Il Romanista: Kluivert między Niceą i Fulham, Sassuolo po Afenę

Justin Kluivert powinien trafić do Nicei lub Fulham. Niezależnie od Frattesiego, Sassuolo chce Afenę-Gyana. Marsylia proponuje zbyt mało za Veretout, a za Carlesa Pereza i Villara nie ma ofert przymusu wykupu, a o innych Tiago Pinto nie chce słyszeć. Diawara nie ma żadnych propozycji.

fot. © ogcnice.com

(Il Romanista – P.Torri) Czasami piłka nożna wciąż nas zadziwia. Tak jak wczoraj, gdy pojawiła się informacja, że Nicea zamknęła kupno młodego (2002 rocznik) środkowego obrońcy z Empoli, Mattii Vitiego, za 15 mln euro. To prawda, chłopak zarabia mniej niż 200 tysięcy euro, ale te 15 mln euro (gratulacje dla Empoli) i tak powodują u nas co najmniej zakłopotanie. 

Przede wszystkim pamiętając, że na koniec czerwca ta sama Nicea nie skorzystała z praw do wykupu Justina Kluiverta (1999), które dwanaście miesięcy wcześniej zostało ustalone na 14,5 mln euro. Gdzie jest błąd? Być może go nie ma, różnica wynagrodzenia (Holender zarabia prawie 2 mln euro) może być tylko częściową odpowiedzią, ale pewne liczby w tej kwestii wydają się być szczególne. Również dlatego, że Nicea, właśnie w ostatnich dniach, zaczęła ponownie pytać Romę o Holendra, oferując nieco ponad 10 mln euro. To niewystarczające dla Giallorossich, wzmocnionych silnym zainteresowaniem holenderskim napastnikiem ze strony Fulham, które oferuje więcej niż francuski klub. Pinto chciałby oddać go do Premier League, ale musi liczyć się z pragnieniem gracza, który na ten moment wolałby wrócić do gry w Nicei, gdzie spędził poprzedni sezon w dobrej roli. W każdym razie odejście Kluiverta wydaje się rychłe i może być wykorzystane przez Pinto w kwestii nowych zakupów.

Kolejnym atakującym, który może opuścić Trigorię jest Felix-Afena. Młody Ghańczyk, 19 lat, wypromowany w poprzednim sezonie przez Mourinho, znalazł się na celowniku Sassuolo, które, po sprzedaży Scamacci, może też stracić Raspadoriego. Roma jest gotowa go sprzedać, ale tylko definitywnie (z prawem do odkupu), gdyż musi zdobywać pieniądze. Chyba, że zainteresowanie Felixem nie otworzy sprawy Davide Frattesiego. Graczem wciąż interesują się w Trigorii, ale nie na warunkach Sassuolo (wycena na 30 mln euro z 30% rabatu zgodnie z poprzednią umową) i tylko jeśli uda się sprzedaż Veretout. Francuz, który ma aktualnie drobny problem mięśniowy, znajduje się od tygodni na celowniku Marsylii, ale oferta francuskiego klubu, 8 mln euro, została uznana przez Romę za zdecydowanie za niską (Pinto chce co najmniej 4 mln więcej). Strony negocjują. Jeśli osiągną porozumienie, jest bardzo prawdopodobnym, że otworzy się ponownie kierunek z Frattesim.

Nie ma za to nowości jeśli chodzi o pozostałe sprzedaże. Celta Vigo nie gwarantuje przymusu wykupu Carlesa Pereza, tak jak i Sampdoria w przypadku Gonzalo Villara. Całkowity spokój panuje wokół Diawary, za którego nie ma ofert i który ryzykuje spędzeniem sezonu ala Santon.

Komentarze

  • abruzzi
    1 sierpnia 2022, 11:27

    Niestety, za wyjątkiem Veretout, który jakąś tam wartość piłkarską sobą reprezentuje i pewnie by się dało dogadać definitywną sprzedaż, to praktycznie cała reszta jest ciężko zbywalna na zasadzie ostatecznego transferu.

    Albo są to przeciętni gracze jak Perez, Villar, Diawarzak, Kluivert, albo za dużo zarabiają jak Diawarzak i Muminov, albo też ciążą w bilansie wciąż na srogi kwoty (Muminov 15 mln, Diawarzak 8 mln), albo uosabiają wszystkie te problemy jak Diawarzak i Muminov (przeciętniaki, za duże zarobki dla przeciętnych klubów i do tego Roma nie może sobie pozwolić oddać ich poniżej kosztów w bilansie). Ładnie nas wydymano z tym Muminovem, ale jeszcze lepiej z Diwarzakiem, którym plety zapłacili za 2/3 klauzuli Manolasa.

  • majkel
    1 sierpnia 2022, 11:58

    Ten Muminov to nie daje mi spokoju. O ile reszta jest wypadkową po wcześniejszych sezonach, o tyle potężny Uzbek przyszedł ledwie rok temu i każdy się pukał w czoło. Przepłacony 5 razy, za dużo zarabiajacy, a do tego dochodzi jeszcze 10% z przyszłej sprzedaży. Przecież to jest transfer w stylu Monchiego i powinien być na to jakiś paragraf.

    Co do Kluiverta, to Nicea też przeszarżowała. Pewnie myśleli, że gdy nie skorzystają z opcji, na którą się umówili przed rokiem i puszczą gracza z powrotem, to wrócą z mniejszą ofertą, na którą zgodzi się Roma. I póki co nic z tego. Chociaż czas działa na nasza niekorzyść. Tak jak kontrakt Kluiverta, który po sezonie wygaśnie.

    Przypadek Veretout też ciężki do ogarnięcia. Naprawdę dobry piłkarz, z niezłymi liczbami w sezonie, który uznaje się za najgorszy, jak do tej pory, w Romie, nie ma w ogóle ofert. Tu chyba w grę wchodzą jego oczekiwania finansowe, które odstraszają potencjalnych nabywców. Chociaż, ile może mu dać taka Marsylia?

  • romomaniak
    1 sierpnia 2022, 14:09

    Tylko jak odejdzie Shomurodov (wypożyczenie), Perez i Afena to kołdra w ataku w pewnym momencie okaże się znów za krótka – wystarczy że Zaniolo / Dybala złapią drobny uraz wykluczający na dany mecz i znowu przy gonieniu wyniku do wpuszczenia z graczy ofensywnych zostanie tylko szary i Belotti (bo Volpato ostatnio pomijany z powodów technicznych, pewnie zostanie wypożyczony). Mourinho lubi mieć szeroką kadrę i mieć conajmniej klasycznych 3 napastników. W tym wypadku poczekałbym z Afeną – jeśli uzbek odejdzie, to niech Afena zostanie – bo wątpie że ktoś da mu gwarantowany pierwszy plac gry.

    • abruzzi
      1 sierpnia 2022, 14:28

      Jak Spina będzie dobrze ogarniał, to Zalewski będzie mógł grać też czasami wyżej. Tym bardziej, że on w Primaverze grał na boku, ale za napastnikiem. Także to jest też jakaś opcja do przodu plus Szary. Poza tym Pellegrini to też docelowo gracz za plecy Abrahama obok Dybali. Bo tak grał w zeszłym sezonie. Teraz może być przeniesiony do środka pola tylko po to by zrobić miejsce Dybali.

      Także byśmy i tak byli obsadzeni:
      – Abraham/Belotti
      – Dybala/Zaniolo/Pellegrini/Szary plus Zalewski za plecy napastnika.

      Z tym, że wydaje mi się, że i tak nie uda się wszystkich tych balastowiczów upłynnić i ten Afena zostanie.

  • Mikesss
    1 sierpnia 2022, 18:35

    A sprzedazy jak nie bylo tak nie ma.. Ramsey podobno w Nicei wiec na kluiverta moze im juz nie starczyc