Bove może odbudowywać karierę w Championship, Renan Lodi jest blisko długoterminowej umowy w Brazylii, a klub otwiera kolejny sektor Olimpico na mecz z Genoą. Kontrakt Paulo Dybali budzi coraz większe wątpliwości.
BOVE BLISKI POWROTU NA BOISKO. NA STOLE OPCJA Z ANGLII
Po poważnym incydencie zdrowotnym sprzed roku, którego doznał jeszcze jako zawodnik Fiorentiny, Edoardo Bove jest gotowy wrócić do gry. Pomocnik należący do Romy może spróbować odbudować formę w Anglii. Zainteresowanie jego pozyskaniem wykazuje Watford, występujący w Championship.
(źródło: Radio Manà Sport)
RENAN LODI PODPISZE KONTRAKT Z ATLÉTICO MINEIRO
Temat Renana Lodiego definitywnie upada. Jak informuje Matteo Moretto z „Marca”, boczny obrońca jest o krok od podpisania kontraktu z Atlético Mineiro. Były piłkarz Atlético Madryt ma związać się z brazylijskim klubem pięcioletnią umową. W ostatnich tygodniach zawodnik był również łączony z Romą.
(źródło: Marca)
ROMA–GENOA: OTWARTE DISTINTI NORD-OVEST DLA KIBICÓW GOSPODARZY
Na ostatni mecz Romy na Stadio Olimpico w 2025 roku, przeciwko Genoi prowadzonej przez Daniele De Rossiego, klub zdecydował się otworzyć sektory Distinti Nord-Ovest, zwykle przeznaczone dla kibiców gości. Sprzedaż biletów ruszy w środę 24 grudnia, z wyłączeniem mieszkańców Ligurii. Celem jest wypełnienie stadionu barwami giallorossich.
(źródło: AS Roma)
RASPADORI. ATLÉTICO STUDZI TRANSFEROWE EMOCJE
Sprawa Giacomo Raspadoriego pozostaje skomplikowana. Dyrektor generalny Atlético Madryt Mateu Alemany apeluje o cierpliwość: „Zawodnik wie, co o nim myślimy. Grał niewiele, ale kiedy dostawał szanse, prezentował się dobrze. Nie ma pośpiechu”. To czytelny sygnał, że klub nie odczuwa presji, by szybko rozstawać się z napastnikiem.
DYBALA POD LUPĄ. PARADOKS LIDERA ATAKU
Paulo Dybala pozostaje pierwszym wyborem Gian Piero Gasperiniego w ataku, jednak statystyki są bezlitosne. Z Argentyńczykiem w roli środkowego napastnika Roma zanotowała w lidze cztery porażki i tylko jedno zwycięstwo, odniesione po jego jedynym golu w sezonie przeciwko Sassuolo. Forma fizyczna pozostawia wiele do życzenia, brakuje bramek i decydujących zagrań, a przyszłość zawodnika stoi pod znakiem zapytania: kontrakt wygasa w czerwcu i brak sygnałów o jego przedłużeniu.
(źródło: Il Tempo)
Komentarze
FORZA BOVE!! To najlepszy news z tej serii!
"Z Argentyńczykiem w roli środkowego napastnika Roma zanotowała w lidze cztery porażki i tylko jedno zwycięstwo, odniesione po jego jedynym golu w sezonie przeciwko Sassuolo."
To jest takie wybiorcze pier.. enie, mega krzywdzące dla Dybali. Po pierwsze Dybala gra nie w swojej roli, bo on nie jest srodkowym napastnikiem. Po drugie jak juz wychodzil w pierwszym składzie, a było tych meczów zaledwie 6, to aż trzy razy byli to rywale z wyższej półki, na których od lat gra się wyjatkowo trudno całej Romie, a robienie liczb w tych meczach jest po prostu ciężkie.
Pozostałe trzy to starcia z Sassuolo, Parmą i Torino, gdzie w dwoch pierwszych był najlepszy albo prawie najlepszy na boisku, a z Torino Roma grała jeszcze gorzej, jak Argentyńczyk opuścił plac gry. Więc jakieś doszukiwanie się analogii, że Dybala = porażka czy obarczanie go winą za te przegrane jest po prostu śmieszne. Co oczywiście nie znaczy, że wszystko jest okej, bo przy tylu kontuzjach, braku rytmu gry, okej być nie może.
Z Paulo sprawa jest prosta raczej większość chce żeby został ale nie na takich warunkach, nie mam nic przeciwko jak będzie to kontrakt przez pół.