Właściciele AS Romy nie zamierzają zwalniać tempa na rynku transferowym. Klub z Trigorii szykuje kolejną dużą inwestycję w ofensywę, a na liście priorytetów ponownie pojawia się nazwisko jednego z najbardziej obiecujących młodych skrzydłowych w Bundeslidze.
AS Roma wyraźnie określiła kierunek swoich działań na rynku transferowym: celem jest pozyskanie klasowego skrzydłowego o prawonożnym profilu ofensywnym. Tym razem bez półśrodków. Jak informuje Corriere della Sera, podczas ostatnich rozmów w Trigorii z udziałem Ryana Friedkina, właściciele klubu zadeklarowali pełną gotowość do kolejnej poważnej inwestycji, sięgającej 25–30 milionów euro. Inwestycja ta miałaby nastąpić po wcześniejszych wydatkach na wzmocnienie ataku, związanych z transferami Malena i Vaza.
To wyraźny sygnał, że rzymski klub nie zamierza ograniczać swojej aktywności na rynku. Plan zakłada sprowadzenie pełnoprawnego podstawowego zawodnika, który od razu wniesie jakość i realnie podniesie poziom formacji ofensywnej.
Na szczycie listy życzeń znajduje się obecnie Said El Mala. Urodzony w 2006 roku piłkarz FC Köln ponownie znalazł się w centrum zainteresowania Romy. W wieku 19 lat może już pochwalić się solidnymi statystykami, a jego wartość rynkowa systematycznie rośnie. W Bundeslidze zanotował siedem bramek i trzy asysty, co przyciągnęło uwagę kilku europejskich klubów. FC Köln stawia twarde warunki, świadoma potencjału zawodnika, którego rynek wycenia coraz wyżej, jednak w Trigorii jego nazwisko zostało zaznaczone szczególnie mocno.
Skomplikowana pozostaje natomiast ścieżka prowadząca do Tela. Tottenham nie wykazuje chęci rozmów o wypożyczeniu, co sprawia, że ten kierunek – choć wciąż obecny w tle – wydaje się trudny do zrealizowania. W gronie bardziej realnych alternatyw znajduje się Leo Sauer z Feyenoordu. To młody, perspektywiczny zawodnik, który wpisuje się w założenia sportowego projektu klubu. Holenderski zespół oczekuje około 15 milionów euro, podczas gdy Roma nie chce przekraczać pułapu 10 milionów. Różnica pozostaje, ale kontakty są kontynuowane.
Na liście obserwowanych zawodników znajduje się także Mika Godts z Ajaxu, a przede wszystkim Yannick Carrasco, który w obecnej sytuacji traktowany jest jako plan B na wypadek niepowodzenia negocjacji dotyczących głównych celów.
Przekaz płynący od rodziny Friedkinów jest jednoznaczny: mimo już poniesionych wydatków klub jest gotów sięgnąć głębiej do kieszeni. Warunek jest jeden – transfer musi dotyczyć skrzydłowego zdolnego natychmiast zrobić różnicę. W tym kontekście Said El Mala najlepiej wpisuje się w oczekiwany profil.
Komentarze
El Mala to byłby super transfer, dokładnie dlatego w niego nie wierzę, bo on zwyczajnie jest już wart 50mln+ i na pewno większe marki sięgną po niego za taką kwotę w lato, Koln nie ma za bardzo powodu, by sprzedawać go już zimą, a pewnie sam zawodnik też niespecjalnie by chciał zmieniać już klub. Może się zaskoczymy, ale śmiem wątpić.
Niezle, widac ze ci wlasciciele maja jednak duze checi na wybicie Romy na wyzszy poziom. Widac ze mamy braki i staraja sie je wypelniac wedlug zachcianek trenera ktory po prostu robi kawal dobrej roboty. Czy ten transfer wypali .. nie wiem ale jestem jakos pewny ze klepniemy jeszcze dwoch zawodnikow na ta lewa strone. Bylibysmy na prawde mocnym kandydatem do LM w drugiej czesci sezonu
Gołym okiem widać że z tym trenerem jest interes. Dać mu więcej narzędzi i LM czeka.
Ale co na to FFP ? :)
No właśnie, myślę sobie o FPP i czuję niepokój. Bo aby wydać, to trzeba gdzieś tę kasę odrobić. Inaczej nas dojadą.
Manu za 50-60 mln latem odejdzie i może ktoś jeszcze ale z Gasperinim na ławce dadzą radę