Roma odpowiedziała najlepiej, jak mogła po klęsce z Interem i bez większych nerwów rozbiła Pisę na Olimpico. Bohaterem wieczoru został Donyell Malen, który skompletował hat-tricka i dał Giallorossim niezwykle cenne trzy punkty w walce o czołówkę.
Roma od początku narzuciła swój rytm i bardzo szybko ustawiła sobie spotkanie dzięki błyskawicznemu trafieniu Malena. Pisa miała kilka momentów, w których mogła wrócić do gry, ale Svilar i defensywa gospodarzy nie dopuścili do kontaktowego gola. Po przerwie hat-trick Holendra definitywnie zamknął mecz i pozwolił zespołowi Gasperiniego spokojnie dowieźć zwycięstwo do końca.
Przebieg meczu
1. połowa: szybki cios Malena i pełna kontrola przed przerwą
Roma weszła w mecz idealnie, bo już w 4. minucie objęła prowadzenie. Ndicka posłał długie podanie, Caracciolo źle ocenił sytuację i zostawił Malenowi zbyt wiele miejsca. Holender ruszył na bramkę i mocnym, precyzyjnym strzałem pokonał Sempera, dając Giallorossim błyskawiczne 1:0. Chwilę wcześniej i chwilę później aktywny był także Rensch, który najpierw ucierpiał w starciu, a potem zaczął regularnie podłączać się do akcji ofensywnych.
Roma po zdobytej bramce nie zamknęła się i szukała kolejnych okazji, ale Pisa również potrafiła zagrozić. W 17. minucie Tramoni oddał groźny strzał z woleja z pola karnego, jednak Svilar popisał się świetną interwencją i utrzymał prowadzenie gospodarzy. Po drugiej stronie boiska aktywni byli Pellegrini i Cristante, a po jednym z dośrodkowań kapitana Touré musiał wybijać piłkę spod własnej bramki. Chwilę później obrońca Pisy obejrzał żółtą kartkę za faul na rozpędzonym Renschu.
W środkowej fazie pierwszej połowy Roma kontrolowała grę i próbowała rozrywać defensywę gości kombinacyjnymi akcjami. Po ciekawym zagraniu piętą Pisillego Malen był blisko dojścia do sytuacji w polu karnym, ale obrona Pisy zdołała wybić piłkę. W 42. minucie bardzo blisko gola był Pellegrini, którego strzał z rzutu wolnego zatrzymał się na poprzeczce. Gospodarze nie musieli jednak długo czekać na drugie trafienie. Minutę później Touré zostawił piłkę w polu karnym, Rensch błyskawicznie wymienił podanie z Pellegrinim i obsłużył Malena, a ten z kilku metrów wpakował futbolówkę do siatki. Po dwóch minutach doliczonego czasu Roma schodziła do szatni z prowadzeniem 2:0 i pełną kontrolą nad wydarzeniami.
2. połowa: hat-trick Malena i spokojne domknięcie meczu
Po przerwie Gasperini dokonał jednej zmiany, wprowadzając El Shaarawego za Pellegriniego, który jeszcze przed zejściem do szatni sygnalizował problem. Początek drugiej połowy mógł jednak przynieść kontaktowego gola dla gości, bo Hojholt znalazł się w dobrej sytuacji, ale uderzył prosto w Svilara. Był to ważny moment, bo chwilę później Roma zadała trzeci i decydujący cios.
W 52. minucie Soulé posłał świetne podanie w głąb pola karnego, Malen dobrze przyjął piłkę i sprytnym uderzeniem czubkiem buta po raz trzeci pokonał Sempera. Hat-trick Holendra definitywnie ustawił spotkanie i pozwolił Romie grać z dużo większym spokojem. Pisa próbowała jeszcze reagować zmianami, ale gospodarze nie oddawali kontroli nad meczem. Jedynym zgrzytem po stronie Romy była żółta kartka dla Celika za faul taktyczny po stracie w przejściu.
W dalszej części spotkania Roma mądrze zarządzała tempem i stopniowo odbierała rywalom nadzieję na jakikolwiek powrót. Pisa miała jeszcze jedną niezłą okazję po akcji Piccininiego i interwencji Ghilardiego, a później Durosinmi uderzał zbyt lekko, by zaskoczyć Svilara. Giallorossi też mogli podwyższyć. Po zgraniu Vaza El Shaarawy był blisko dojścia do piłki, ale Calabresi zdołał w porę uratować sytuację. W końcówce Gasperini oszczędził Malena i Celika, a całe Olimpico pożegnało autora trzech bramek owacją na stojąco. Po czterech minutach doliczonego czasu arbiter zakończył spotkanie. Roma pewnie pokonała Pisę 3:0, a Malen podpisał się pod całym wieczorem kapitalnym hat-trickiem.
Składy i szczegóły meczu
ROMA (3-4-2-1): Svilar – Ghilardi, Ndicka, Hermoso – Celik (78′ Angelino), Cristante, Pisilli, Rensch (84′ Venturino) – Soulé (65′ El Aynaoui), Pellegrini (46′ El Shaarawy) – Malen (78′ Vaz).
Trener: Gasperini
PISA (3-5-2): Semper – Calabresi (84′ Coppola), Caracciolo, Canestrelli – Leris, Hojholt (54′ Piccinini), Aebischer, Touré (54′ Akinsamiro), Angori – Moreo (74′ Durosinmi), Tramoni (74′ Loyola).
Trener: Hiljemark
Strzelcy bramek: 4′, 43′, 52′ Malen (Roma)
Żółte kartki: Celik (Roma), Touré (Pisa)
Sędzia: Feliciani
Frekwencja: 60 075
Komentarze
Wynik nie może dziwić, ale nadal nie ma grania. To nie jest gra do rywalizacji o top 4
Jeszcze nie zdążyłeś napisać a już pierwsze komentarze. 😁
A co tu pisać? Malen, Svilar i dziewięciu krasnoludków :)
Hattrick Malena i tyle. Typowa kopanina alla Roma. Cieszmy się jednak, bo zwycięstwa przychodzą już coraz rzadziej i coraz trudniej.
Tym razem ciągnącym całą drużynę za uszy jest Malen. Grazie grande Messicano ;D
Miał 3 strzały i 3 gole – co mecz tak dobrze nie będzie :)
Ciekawe czy Dovbyk lub Ferguson strzelili by chociaż jednego gola. Malen i Svilar to skarby i trzeba ich w Rzymie zatrzymać na lata.
Wygrana 3:0 jest i dobrze ale gra ogólnie moim zdaniem bardzo przeciętna, wydaje mi się, że gdyby zamiast Pisy było np Udine albo Sassuolo to remis byłby dobrym wynikiem dla nas.
Pierwszy raz od dawna obejrzalem caly mecz i juz wiem dlaczego tego nie robilem. Oczy krwawily… jak wspomnieli koledzy, Svilar, Malen i 9 statystow.
No aż tak to nie, Soule też wygląda już coraz lepiej i źle wczoraj nie grał
Easy money tzn. easy Malen :)
Szkoda, że Malen tak się nie pokazuje jak są ciężkie mecze, Pisa xD. Sezon i tak jest już zamknięty!
Strzelił przeciwko Juve, Napoli, Como, Bologni xD