W tym cyklu prezentujemy krótkie newsy, ciekawostki i bieżące sygnały z otoczenia klubu — od treningów i zakulisowych doniesień, przez aktywność w mediach społecznościowych, po mniej oczywiste informacje, które często umykają uwadze.
Soulé został ojcem
Matías Soulé przeżył wyjątkowy dzień. Piłkarz Romy za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformował o narodzinach syna. Argentyńczyk opublikował kilka zdjęć z żoną, dodając pełen emocji wpis: „Witaj, miłości naszego życia. Nie wiesz, jak bardzo cię kochamy”.
Sabatini: „Roma jest bardzo mocna, może walczyć o scudetto”
Walter Sabatini z uznaniem wypowiedział się o Romie prowadzonej przez Gasperiniego, określając ją jako „bardzo poważnego kandydata do walki o scudetto do samego końca”. Były dyrektor sportowy podkreślił zgranie zespołu, dobrą dyspozycję Dybali oraz przede wszystkim znaczenie Manu Koné. „Jest fundamentalny, zatrzymuje kontry rywala i natychmiast ponownie kieruje Romę do ataku” – powiedział. W przypadku Rodrigo Mory Sabatini zalecił natomiast cierpliwość: „Z pewnością ma talent, ale nie jest jeszcze talentem. Musi uważać, żeby boisko go nie pochłonęło”.
Źródło: Tuttosport
Koné wart już 60 milionów euro
Świetny początek sezonu w wykonaniu Manu Koné przełożył się również na jego wycenę. Według Transfermarkt wartość pomocnika Romy wzrosła z 50 do 60 milionów euro, co oznacza wzrost o 10 milionów. Koné wyprzedził tym samym Nicolò Barellę w zestawieniu najwyżej wycenianych pomocników. Na podium znajduje się również Sučić z wartością 45 milionów euro.
Pellegrini sprawdzany na lewym skrzydle
Lorenzo Pellegrini może stać się dla Gasperiniego nową opcją na lewej stronie boiska. Po odzyskaniu dobrej dyspozycji w ostatnim tygodniu pomocnik liczy na miejsce w podstawowym składzie już w meczu z Como. Po wznowieniu treningów ma być sprawdzany na pozycji, która dotychczas pozostawała bez wyraźnego właściciela. Do tej pory Gasperini korzystał tam przede wszystkim z Soulé, który rozegrał 353 minuty, oraz Mory z dorobkiem 187 minut.
Źródło: La Repubblica
Pincolini: „Roma–Inter to we Włoszech bardzo rzadki mecz”
Vincenzo Pincolini, wieloletni trener przygotowania fizycznego Milanu Arrigo Sacchiego, wskazał niski poziom intensywności jako jeden z głównych problemów włoskiego futbolu. Wśród pozytywnych przykładów wymienił mecz Roma–Inter: „W naszym kraju takich spotkań są może dwa w całym sezonie. Intensywność była bardzo wysoka”. Następnie odniósł się do Dybali: „Kiedy widzieliście go biegającego w taki sposób? To nie przypadek, że jedną z tych drużyn prowadzi Gasperini”. Zdaniem Pincoliniego, aby zmniejszyć dystans do zagranicy, przede wszystkim trzeba „więcej trenować”.
Źródło: Il Messaggero
Komentarze