W tym cyklu prezentujemy krótkie newsy, ciekawostki i bieżące sygnały z otoczenia klubu — od treningów i zakulisowych doniesień, przez aktywność w mediach społecznościowych, po mniej oczywiste informacje, które często umykają uwadze.
Do meczu z Romą Hellas może przystąpić osłabiony. Klub poinformował o urazach Daniela Mosquery i Daniela Oyegoke. U pierwszego stwierdzono uraz skrętny lewego kolana, a po badaniu przeprowadzonym przez profesora Marianiego wykryto zerwanie łąkotki bocznej. Zawodnik przejdzie operację w poniedziałek. Oyegoke doznał z kolei skrętnego urazu torebkowo-więzadłowego lewego stawu skokowego, a w przyszłym tygodniu zaplanowano kolejne kontrole.
Źródło: hellasverona.it
Roma przeprowadziła rozpoznanie w sprawie Juchyma Konopli, prawego obrońcy Szachtara Donieck z rocznika 1999, nawiązując pierwsze kontakty o charakterze sondażowym. Kontrakt piłkarza wygasa we wrześniu 2026 roku, więc w przyszłości mógłby odejść bez kwoty odstępnego. Konkurencja jest jednak wyraźna: Sassuolo zaoferowało już milion euro, ale propozycja została odrzucona przez Szachtar, a sytuację obserwuje także Valencia.
Źródło: transferfeed.com
Jutro o 16:00 rozpocznie się sprzedaż wejściówek na derby zaplanowane na 17 lub 18 maja. Dystrybucję podzielono na trzy etapy. Najpierw możliwość zakupu otrzymają posiadacze karnetów na Curva Nord, z limitem jednego biletu na transakcję. Następnie ruszy przedsprzedaż dla posiadaczy Abbonati Plus, Classic Extra i AS Roma Card, z możliwością nabycia dwóch biletów w dedykowanej cenie. Otwartą sprzedaż przewidziano od 28 kwietnia, a limit wyniesie cztery bilety.
Źródło: asroma.com
W gronie pomocników obserwowanych przez Romę znajduje się Issa Doumbia z Venezii. Iworyjczyk z rocznika 2003 jest jedną z rewelacji Serie B i zwrócił na siebie uwagę kilku klubów. Oprócz Giallorossich interesują się nim także Inter, Milan, a przede wszystkim Beşiktaş, który miał już złożyć ofertę w wysokości 15 milionów euro.
Źródło: La Nuova Venezia
Najpierw pojawiła się informacja „Il Messaggero”, według której Angeliño miał poprosić o transfer. Dziennik twierdzi, że Roma musi wypracować 80 milionów euro zysków kapitałowych do 30 czerwca 2026 roku, by wypełnić wymogi UEFA, dlatego Frederic Massara pracuje już nad możliwymi odejściami. Wśród kandydatów do sprzedaży miał znaleźć się hiszpański wahadłowy, przy którym odnotowano także zainteresowanie Betisu. Kilka godzin później sam piłkarz stanowczo zdementował te doniesienia, komentując wiadomość na X jednym słowem: „Fake!”.
Źródło: Il Messaggero / X
Edin Džeko miał osobiście przekonywać Kerima Alajbegovicia do przeprowadzki do Romy. Według relacji napastnik powiedział mu: „Tam możesz wykonać wielki krok”. Stołeczny klub chce uprzedzić Milan i Napoli, ale by dopiąć operację, musi spełnić oczekiwania Bayeru Leverkusen, który liczy na co najmniej 20 milionów euro.
Źródło: Gazzetta.it
Ricky Massara nadal pozostaje w centrum napięć wewnątrz klubu. Gian Piero Gasperini wskazał dyrektora sportowego jako figurę, którą należałoby zastąpić, oczekując innego profilu, choć część opóźnień ma wynikać również z działań właścicieli. Massara wciąż cieszy się jednak uznaniem Claudio Ranieriego i jeśli senior advisor utrzyma wpływ na decyzje, może pozostać na stanowisku. W przeciwnym razie, jeśli szkoleniowiec wygra ten wewnętrzny spór, rozważane będą kandydatury Cristiano Giuntolego, Tony’ego D’Amico i Seana Sogliano. Nad całą sytuacją ciąży również konieczność wypracowania zysków kapitałowych do 30 czerwca.
Źródło: Gazzetta dello Sport
W Romie zapanował całkowity zastój w sprawie nowych umów. Po marcowym kryzysie i wewnętrznych napięciach właściciele wstrzymali wszelkie negocjacje do końca maja. Dotyczy to zarówno kontraktów wygasających, jak w przypadku Pellegriniego, Dybali, Çelika i El Shaarawego, jak i dłuższych porozumień, między innymi Manciniego oraz Cristante, choć te rozmowy miały być już wcześniej domknięte. Dopiero realizacja sportowych celów ma otworzyć drogę do wznowienia prac, a awans do Ligi Mistrzów znacząco ułatwiłby sytuację. Po porażce z Interem Friedkinowie mieli ponownie postawić pod znakiem zapytania wszystkich poza Gasperinim.
Źródło: Corriere dello Sport
Komentarze
Doumbia, nazwisko z wielkimi tradycjami u nas, ktos pamieta jeszcze Pana Lumbago? xD
Myślę, że chodzi o tego samego tylko z nowym paszportem
Rozdupia mnie to ile w końcu mamy wygenerować tych zysków kapitałowych padały już różne kwoty, ale nigdy nie widziałem że to aż 80 mln. Jakby to się okazało prawdą to Svilar, Kone na sprzedaż a i tak nam zabraknie więc jeszcze ktoś będzie musiał być sprzedany.
80 baniek, ale do zyskow zalicza się też dochody od sponsorów czy ze sprzedaży biletów, więc kwota do pokrycia transferami będzie mniejsza. Do tego pare piłkarzy będzie wykupionych.
Tylko te wykupy piłkarzy to nam przyniosą jakieś grosze do zysku kapitałowego. Shomurodov i Abraham już sprzedani, wykupieni pewnie będą Saud i Salah-Eddine, Genoa niby zastanawią się nad wykupem Baldanziego ale będzie to pewnie powiązane z wykupem Venturino. Zostaje plankton który albo przyniesie grosze albo będzie problematyczny: Pagano, Cherubini, Sangare i Kumbulla (z nim to się jeszcze dwa lata będziemy bujać xD). Do tego spora lista piłkarzy którym skończą się kontrakty albo wypożyczenia, nie zarobimy ani grosza a trzeba będzie ich kimś zastąpić. Też się coraz bardziej obawiam, że bez LM na sprzedaży tylko jednego z ważnych zawodników się nie skończy.
Doumbia, 22 lata, Venezia to jego pierwszy w miarę poważny klub, w Serie B zaliczył 34 mecze, 6 goli, 5 asyst. Taki wynik nie powala nawet w Serie A. Do tego, jeśli Turcy faktycznie dają za niego 15 mln, to Roma pewnie musi dać 20 mln + kontrakt na 3 mln euro. Świat oszalał.
Dobrze mówisz, 20 baniek za kogoś takiego to spora przesada. To jest transfer-zagadka z Serie B, za który nie wypada wydawać więcej niż 10 mln, a nie pewniak który z miejsca wzmocni skład lub da jakiekolwiek gwarancje. Nie mamy budżetu drużyny z Premier League, dlatego takie kwoty nadal będą budzić zakłopotanie wśród kibiców, którzy potem muszą te niewypały oglądać. To trochę jak z Vazem, który wszystkich irytuje kwotą odstępnego, chociaż chłopak przynajmniej grał tam w najwyższej klasie rozgrywkowej, liczby jak na ilość minut na boisku miał szalone i jest od tego Doumbii 3,5 roku młodszy. Po prostu nie stać nas na takie szastanie pieniędzmi. To nie jest tak, że wszystko co rzucimy Gasperiniemu ten zamieni w złoto, niestety. Trzeba wydawać mądrze.