Prasa nie milknie na temat potencjalnego odejścia Ukraińca. Di Marzio donosi też o zainteresowaniu Elmasem.
Jutro Roma zainauguruje nowy sezon Serie A, ale w temacie Romy więcej mówi się dziś o rynku transferowym niż o pierwszym meczu. Artem Dowbyk znalazł się w kadrze meczowej, lecz jego przyszłość pozostaje wielką niewiadomą. Do końca mercato został tydzień, a wokół Ukraińca wciąż krążą poważne kluby.
Napoli, szukające nowego napastnika po kontuzji Romelu Lukaku, od kilku tygodni bacznie obserwuje Dowbyka. Do wyścigu włączył się także Villarreal, który w ostatnich dniach zwiększył presję na Romę. Według doniesień włoskich i hiszpańskich mediów, rozmowy nie przyniosły jednak przełomu – Roma oczekuje około 30 milionów euro i nie zamierza przystawać na formuły wypożyczenia z opcją wykupu.
Sam Dowbyk, który w Hiszpanii przeżył najlepszy rok kariery w barwach Girony, nie wyklucza powrotu do La Liga, choć priorytetem miałoby być dla niego Napoli. – „Nie mam kryształowej kuli, by przewidzieć, co stanie się w najbliższych dniach. Jutro Dowbyk jest powołany” – skomentował krótko sytuację Gian Piero Gasperini na konferencji prasowej.
Gimenez i Embolo jako potencjalni następcy. Koniec tematu z Silvą
Roma oczywiście przygotowuje się na ewentualne odejście Ukraińca. Jednym z głównych nazwisk na liście jest Santiago Gimenez, obecnie piłkarz Milanu. 24-letni Meksykanin uchodzi za napastnika świetnie odnajdującego się w ofensywnej grze, a jego profil ma podobać się Gasperiniemu. Problemem pozostaje jednak sam Milan, który nie jest skłonny rozstawać się z zawodnikiem uznawanym za strategiczny element projektu.
Drugą opcją jest Breel Embolo. Reprezentant Szwajcarii ma za sobą trudne miesiące w Monaco, ale wciąż uchodzi za napastnika dużego formatu, zdolnego odnaleźć się w Serie A. Jego doświadczenie i siła fizyczna mogłyby uzupełnić lukę po ewentualnym odejściu Dowbyka.
Jednym z rozważanych wcześniej kierunków był Fabio Silva, ale Portugalczyk jest już praktycznie dogadany z Borussią Dortmund. 23-letni napastnik Wolves podpisze z niemieckim klubem pięcioletni kontrakt, a Roma definitywnie wypadła z gry o jego usługi.
Jako że AS Roma napotyka trudności w sprowadzeniu Jadona Sancho, klub rozważa także alternatywne opcje na wzmocnienie ofensywy. Według doniesień Sky Sport na radarze giallorossich znalazł się Eljif Elmas. Transfer byłego gracza Napoli mógłby okazać się bardziej realny zarówno pod względem kosztów, jak i czasu realizacji.
Komentarze
Gimenez? No błagam. Kibicuję, aby Ukrainiec został. Było pytać o niego w czerwcu.
Rzygać się chce na nasze mercato po raz kolejny.
Szału nie ma jak kasy brak, przez FFP nawet jak klub stać to nie można kupować. Chodź opcja Embolo za Dowbyka wydaje się dosyć dobra.
Z pustego to i Salomon nie naleje…..nie ma kasy to nie ma zawodników….