Z powodu kartek Mancini nie wystąpi w spotkaniu z Bologną, a Ndicka z Como. Jest szansa, że na czwartkowe spotkanie wróci do dyspozycji Hermoso.
(Il Tempo – G.Turchetti) Wracają europejskie puchary, wraca Hermoso. Wyrównujący gol Ziółkowskiego z Panathikaikosem pozwolił uniknąć baraży w Lidze Europy, pozwalając Romie grać tylko raz w tygodniu na przestrzeni ostatnich czterdziestu dni. Ta przewaga została wykorzystana jedynie częściowo, z powodu wielu kontuzji, które koncentrowały się przede wszystkim w formacji ofensywnej.
Wkraczamy obecnie w decydującą fazę rozgrywek, w której nie można popełnić błędów. W czwartek Roma pojawi się na Dall’Ara w ramach 1/8 finału rozgrywek. Gasperini będzie mógł liczyć na Hermoso, który pokonał problemy fizyczne z ostatnich dni. Wczoraj hiszpański obrońca wrócił do treningów z grupą i celuje w powołanie na mecz z Bologną. To ważny powrót, biorąc pod uwagę, że nieobecny będzie Mancini. Numer 23 Giallorossich będzie musiał pauzować z powodu zawieszenia w Atenach i wróci do dyspozycji na rewanż na Olimpico. Niewielkie, obiecujące sygnały, napływają też ze strony Soule. Odpoczynek, po 45 minutach z Napoli, pomaga Argentyńczykowi przezwyciężyć ból w pachwinie. Były gracz Frosinone czuje się lepiej i wczoraj zaczął ćwiczyć indywidualnie na boisku. Gasperini ma nadzieję mieć go do dyspozycji na domowy mecz z Lecce, zaplanowany na 22 marca, tuż przed przerwą reprezentacyjną.
Wybory do ataku na mecz z Bologną są zatem ograniczone. Trener Giallorossich nie może też skorzystać z Venturino. Były atakujący Genoi, który właśnie przeciwko swojej byłej drużynie zagrał po raz pierwszy w wyjściowym składzie Romy, nie został umieszczony na liście UEFA. Gasperini mógł dokonać trzech zmian i wybrał Malena, Zaragozę i Robino Vaza. Miejsce nowym nabytkom zrobili Dowbyk, którego powrót na boisko przewidziany jest na koniec kwietnia i początek maja, Angelino, który jest nadal bardzo daleki od optymalnej formy fizycznej i Bailey, który wrócił do Aston Villi, po zaledwie pięciu miesiącach wypożyczenia. Przed meczem z Genoą Gasperini liczył się z ryzykiem zawieszeń. Wie coś o tym Ndicka, który po żółtej kartce z Marassi, opuści niedzielne spotkanie na boisku Como. Iworyjski obrońca jest też zagrożony zawieszeniem w Lidze Europy, podobnie jak Hermoso i Celik, którzy będą musieli uważać na kartki, aby uniknąć wykluczenia w rewanżu na Olimpico.
Komentarze