumie nie wiadomo po co jest na boisku, biega bez ładu i składu i nic z tego nie ma. Rodriguez i Kalinic ogarniają najlepiej z tych nowych, jeśli chodzi o występy w Serie A. Mnóstwo nowych graczy, plus przeciętny trener plus część bez formy i dostają mocno z trudniejszymi rywalami, a ze słabszymi, mimo wygranych, nie najlepiej to wygląda. Lekiem na całe zło jest tam zmiana trenera i pod tym względem ewentualna porażka z nami wyszłaby Milanowi na dobre.

Z drugiej strony jesteśmy my, którzy zmłóciliśmy ostatnio kopciuszków, oddając po 20-30 strzałów na bramkę w meczu, a mieliśmy problemy w spotkaniach większej rangi. 1-3 z Interem, Alisson show z Atletico i nie najlepszy występ w Baku. Ten mecz pokaże z jakiej jesteśmy ulepieni gliny. Od tego meczu kończy się zabawa i zaczyna prawdziwa gra.
Profil PW
Totnik Dodano: 8 miesięcy temu | Karma: 0
ja sie obawiam tego iz Roma lubi byc druzyna na przelamanie ... dla rywali :) mecz sie szykuje zacny bo oba zespoly potrzebuja takiego prestizowego zwyciestwa
Profil PW
ASTomek Dodano: 8 miesięcy temu | Karma: 0
Wierze, ze Roma wygra to spotkanie.
Mam nadzieje ze bez stresu do 93 minuty.
Profil PW
omd Dodano: 8 miesięcy temu | Karma: 0
Myślę, że Roma wygra ten mecz bo nabrała pewności siebie a do tego jest po prostu lepszą bez dwóch zdań drużyną. Dla Milanu Roma to pierwszy mocny przeciwnik a do tej pory mocno szczęśliwie wygrywali z ogórkami.
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2018-06-24):
    • Brak
Shoutbox
  • always; 4 minuty temu

    nie porownuj tepego Smudy do Nawalki, choc akurat to mam wiele zastrzezen do Nawalki o kilku pilkarzy

  • abruzzi; 4 minuty temu

    Hahahhaah. KibicRomy. Takie teksty to możesz swoim w domu zapodawać, a nie ludziom, których kompletnie nie znasz. Kto nie kibicuje reprze Polski w brydża ten nie jest Polakiem... to pewnie by było z 37 mln ludzi :D Co za chory tekst.

  • Wuju; 8 minut temu

    KibicRomy Ty znów zaczynasz jakieś swoje chore tezy i przemyslenia?

  • toja; 10 minut temu

    Smuda to bog przy nawalce. Najwieksza kompromitacja w historii "polskich" mundiali. Kopa w ryj powinni niektorzy dostac pilkarze i "selekcjoner". Pozdrawiam

  • KibicRomy; 10 minut temu

    Repra wazniejsza od Romy kto twierdzi inaczej ten nie jest Polakiem

  • toja; 10 minut temu

    no i jak tam patrioci-idioci? Kurde na Polakach to zawsze mozna kasowac u buka, Szkoda, ze tylko Senegal mi wszedl z Polska :D

  • always; 18 minut temu

    o co ci po 3 miejscu

  • Hakonas; 19 minut temu

    Mamy chociaż szanse na 3 miejsce?

  • Augusto; 22 minut temu

    Spoko, o 23:00 w Rzymie ląduje Santon

  • CanisLupus; 26 minut temu

    Ja reprę oglądam na chłodno. Nie spodziewałem się cudów po tych kołkach ale liczyłem przed mistrzostwami na wyjście z grupy. A tu taka kompromitacja. Żenua CFC :(

  • Junkhead; 30 minut temu

    Ja na odwrót, w **** mam ten transfer, po reprze mam kaca.

  • Hakonas; 31 minut temu

    Z 0:3 i peknietego balonika strasznie się śmieje, ale jak właśnie zobaczyłem zdjęcia Ninjy w Mediolanie, to dopiero trafiła mnie kurwica

  • Totnik; 35 minut temu

    Najgorsza ekipa europejska na mundialu, wstyd i hanba

  • Rymeryk; 37 minut temu

    mozna by zrobic sondaz - który z Polakow był najgorszy. Do wygrania zupki chinskie

  • marbas; 38 minut temu

    Lewy był chyba najgorszy. Ewentualnie Krychowiak. Ewentualnie ktoś inny. Ciężko mi się zdecydować.

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. Juventus Turyn 38 95
2. SSC Napoli 38 91
3. AS Roma 38 77
4. Inter Mediolan 38 72
5. SS Lazio Rzym 38 72
6. AC Milan 38 64
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38 kolejka - 19-20 maja 2018
  • Juventus
    2 : 1
    Verona
  • Genoa
    1 : 2
    Torino
  • Milan
    5 : 1
    Fiorentina
  • Cagliari
    1 : 0
    Atalanta
  • Chievo
    1 : 0
    Benevento
  • Napoli
    2 : 1
    Crotone
  • Spal
    3 : 1
    Sampdoria
  • Udinese
    1 : 0
    Bologna
  • Lazio
    2 : 3
    Inter
Ankieta
Wybierz piłkarza sezonu 2017/2018
  • Edin Dzeko - 50%
  • Aleksandar Kolarov - 0%
  • Radja Nainggolan - 0%
  • Alisson Becker - 42,86%
  • Konstantinos Manolas - 7,14%
  • Ranking graczy / typera
    Poz. Użytkownik Pkt
    1 Wuju 21726
    2 Diodati 17912
    3 Kamil90 7830
    4 Marmro90 2820
    5 shq79 2363
    Statystyki strony