W Trigorii trwa praca na wszystkich frontach. Gasperini zespolił drużynę, która broni najlepiej w Europie, zarząd przygotowuje projekt stadionu w Pietralata, a młodzi z akademii pukają do drzwi pierwszego zespołu. Roma nie mówi głośno o tytule, ale...
CREMONESE–ROMA, SEKTOR DLA GOŚCI TYMCZASOWO ZAMKNIĘTY
Po przerwie na mecze reprezentacyjne Roma wznowi rozgrywki ligowe w niedzielę 23 listopada na stadionie Cremonese. Na oficjalnej stronie klubu z Cremony poinformowano, że „sprzedaż otwarta biletów na sektor dla gości rozpocznie się w późniejszym terminie, zgodnie z przepisami wydanymi przez O.M.N.S. (Krajowe Obserwatorium ds. Wydarzeń Sportowych)”. Dodano również, że sektor przeznaczony dla kibiców Romy jest „tymczasowo zamknięty w oczekiwaniu na decyzje właściwych organów”.
DI NUNZIO: „CHCĘ DOTRZEĆ NA OLIMPICO”
Młody talent Primavery, Alessandro Di Nunzio, w rozmowie z „Dreaming Roma” opowiedział o swoich marzeniach: „Jestem rodowitym rzymianinem i kibicem Romy, cała moja rodzina kibicuje temu klubowi. Gra na Stadio Olimpico przed 60 tysiącami osób byłaby spełnieniem marzeń”. Wychowanek akademii giallorossich od dziewiątego roku życia, we wrześniu przedłużył kontrakt: „Każdy podpis z Romą to emocje. Pracuję, by zostać zawodowcem i odwdzięczyć się rodzinie za poświęcenia”.
(źródło: asroma.com)
STADION ROMY – STRATEGIA DLA DOTRZYMANIA TERMINÓW
Trwają prace nad nowym stadionem w Pietralata. Roma dostarczy do końca listopada niezbędną dokumentację projektu, co umożliwi władzom miejskim rozpoczęcie procedury potwierdzenia „publicznego interesu”. W trakcie półtoramiesięcznej weryfikacji klub uzupełni pozostałe części dokumentacji, aby następnie przystąpić do decydującej Konferencji Służb.
(źródło: Radio Roma Sound)
DRUGA SANKCJA DLA CRISTANTE
Sędzia sportowy ogłosił decyzje dyscyplinarne po jedenastej kolejce Serie A. W Romie dwie żółte kartki: druga w sezonie dla Bryana Cristante oraz pierwsza dla Lorenza Pellegriniego, ukaranego za niesportowe zachowanie podczas zwycięskiego meczu 2:0 z Udinese.
SABATINI: „ROMA, JEDEN ZIRKZEE NIE WYSTARCZY”
Walter Sabatini skomentował obecną formę Romy prowadzonej przez Gasperiniego: „Problemów nie da się rozwiązać tylko jednym zawodnikiem, takim jak Zirkzee, ale dzięki mentalności i jedności zespołu”. Były dyrektor sportowy pochwalił rozwój drużyny: „Roma gra ofensywnie i z meczu na mecz prezentuje się coraz lepiej. Widać harmonię między trenerem a zespołem, dyscyplinę i wolę zwycięstwa – ta spójność może przesądzić o sukcesie w walce o mistrzostwo”.
(źródło: Radio Radio)
ROMA NIE TRACI Z POLA WIDZENIA FRATTESIEGO
Roma ponownie obserwuje Davide Frattesiego, który ma ograniczony czas gry w Interze. Pomocnik, rzadko wykorzystywany przez Inzaghiego, a później Chivu, jest ceniony przez Gasperiniego, jednak mediolański klub oczekuje 40 milionów euro i nie zamierza wzmacniać bezpośredniego rywala. Zainteresowanie wykazują również Juventus i Napoli. Roma pozostaje w gotowości, jeśli warunki transferu ulegną zmianie.
(źródło: La Repubblica)
ROMA Z DWOMA SKRZYDŁAMI – WESLEY I CELIK
W ciągu kilku tygodni Wesley i Celik stali się symbolami Romy Gasperiniego. Brazylijczyk, ustawiony awaryjnie na lewej stronie, okazał się nieprzewidywalną i niezmordowaną bronią, natomiast Turek, zdyscyplinowany i wszechstronny, stał się kluczowym zawodnikiem trenera, potrafiącym dostosować się do wielu ról. Ich rozwój skłonił klub do rozpoczęcia rozmów w sprawie przedłużenia kontraktu z Celikiem, obecnie nieodzownym elementem drużyny.
(źródło: Il Messaggero)
CRISTANTE I MANCINI – CEL: LIGA MISTRZÓW
Gianluca Mancini i Bryan Cristante są filarami Romy Gasperiniego – liderami na boisku i wzorami dla kolegów. Znani trenerowi jeszcze z czasów Atalanty, doskonale realizują jego założenia, prowadząc zespół na szczyt tabeli. Ich forma przekonała Gattuso do ponownego powołania do reprezentacji – to doświadczeni gracze z ambicją gry w Lidze Mistrzów i osiągami na poziomie czołowych zawodników.
(źródło: Leggo)
ROMA – OBRONA NA MIARĘ EUROPY
Zaledwie 5 straconych goli w 11 kolejkach sprawia, że Roma ma najlepszą defensywę w Europie, ex aequo z Arsenalem, wyprzedzając Bayern, Dortmund i Manchester City. To najlepszy start defensywny w karierze Gasperiniego, który nigdy wcześniej nie osiągnął takich wyników. O sukcesie decyduje solidny blok obronny kierowany przez Svilara – prawdziwego „człowieka cudów” – oraz przez Manciniego, dziś jednego z najlepszych włoskich obrońców, wspieranego przez Ndickę, Hermoso i odrodzonego Celika.
(źródło: Corriere dello Sport)
Komentarze