W tym cyklu prezentujemy krótkie newsy, ciekawostki i bieżące sygnały z otoczenia klubu — od treningów i zakulisowych doniesień, przez aktywność w mediach społecznościowych, po mniej oczywiste informacje, które często umykają uwadze.
Roma już teraz planuje ruchy na przyszłość, kierując się wskazówkami Gian Piero Gasperiniego, który oczekuje wzmocnienia jakości w ofensywie i większej liczby pojedynków jeden na jeden na skrzydłach. W tym kontekście jednym z obserwowanych zawodników jest Crysencio Summerville z West Hamu. Jak informuje „TeamTalk”, profil Holendra szczególnie odpowiada szkoleniowcowi, który od dawna go ceni. Giallorossi próbowali już sprowadzić skrzydłowego zimą, ale bez powodzenia. Teraz temat może wrócić, choć Anglicy uznają go za ważny element drużyny i nie chcą łatwo go oddać. Sporo zależy od końcówki sezonu West Hamu: utrzymanie w Premier League utrudni negocjacje, natomiast ewentualny spadek może otworzyć drogę do transferu.
Źródło: TeamTalk
Historia Paulo Dybali w Romie może mieć dalszy ciąg. Choć przez miesiące mówiło się o możliwym powrocie do Boca Juniors po wygaśnięciu kontraktu, w ostatnich tygodniach sytuacja uległa zmianie. Według Piero Torriego na antenie „Radio Manà Manà Sport Roma” Argentyńczyk jasno wskazał, że jego priorytetem jest pozostanie w stolicy Włoch. Otwiera to drogę do rozmów o nowej umowie, która ma opiewać na niższe wynagrodzenie niż obecnie. Piłkarz spotkał się już z Gasperinim, by omówić kierunek sportowy zespołu, a trener liczy na jego obecność w projekcie. Tymczasem Boca Juniors wycofało się z negocjacji po tym, jak oferta finansowa została uznana za zbyt niską. Sprawa powinna się rozstrzygnąć w najbliższych tygodniach, bo zbliża się 30 czerwca.
Źródło: Radio Manà Manà Sport Roma
Roma przygotowuje się do letniego mercato z zamiarem wzmocnienia ofensywy i poszerzenia wachlarza opcji w ataku. Wśród obserwowanych zawodników znajduje się Gonzalo García z Realu Madryt. Według „Diario AS” hiszpański klub planuje postawić na Endricka i rozważa sprzedaż piłkarzy z mniejszą liczbą minut, w tym właśnie Garcíi. Mimo obiecujących sygnałów podczas Klubowych Mistrzostw Świata napastnik nie otrzymywał regularnej gry i może szukać nowego miejsca. Sytuację monitorują także Juventus i Como, co oznacza potencjalną konkurencję dla Giallorossich. Decydujące będą ruchy Realu Madryt w najbliższym czasie.
Źródło: Diario AS
Rozstanie Romy z Frederikiem Massarą wydaje się przesądzone. Jak przekazał Fabrizio Romano, współpraca między klubem a dyrektorem sportowym dobiega końca i wkrótce ma zostać oficjalnie zakończona. Decyzja wynika przede wszystkim z braku wspólnej wizji sportowej z Gian Piero Gasperinim. Obaj nie zdołali wypracować porozumienia potrzebnego do budowy stabilnego projektu, co właściciele uznali za istotny problem przed kolejnym sezonem. Komunikat może pojawić się w najbliższych godzinach, równolegle z powrotem Ryana Friedkina do Rzymu. W międzyczasie rozważane są kandydatury następców, w tym Tony’ego D’Amico, Giovanniego Manny i Cristiano Giuntoliego.
Źródło: Fabrizio Romano
Roma rozgląda się za kolejnymi opcjami ofensywnymi i jednym z nazwisk pojawiających się wokół Trigorii jest Dario Osorio z Midtjylland. Chilijczyk z rocznika 2004 zanotował w tym sezonie 5 goli i 8 asyst w 35 występach. Dyrektor techniczny duńskiego klubu Kristian Kjær w rozmowie z „Calciomercato.com” ocenił: „Osorio jest gotowy na Serie A, Premier League i Bundesligę”. Podkreślił jego szybkość, intensywność oraz zdolność do gry na całej prawej flance, a także skuteczność lewej nogi i umiejętność współpracy z zespołem. Dodał również, że w Chile uznawany jest za największy talent swojego pokolenia i bywa porównywany do Alexisa Sáncheza.
Źródło: Calciomercato.com
Komentarze
Dybala zostanie u nas z okrojonym wynagrodzeniem, gdyż oferta Boca Juniors okazała się zbyt niska? Cóż za wspaniałe, napawające optymizmem wieści!
To samo pomyślałem. Boca chce Dybalę, ale nie chce mu płacić. Dybala chce Boca, ale nie za drobne. Pechowo się dla Dybali złożyło, że Bliski Wschód aktualnie odpada. Pójdzie tam, gdzie mu zapłacą. I żeby nie było, wcale nie mam mu tego za złe. To jest jego zawód i po prostu chce zarobić. Ma prawo.
Fajnie byłoby zobaczyć trochę dłużej jak Dybala pyka sobie z Malenem. Mieliśmy tego przedsmak i niestety na tym się skończyło. Ale kto wie…
Jak ma zostać to ja bym mu płacił od rozegranego meczu … siedzi na ławie lub ma kontuzje co jest jego domeną to nic nie zarabia proste.
Jak jest na ławce to i tak już sukces, przeważnie siedzi w domu, ale tylko dlatego jest piłkarzem Romy :)))))))))
Niech mu dadzą 3 mln a drugie 3 za rozegranie wszystkich meczy, pewnie na jakiś 4 by się skończyła.