Serwis ASRoma.pl wykorzystuje pliki cookies w celu świadczenia usług, dostosowania serwisu do preferencji użytkowników oraz w celach statystycznych. Możesz zawsze wyłączyć ten mechanizm w ustawieniach przeglądarki. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że cookies będą zapisane w pamięci urządzenia. Więcej w Polityce prywatności. Korzystając z serwisu akceptujesz także postanowienia zawarte w Regulaminie ZROZUMIAŁEM I AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 156 gości oraz 15 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

GdS: Defrel i Roma, tym razem bez słupków

(Gazzetta dello Sport - D.Stoppini) Jest Tonino Cerezo tamtych czasów. Bowiem Gregoire Defrel nie wie nawet czym jest pokusa portali społecznościowych: jego profil na twitterze przedstawia go nadal w koszulce Sassuolo, na Instagramie zatrzymał się (zresztą jak cała Roma) na listopadowych derbach i nie jest tak, że wcześniej podlewał go przez kto wie jakie nowości. Defrel jest Cerezo, gdyż podczas gdy inni udali się na wakacje, on został w Trigorii i trenuje, naciska na powrót. Gdyby przeżył dwa normalne miesiące, z pewnością również dziś francuski napastnik przebywałby na jakiejś wyspie skąpanej w słońcu. 

Jego historia w Romie jest wiecznym rozruchem. Bez strzępów światła, tylko tunel. Do Trigorii miał przybyć rok temu i kto wie czy jego parabola historii nie zmieniałaby się w Romie Spallettiego. Takie rozważania mało pomagają. Mało pomaga też wspomniane, że Defrel płaci za wycenę 23 mln euro. Wycenę, która, czego nikt nigdy nie potwierdził oficjalnie, w pewien sposób łączy się też z podwójną operacją Sassuolo z Pellegrini. Teraz jednak te 23 mln - w każdym sensie - znajdują się na plecach Francuza. To ciężar, którego Defrel nie był w stanie do tej pory nosić, ciężar tego, że nie strzelił nawet gola. Prawdę mówiąc nigdy nie był snajperem. Jednak nigdy w karierze, po tym jak opuścił drużyny młodzieżowe, nie zdarzyło się mu się spędzić Sylwestra bez bramek.

Teraz tunel, przynajmniej ten związany z kontuzją, kończy się. To zasługa ostatniego leczenia czynnikami wzrostu, a także pracy nad wzmocnieniem mięśni, którą Francuz przechodził w ostatnich dniach samotnie w Trigorii. Warto szeptać, gdyż jego powrót był wiele razy przekładany, ale przeciwko Interowi Defrel wróci na listę powołanych. Taki jest cel. I nie jest to nic niewarty krok, gdyż Di Francesco widzi w napastniku cechy techniczne, których nie ma żaden inny w kadrze Romy. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, Gregoire będzie musiał wystartować ponownie od tego słupka, który niemal powalił na Marassi.  Pech czy nie, zależy od punktu widzenia. Tamtego dnia Defrel mógł złamać nogę. Opuści dwa miesiące, tera ma w silniku benzynę, aby przekroczyć zero w statystyce, które boli bardziej niż słupek na Marassi. Kto wie czy potem wróci też do aktualizowania swoich profili na portalach społecznościowych.

Karma: +0
11.01.2018; 13:58 źródło: pagineromaniste.com dodał: abruzzi
czytaj więcej o: Prasa Defrel

Komentarze (4)

Profil PW
sowiet86 Dodano: 6 miesięcy temu | Karma: 0
wiecej szczescia i luzu na boisko a wszystko bedzie dobrze
Profil PW
CanisLupus Dodano: 6 miesięcy temu | Karma: 0
Kurde, ciekawe co on tak naprawdę umie? Chodzi mi o pozycję na środku ataku. Bo wystawianie go na skrzydle, to nieporozumienie. Ja bym ze sprzedawaniem Defrela poczekał do lata.
Profil PW
Totnik Dodano: 6 miesięcy temu | Karma: 0
Monchi zrobi "hokus pokus!" i cyk, opalony Francuz zacznie strzelac jak z nut :)
Profil PW
Wuju Dodano: 6 miesięcy temu | Karma: 0
Kolejne pie****** szmatlawych gazet. Bla Bla Bla. Ilu to takich miało wrocic...
Kartka z kalendarza
Shoutbox
  • Totnik; 4 minuty temu

    Upieklo sie kombinatorom, z drugiej jednak strony dobrze, bo takie City czy PSG powinno byc co sezon wykluczame ...

  • Junkhead; 5 minut temu

    Szkoda :(

  • scipio; 8 minut temu

    Co do Milanu to ponoć Trybunał Arbitrażowy anulował im wykluczenie z LE. Szkoda Violi :)

  • Totnik; 12 minut temu

    i wkoncu Nas sprzeda Chinczykom i skonczymy jak Milan :)

  • Junkhead; 16 minut temu

    Zgadza się Greg. Pallotta jest inwestorem, dlatego nie na samej Romie on chce zarabiać, tylko na tym kompleksie, którego budowa coś nie może pyknąć.

  • Gregu; 48 minut temu

    Tak jak w każdym klubie - ten co ma większy wpływy od sponsorów może sobie teoretycznie pozwolić na większy minus przy dokonywaniu transferów. Tak to działa.

  • Totnik; 54 minut temu

    wnioskuje po wszystkich latach rzadow hamerykanskich :) ale ja nie pisalem ze James dyktuje kogo kupic i kogo sprzedac ale trzyma reke na kasie i nakresla polityke klubu w sensie "kupuj jak tam chcesz ale sprzedawaj z przebitka i zyskiem - krec handelek" :) bo jak sie kasa zgadzac nie bedzie to patrz - Sabatini :}

  • Gregu; 2 godziny temu

    A Ty skąd masz, że nie ma? James to biznesmen i żeby zarobić nawet grosze na futbolu to trzeba się na tym w jakimś stopniu znać - a gruby ch*ja się zna na futbolu. To, że chce generować zyski to chyba logiczne - nie jest pasjonatem, jest inwestorem nastawionym na zysk ale żeby taki osiągnąć MUSI zaufać komuś kto się na tym zna. Proste.

  • Totnik; 2 godziny temu

    Greg a skad masz informacje ze ma wolna reke do czegokolwiek? Pewnie z kazdego pensa musi sie Jamesowi tlumaczyc a zasada "tanio kupic drogo sprzedac" to podstawowe przykazanie w amerykanskiej Romie, zreszta widac to po tym jakich DS sie zatrudnia, Sabat i Monchi to wlasnie ludzie do tej roboty i te robote robia, a ze maja wpadki jak Iturbe....

  • KosmatyCzarodziej; 2 godziny temu

    To moze sie juz pakowac w takim razie. Z wielkich zostal u nas Manolas, ktorego pewnie wypchnie na sile za rok. Jak ktos z dotychczasowych stanie sie wielkim w nadchodzacym sezonie, tez sie go pozbedziemy za kilkanascie baniek zysku.

  • Barteq; 2 godziny temu

    Monchi powiedział że jak nie wygra niczego w przeciagu 1-2 lat to odejdzie :D

  • Gregu; 3 godziny temu

    Totnik to nie jest tak, taki dyrektor sportowy ma wolną rękę w większości transferów o ile te mieszczą się w wyznaczonych "widełkach" - Pallotta ma gdzieś czy Monchi sprowadzi Chińczyka za 60 mln czy Messiego za 40. Kasa ma się zgadzać i tyle.

  • adrian; 4 godziny temu

    Sabat sprzedający jedna gwiazdę rocznie i kupujący za to co najmniej dwóch dobrych zawodników to przy Monchim mały pikuś. Monchi już zdążył pożegnać Moreno, którego ponoć obserwował od zawsze. Jakby ta kasa szła do kieszeni właścicieli to bym nawet był w stanie zrozumieć ale to jest sprzedawanie by kupować nowych. Wszystko co zarobimy to i tak idzie na transfery

  • Totnik; 4 godziny temu

    Jak odszedl Sabat a przyszedl Monchi to pisalem ze Monchi to Sabat 2.0, sie to sprawdza i nie jest to tez odkrycie ameryki. no bo wlasnie ameryka to slowo klucz, czy Sabat czy Monchi to tylko pracownicy ktorzy maja przelozonych... robia to co im kaza, nie ma ich nawet za to co winic, wykonuja swoje zadania, proste?

  • adrian; 4 godziny temu

    Zamiast ślepo i bezgranicznie wierzyć w nieomylność Monchiego i modlić się do jego ołtarzyka może zacznij mieć własne zdanie, wyzbedziesz się przy tym dziecinnej naiwnosci. Właśnie Monchi handluje jak na jarmarku, przez dwa okienka sprowadził 20 nowych zawodników, sprzedajemy najlepszych bez mrugnięcia okiem ale pluj świni w twarz to powie że deszcz pada

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. Juventus Turyn 38 95
2. SSC Napoli 38 91
3. AS Roma 38 77
4. Inter Mediolan 38 72
5. SS Lazio Rzym 38 72
6. AC Milan 38 64
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38 kolejka - 19-20 maja 2018
  • Juventus
    2 : 1
    Verona
  • Genoa
    1 : 2
    Torino
  • Milan
    5 : 1
    Fiorentina
  • Cagliari
    1 : 0
    Atalanta
  • Chievo
    1 : 0
    Benevento
  • Napoli
    2 : 1
    Crotone
  • Spal
    3 : 1
    Sampdoria
  • Udinese
    1 : 0
    Bologna
  • Lazio
    2 : 3
    Inter
Ankieta

Obecnie żadna sonda nie jest aktywna

Ranking graczy / typera
Poz. Użytkownik Pkt
1 Wuju 21726
2 Diodati 17912
3 Kamil90 7830
4 Marmro90 2820
5 shq79 2363
Statystyki strony