Friedkin: po Romie i Cannes teraz na celowniku Premier League. Złożono ofertę na Everton

W ostatnich dniach właściciele Giallorossich skontaktowali się z Irańczykiem Moshirim w sprawie zakupu klubu z Liverpoolu. Ale nie są jedynymi zainteresowanymi.

fot. © asroma.com

[Andrea Pugliese – La Gazzetta dello Sport] Roma, Cannes, a być może także Everton. Zainteresowanie Dana Friedkina światem piłki nożnej staje się coraz większe. Prezes Giallorossich złożył ostatnio ofertę Farhad Moshiriemu, irańskiemu biznesmenowi, na zakup Evertonu, drugiej drużyny z Liverpoolu, grającej w Premier League od 1954 roku. Oficjalne kwoty nie są jeszcze znane, ale zainteresowanie już tak. Tak samo jak oferta, która trafiła na stół właściciela angielskiego klubu wraz z pięcioma innymi zgłoszeniami zainteresowania.

OFERTA

Grupa Friedkin chce zatem rozszerzyć swoje wpływy w międzynarodowej piłce nożnej, naśladując to, co robią już inne grupy. Celem jest stworzenie sieci klubów, które będą podlegać Romie (obecnemu klejnotowi w świecie sportu) i które będą tworzyć z nią ważne synergie. Nie tylko na poziomie wymiany zawodników i ich promowania, ale także w zakresie strategii rynkowych i komercyjnych. Oferta złożona przez Dana Friedkina Moshiriemu w żadnym wypadku nie przewiduje ewentualnego wycofania się teksańskiego właściciela z klubu Giallorossi. Wręcz przeciwnie. Jak podkreśliła dziesięć dni temu CEO Lina Souloukou na Sardynii: „Nie urodziliśmy się z piłką nożną, działamy w wielu różnych sektorach – mówiła grecka dyrektor – Ale rodzina Friedkin zawsze myślała o sporcie, a wraz z zakupem Romy podejście się zmieniło. Doszedł także Cannes. Ale Roma zawsze pozostanie centrum naszego projektu, dla miasta i dla kibiców. Wizją właściciela jest duża inwestycja długoterminowa, nie ma najmniejszego zamiaru opuszczenia klubu, to musi być jasne. Cel? Doprowadzić Romę na szczyt europejskiej piłki nożnej”.

INNI

Ewentualny zakup Evertonu wpisuje się w ten projekt. Po zakończeniu 31 maja okresu wyłączności na ewentualny zakup przez 777 Partners (właściciel także Genoi), o Toffees walczą również współwłaściciel Crystal Palace John Textor oraz dwóch lokalnych przedsiębiorców, Andy Bell i George Downing, którzy starają się zaangażować innych inwestorów, aby Everton trafił w ręce przedsiębiorców z Liverpoolu. Friedkinowie jednak złożyli oficjalną ofertę i mają nadzieję na przejęcie klubu.

Komentarze

  • Totnik
    8 czerwca 2024, 15:58

    Romie daje ochłapy 30 baniek i rozdrabnia się na drobne ?? O co chodzi ?

    • Canis
      8 czerwca 2024, 16:41

      To Amerykanie. Nie myślą jak Europejczycy, nie myślą jak Włosi. Roma nie jest punktem docelowym Friedkinów a oni nie są kibicami, tylko biznesmenami.

    • lilninja
      8 czerwca 2024, 23:25

      Każdy klub pewnie usłyszy że jest klejnotem w Koronie sieci klubów. Tym największym i docelowym oczywiście

    • Totnik
      9 czerwca 2024, 10:43

      SMUTNA prawda niestety