Znakomita forma Svilara firmuje żelazną defensywę Romy, a Raspadori ujawnia, że zimą rzymianie sondowali jego transfer. Jednocześnie Dybala i Bailey szykują się na powrót w starciu z Midtjyllandem, a bilety na Turyn rozeszły się błyskawicznie.
SVILAR LECI W GÓRĘ
Gasperini chwalił go za liczby defensywne, a dziś te statystyki są jeszcze lepsze. Svilar jest filarem najlepszej defensywy w lidze: Roma straciła zaledwie sześć bramek, wynik wyrównany w Europie tylko przez Arsenal. Latem obawiano się jego odejścia po skomplikowanych negocjacjach kontraktowych, jednak bramkarz zdecydował się zostać. Zwinność, osobowość i regularność sprawiły, że stał się prawdziwym skarbem: jego wartość szacuje się na 40–50 milionów, choć dla Romy pozostaje bezcenny.
(źródło: Il Messaggero)
RASPADORI UJAWNIA: „ROMA MNIE CHCIAŁA”
Giacomo Raspadori, obecnie w Atlético Madryt, wyznał: „W styczniu Roma się mną zainteresowała, bo w Napoli grałem mało. Ale nic z tego nie wyszło”. Napastnik wyjaśnił, że pozostał w barwach azzurrich po rozmowie z Conte, zanim latem przeniósł się do Hiszpanii. Raspadori odniósł się także do walki o scudetto, wskazując Romę jako jednego z najpoważniejszych kandydatów: „To niesamowita droga, giallorossi zdecydowanie są w grze”.
(źródło: Corriere dello Sport)
JUVENTUS–ROMA, SEKTOR GOŚCINNY WYPRZEDANY
Ruszyła sprzedaż 2000 biletów na sektor gości na mecz Juventus–Roma zaplanowany na 20 grudnia – wejściówki zniknęły w kilka minut. Trybuna będzie zatem w komplecie, a kibice Romy szykują się, by wesprzeć drużynę na jednym z najtrudniejszych stadionów sezonu. Dzisiaj rozpocznie się sprzedaż biletów na wyjazd do Glasgow na mecz z Celtikiem.
BOVE O PRZYJAŹNIACH, ROMIE I PIERWSZEJ POMOCY
Edoardo Bove, gość programu Radio2 Social Club, opowiedział o przyjaźni z tenisistą Flaviem Cobollim i ostrożnie skomentował pierwsze miejsce Romy: „Za wcześnie, by o tym mówić… odpukajmy”. Pomocnik wyjaśnił kluczowe punkty projektu ustawy dotyczącej pierwszej pomocy, która stała się mu bliska po jego ubiegłorocznym zasłabnięciu. Bove mówił także o powrocie do zdrowia i zaapelował o edukację najmłodszych: „Trzeba uczyć dzieci numeru alarmowego jeden–jeden–dwa”.
(źródło: Radio2 Social Club)
EUROPA LEAGUE: DABANOVIĆ POPROWADZI ROMA–MIDTJYLLAND
Nikola Dabanović będzie arbitrem meczu Roma–Midtjylland w piątej kolejce Fazy Ligi Europy. Na liniach pracować będą Jovanović i Todorović, rolę sędziego technicznego pełnić będzie Bosković, a przy VAR zasiądzie Portugalczyk Tiago Martins. Dla Dabanovicia będzie to powrót na Stadio Olimpico: ostatnio gwizdał tam 3 listopada 2022 roku w spotkaniu Roma–Ludogorets zakończonym wynikiem 3:1. Ciekawostką pozostaje fakt, że prowadził także mecz Midtjylland–Lazio, zakończony 5:1.
NOEMI: „SCUDETTO WAŻNIEJSZE NIŻ WYGRANA W SANREMO”
Noemi pozostaje wierna swoim barwom giallorossi. W rozmowie z Corriere del Veneto, tuż przed koncertem w Gran Teatro Geox w Padwie, opowiedziała o swoich planach i ośmiu udziałach w Festiwalu w Sanremo. Zapytana, co wybrałaby – triumf w Sanremo czy mistrzostwo Romy – odparła bez zawahania: „Całe życie – żeby Roma zdobyła mistrzostwo”. To marzenie, jak podkreśla, „byłoby radością dla całego miasta”.
DYBALA I BAILEY MIĘDZY MIDTJYLLANDEM A NAPOLI
Dobre wieści z Trigorii: Dybala i Bailey odbyli część treningu z zespołem i celują w powołanie na mecz Ligi Europy z Midtjyllandem. Obaj będą stopniowo zwiększać obciążenia. W ataku jedynym nieobecnym pozostaje Dowbyk, którego powrót przewidywany jest na 2026 rok. Szansę otrzyma znów Ferguson, odświeżony po golu w Cremonie; za jego plecami mają wystąpić ponownie Soulé i Pellegrini.
(źródło: Gazzetta dello Sport)
Komentarze
El Aynaoui powinien w wyjściówce grać. Jak pojedzie na PNA to i tak będziemy skazani na Lorenzo.
Montenegryn xDDDD
Co do Svilara, te 40-50 jeśli chodzi o wartość to chyba trochę mało, co najmniej tyle ile Allison kosztował Liverpool, a nawet bym powiedział więcej, patrząc na jego formę w bramce i to ile w razy w trakcie meczów ratował nam dupę.
Svilar obecnie jest niezbywalny. Jeśli chcemy się liczyć, to Roma w ogóle nie powinna rozmawiać ze zgłaszającymi się i to bez względu na ofertę. Chłopak dostał kontrakt jaki chciał i nie ma informacji żeby agent nam dupę zawracał. Oczywiście trzeba tu być bardzo uważnym, żeby ktoś agentowi nie zaproponował dużej kwoty za przekonanie zawodnika. Niestety pieniądze mogą wiele zdziałać.
Rynek bramkarzy jest trudny, wszystko zależy czy jakiemuś gigantowi posypię się jedynka w bramcę wtedy może być cieżko zatrzymać Mile. Na szybko patrząc takiemu Realowi czy Bayernowi może szykować się zmiana bramkarza. Anglia to inny rynek tam trzeba patrzeć prawie na wszystkich, bo każdy może nam dać 60 baniek i obsypać złotem Svilara. We Wloszech, Milan,Inter,Juve też mogą być chętne ale wątpie że będą chcieli tyle zapłacić. Dobrze dla nas że Svilar nie pojedzie na MŚ.