Roma intensyfikuje działania na rynku transferowym. W ostatnich godzinach z klubem najczęściej łączeni są Alejandro Garnacho, Crysencio Summerville, Diego Moreira oraz Nicolò Tresoldi. W przypadku trzech zawodników Giallorossi mieli już rozpocząć konkretne rozmowy.
Najbardziej zaawansowana wydaje się sytuacja Garnacho. Skrzydłowy Chelsea otworzył się na możliwość przenosin do stolicy Włoch, a Roma złożyła pierwszą oficjalną ofertę. Propozycja zakłada wypożyczenie za 5 mln euro oraz obowiązek wykupu za kolejne 35 mln euro po spełnieniu określonych warunków. Londyński klub preferuje jednak transfer definitywny.
Do Romy ponownie zaproponowany został również Crysencio Summerville. Giallorossi od dawna wysoko oceniają profil holenderskiego skrzydłowego, a w najbliższym czasie ma dojść do spotkania z jego przedstawicielami. Agenci zawodnika przebywają już w Rzymie, ponieważ uczestniczyli także w rozmowach dotyczących transferu Danilho Doekhiego do Lazio. Największą przeszkodą pozostają oczekiwania West Hamu, który wycenia piłkarza na około 50 mln funtów.
Gotowość do transferu na Stadio Olimpico wyraził także Diego Moreira. Roma zaoferowała Strasbourgowi 30 mln euro oraz 10 procent od przyszłej sprzedaży zawodnika. Francuski klub odrzucił jednak tę propozycję, a pomiędzy stronami nadal istnieje wyraźna różnica w wycenie.
Podobnie wygląda sytuacja Nicolò Tresoldiego. Urodzony we Włoszech reprezentant Niemiec zaakceptował warunki zaproponowane przez Romę, ale pierwsza oferta Giallorossich została uznana przez jego klub za niewystarczającą.
Roma prowadzi więc rozmowy na kilku frontach, jednak w każdym z tych przypadków kluczowe będzie osiągnięcie porozumienia z klubem sprzedającym. Pomóc w negocjacjach transferów Garnacho i Moreiry, może Jorge Mendes, który pracuje nad przekonaniem Behda Eghbaliego do przyjęcia ofert. Chelsea i Strasbourg posiadają tego samego właściciela.
Komentarze
Moreira kompletnie mnie nie przekonuje – to młody gracz, zupełnie od zera do ukształtowania w takiej lidze, i z oczekiwaniami, że musi już grać i spełniać konkretne wymagania. Skoro 30 mln to za mało za grajka ze środka tabeli w Ligue 1, to myślę, że nie ma co szarpać dalej.
Garnacho jest na pewno intrygujący, ale uważam, że tylko w formule wypożyczenia z możliwością wykupu, a nie przymusem wykupu. Jak dla mnie jajko niespodzianka, ale z drugiej strony może zaskoczyć, grał na poziomie Premier League i może Gaspowi udałoby się go ukształtować. Kontuzji praktycznie w ogóle nie łapał (pauzował właściwie dwa razy i wypadł z gry na łącznie 14 spotkań).
Gdyby odpalił, to mielibyśmy grajka na poziomie Greenwooda i na pewno koszt początkowy byłby niższy. Tylko pytanie, czy Chelsea się zgodzi na takie warunki.
Tresoldi to raczej zakup inwestycja na lata – statystyki ma średnie jak do tej pory. I znowu pewnie trzeba by na niego wydać 35 mln € +.
Kompletnie mnie to nie przekonuje.
Summerville spoko, ale tutaj idziemy w koszty na poziomie Greenwooda – domyślam, się że to też odpada.