Kontuzje wywracają plany Interu i Milanu, Roma rozgląda się za wzmocnieniami i dopina projekt stadionu, a byli bohaterowie wracają wspomnieniami do przeszłości. Nadchodzące starcie Romy z Interem urasta do czegoś więcej niż zwykły mecz.
INTER TRACI DARMIANA
Inter musi radzić sobie bez Matteo Darmiana. Zawodnik przeszedł badania w Istituto Humanitas w Rozzano, które wykazały problem mięśniowy w obrębie mięśnia płaszczkowatego lewej nogi. Jego stan zostanie ponownie oceniony w przyszłym tygodniu, jednak w nadchodzącym meczu z Romą na pewno nie zagra.
PULISIC Z KONTUZJĄ, WYSTĘP PRZECIW ROMIE WĄTPLIWY
Milan otrzymuje złe wieści po urazie uda, którego Christian Pulisic doznał podczas gry w reprezentacji USA. Zawodnik ma jutro wrócić do Milanello i przejść badania medyczne. Na razie zachowywana jest ostrożność, lecz były piłkarz Chelsea może pauzować od trzech do czterech tygodni. Jego udział w spotkaniu z Romą na San Siro 2 listopada stoi pod znakiem zapytania.
(źródło: gazzetta.it)
MKHITARYAN: ROMA POWALCZY O SCUDETTO
Henrikh Mkhitaryan, były gracz Romy, w rozmowie na platformie streamingowej ocenił nadchodzące starcie Romy z Interem. „Widzę trochę Mourinho w Chivu – jest bardzo uważny na detale, a jego treningi są zabawne”. O Romie powiedział: „Są silni, poświęcają się i znając Gasperiniego: będą walczyć o scudetto”. Dodał również osobistą refleksję: „W Rzymie piłkę przeżywa się z większą emocją, ale w obu miastach czułem się świetnie”.
(źródło: DAZN)
STADION ROMY GOTOWY DO OSTATECZNYCH UZGODNIEŃ
W Pietralacie odbyło się spotkanie pomiędzy władzami miasta a klubem Romy w sprawie nowego stadionu. Podczas obrad przeanalizowano wszystkie dokumenty i potwierdzono gotowość do przekazania finalnego projektu w ciągu kilku tygodni.
FREULER NA LIŚCIE ŻYCZEŃ ROMY
Roma ponownie zainteresowana jest Remo Freulerem. Szwajcarski pomocnik, którego kontrakt z Bologną wygasa w 2026 roku, rozważa propozycję przedłużenia umowy do 2027 roku z opcją na kolejny sezon. Według Nicolò Schiry, zarówno Juventus, jak i Roma monitorują sytuację. Gasperini, który prowadził zawodnika w Bergamo, od lat darzy go szczególnym uznaniem.
PETRUCCI: BYŁEM WICEPREZESEM ROMY, ALE KIBICUJĘ LAZIO
Gianni Petrucci, były prezes Coni, ujawnił ciekawy epizod ze swojej przeszłości: „Zostałem wiceprezesem Romy z inicjatywy Andreottiego. To były miesiące pełne protestów, miałem nawet dwóch ochroniarzy, którzy towarzyszyli mi wszędzie”. Następnie przypomniał o swojej sympatii klubowej: „Jestem laziale. Chodziłem żegnać drużynę na stacji Termini, oglądałem treningi w Tor di Quinto. Zawsze stałem w curve”. Petrucci pracował dla AS Roma we wczesnych latach 90′-tych.
(źródło: Gazzetta dello Sport)
BAILEY NIE GOTOWY NA INTER
Leon Bailey musi odłożyć powrót do treningów z zespołem. Na trzy dni przed starciem z Interem jego udział jest wykluczony. Bardziej realny termin powrotu to mecz z Viktorią Pilzno 23 października lub spotkanie z Sassuolo 26 października.
(źródło: Corriere della Sera)
Komentarze
Ciekawa ta kontuzja Baileya, niby zwykłe naciągnięcie na treningu a chłop zniknął na ponad 2 miesiące … szykuje się drugi Renato …
Mi bardziej przypomina się Karsdorp, który przyszedł z niby drobnym urazem, takim wręcz kosmetycznym, a okazało się że nie nadaje się do grania. Naprawdę od lat zastanawia mnie jak to możliwe że bierzemy zawodników których nikt nie chce bo nie mają zdrowia albo w ogóle chęci do grania. Miejmy nadzieję, że tym razem to faktycznie tylko losowa sprawa, no bo w końcu w tym sporcie urazy bywają. Aczkolwiek dziwnym trafem niektórym zdarzają się one co sezon a innym raz w karierze.
Kolega kibicujący Arsenalowi powiedział mi 2 miesiące temu, że gdyby z Bailey'm było wszystko w porządku to Aston Villa by go nie oddała. Wiedzieli o jego kondycji fizycznej. Powiedział też, że jeżeli Ferguson odpali i zacznie strzelać w SerieA to będzie oznaczało tyle, że liga włoska jest mega słaba. W oby dwu przypadkach chyba miał racje :p
U nas chyba ciężej że strzelaniem bramek niż w innych ligach
Męczące jest to gadanie już o słabości ligi, w obie strony mamy od groma przykładów, gdzie niewypał z Serie A robi furorę w PL i odwrotnie, jednocześnie gwiazdy PL nie radziły sobie w Serie A i odwrotnie. na formę i dyspozycję piłkarza składa się tak dużo czynników, że nawet (na papierze) najlepszy transfer może być słaby, jak i teoretycznie w ogóle nie pasujący gracz może gdzieś się wpasować. Przypominam, że na takiego Saelemaekersa też czekaliśmy około 2 miesiące, a okazał się być spokojnie top5 graczy w całym sezonie. Inny przypadek, ale to wcale nie znaczy, że z Bailey'em nie będzie podobnie.