Wokół Romy poniedziałek upłynął pod znakiem sygnałów z mercato, wiadomości kadrowych i kolejnych głosów dotyczących napięć wokół klubu. Pojawiają się też nowe deklaracje o przyszłości kilku ważnych nazwisk, od Frattesiego i Dybali po Dowbyka i Wesleya.
Davide Frattesi wciąż pozostaje w orbicie Romy z myślą o letnim mercato. Jak podaje Matteo Moretto, Giallorossi ani na moment nie zdjęli z pola widzenia pomocnika. Inter uznaje go za zawodnika możliwego do sprzedaży i czeka na odpowiednią ofertę, mimo że piłkarz nie zbliża się do końca kontraktu.
Leandro Paredes w rozmowie na żywo z Davoo Xeneize odniósł się do możliwego powrotu Paulo Dybali do Argentyny. Były piłkarz Romy powiedział: „Rozmawiam z nim i bardzo chce przyjść”. Potwierdził też stały kontakt z napastnikiem, którego umowa z Romą wygasa w czerwcu 2026 roku. Tymczasem argentyńskie media przekazują, że wokół jego przyszłości we Włoszech wciąż panuje niepewność. Słowa Paredesa padły po zwycięstwie Boca w Superclásico z River Plate.
Źródło: tycsports.com
Cafú, obecny na gali Laureus Awards w Madrycie, zabrał głos w sprawie Gian Piera Gasperiniego. Brazylijczyk ocenił, że „problemy są w każdej drużynie, ale praca była bardzo dobra i nie można jej podważać”. Wyraził też nadzieję, że szkoleniowiec doprowadzi Romę do scudetto. W kontekście walki o Ligę Mistrzów dodał: „Jestem pewien, że Giallorossi nadal są w grze, są duże szanse na czwarte miejsce”. Odnosząc się do sprawy z Ranierim, podkreślił, że nie lubi polemik i liczy, że wszystko szybko się skończy dla dobra Romy.
Gasperini nadal zmaga się z kilkoma absencjami, a wśród nieobecnych pozostaje Artem Dowbyk. Ukraiński napastnik nie gra od 6 stycznia, kiedy w meczu z Lecce doznał uszkodzenia mięśniowo-ścięgnistego lewego uda. Po operacji od miesięcy pracuje nad powrotem przed końcem sezonu. W najbliższych dniach ma przejść kolejne badanie USG, które pomoże wyznaczyć termin wznowienia treningów z zespołem.
Źródło: Il Messaggero
Aurelio De Laurentiis, przy okazji spotkania 20 klubów Serie A z Giovannim Malagò w Mediolanie, odniósł się do kandydatury wybranej przez kluby na stanowisko prezesa FIGC. Powiedział: „Zadzwoniłem do niego i powiedziałem mu, że musi wziąć w ręce włoską piłkę. Jego jedyna wada? Jest zakochany w Romie”. Dodał też: „Jesteśmy zmęczeni ludźmi, którzy interpretują rolę instytucjonalną dla własnego prestiżu”.
Vincenzo Montella w programie „Sky Calcio Club” mówił o realiach pracy w Romie. Zwrócił uwagę, że presja wynika także z liczby kibiców i jest bardzo silna, ale jednocześnie daje tak wiele miłości, że czasami potrafi ponieść drużynę. W sprawie relacji między klubem a trenerem zaznaczył, że brak harmonii staje się problemem, bo przenosi się na zespół, a gdy działacze są daleko, szkoleniowiec staje się centralną postacią. Na koniec wspomniał też Fabio Capello, przyznając, że złościł się, gdy nie grał, a były trener był wielkim psychologiem i uważał, że właśnie wtedy wydobywał z niego najwięcej.
Źródło: Sky Sport
W trakcie meczu z Atalantą Claudio Ranieri był pokazywany przez telewizyjne kamery, ale jego wizerunek ani razu nie pojawił się na telebimach stadionu. Według „Corriere dello Sport” była to świadoma decyzja klubu, podjęta po to, by nie prowokować reakcji trybun, zwłaszcza po oklaskach dla trenera podczas odczytywania składów.
Źródło: Corriere dello Sport
Po spotkaniu z Atalantą Gian Piero Gasperini odbył około dziesięciominutową rozmowę z Edem Shipleyem w wewnętrznej części stadionu Olimpico. Było to zamknięte spotkanie twarzą w twarz poświęcone napięciom wewnątrz klubu i obecnemu momentowi drużyny. Nie uczestniczyli w nim ani Claudio Ranieri, ani Frederic Massara, co może sugerować bezpośredni kontakt trenera z właścicielami. Treść rozmowy pozostała niejawna, ale sam moment jej przeprowadzenia ma znaczenie wobec delikatnej sytuacji wokół przyszłości Romy.
Źródło: La Repubblica
Wesley ma wrócić do treningów z grupą dziś albo jutro z myślą o meczu z Bologną, po przerwie i napięciach między Gasperinim a sztabem medycznym. Powrót Brazylijczyka jest tym ważniejszy, że uraz Devyne’a Renscha budzi niepokój z powodu podejrzenia uszkodzenia mięśnia dwugłowego uda. W najbliższych dniach do pracy z zespołem może wrócić także Dybala, który celuje przynajmniej w miejsce na ławce.
Źródło: Gazzetta dello Sport
Komentarze
De Laurentis mówi, że Malagò jest zakochany w Romie? :) Czyli to dlatego Zampa w ostatnim wywiadzie mówił, że jego osoba byłaby marzeniem na stanowisku kierowniczym w Romie. Nie wiedziałem, że były szef CONI i ewentualny przyszły szef ligi, to Romanista. Swoją drogą, jak już jesteśmy przy De Laurentisie, on urodził się w Rzymie i szkoda, że historia nie potoczyła się inaczej i nie przejął właśnie Romy, zamiast Napoli.
Frattesi to chyba już do końca swojej kariery będzie co okienko łączony z Romą, i oby to się nigdy nie spełniło
Pół biedy, że jest z nami łączony. Najgorsze jest to, że Inter będzie chciał 30 baniek i jeszcze Kone w rozliczeniu, a sam Fratessi też pewnie zawoła nie małe pieniądze w kontrakcie :)
Dobrze, że ciągle tego fratesiego łączą z nami bo to oznacza, że nigdy tu nie trafi 🤣🤣🤣 z tym Dovbykiem to coś mi się wydaje, że będziemy się bujać jeszcze długo, za nim gdzieś odejdzie bo piłkarze z jego gabarytami szybko do dobrej formy strzeleckiej nie dochodzą a kota w worku nikt nie kupi no chyba, że Arabowie🤣