Fiorentina spogląda na Dowbyka. Roma chce 20 milionów i nie rozważa wypożyczenia

Artem Dowbyk może stać się jedną z opcji dla Violi, jeśli Moise Kean odejdzie do Como. Roma jest gotowa rozmawiać o sprzedaży Ukraińca, ale oczekuje transferu definitywnego i kwoty w okolicach minimum 20 milionów euro.

fot. © asroma.com

Sytuacja Dowbyka pozostaje jednym z tematów letniego mercato Romy. Napastnik jest wśród piłkarzy, których przyszłość w Trigorii nie jest pewna, a klub szuka rozwiązania pozwalającego odzyskać część zainwestowanych pieniędzy. Według La Gazzetta dello Sport Fiorentina już wcześniej sondowała możliwość sprowadzenia Ukraińca, początkowo myśląc o wypożyczeniu, ale obecnie scenariusz może się zmienić przez zainteresowanie Como Moise Keanem.

Kean może uruchomić efekt domina

Przyszłość Dowbyka może być powiązana z sytuacją Keana. Po wygaśnięciu klauzuli odstępnego wynoszącej 62 miliony euro napastnik Fiorentiny znalazł się na celowniku Como. Według La Nazione Jeziorowcy rozważają przygotowanie formalnej propozycji. Przypomnijmy, że w obecne lato Como koncentruje się na piłkarzach z włoskim paszportem, by spełnić wymogi UEFA.

Fiorentina nie zamierza oddawać Keana za wszelką cenę, ale nie wyklucza rozmów przy odpowiedniej ofercie. Kwota, która mogłaby skłonić działaczy z Florencji do negocjacji, ma wynosić 40–50 milionów euro. Na razie mowa o pierwszych kontaktach z otoczeniem piłkarza, bez oficjalnych rozmów między klubami. Jeśli jednak Como przejdzie do konkretów, Fiorentina będzie musiała szybko znaleźć następcę do ataku.

Roma chce sprzedaży, nie wypożyczenia

Według La Gazzetta dello Sport Ukrainiec został zaproponowany klubowi z Toskanii, a koszt całej operacji miałby wynieść około 20 milionów euro. Taka cena byłaby dla Fiorentiny bardziej dostępna, zwłaszcza gdyby wcześniej sprzedała Keana za kwotę zbliżoną do 40 milionów.

Dla Romy podstawowa jest jednak formuła. Giallorossi potrzebują wpływów i preferują transfer definitywny, który pozwoliłby od razu poprawić sytuację finansową. Propozycja w okolicach 20 milionów euro pomogłaby także ograniczyć ewentualną stratę księgową po sprzedaży zawodnika. Z tego powodu wypożyczenie, o którym początkowo myślała Fiorentina, nie jest rozwiązaniem odpowiadającym stołecznemu klubowi.

Przeszkodą może być również pensja Dowbyka. Ukrainiec zarabia 3,5 miliona euro za sezon, a jego kontrakt nie korzysta z ulg podatkowych wynikających z dekretu wzrostu. To element, który Fiorentina musiałaby uwzględnić przy ewentualnej decyzji o wejściu w konkretne rozmowy.

Genoa i Tresoldi w tle

Zainteresowanie Dowbykiem wykazuje także Genoa Daniele De Rossiego, ale w tym przypadku operacja miałaby sens wyłącznie w formule tymczasowej. To sprawia, że na dziś nie jest to priorytetowy kierunek dla Romy, która woli sprzedaż i realny wpływ gotówki do klubowego budżetu.

Ewentualne odejście Dowbyka otworzyłoby drogę do kolejnego ruchu w ataku. Roma szuka nowego zmiennika dla Malena, a jednym z obserwowanych profili pozostaje Nicolò Tresoldi. 21-letni napastnik ma inne cechy niż Ukrainiec i jest rozpatrywany jako zawodnik bardziej pasujący do pomysłu Gasperiniego na strukturę ofensywy. Najpierw Giallorossi muszą jednak znaleźć odpowiednie rozwiązanie dla Dowbyka.

Komentarze

  • Totnik
    21 lipca 2026, 14:28

    Oni ma serio myślą że ktoś kupi tego kloca za 20 mil ?

    • Omen
      21 lipca 2026, 14:36

      Fiorentina dała za Piccolego 25 baniek, więc wcale bym się nie zdziwił gdyby rzucili 18-20 za Ukraińca :)

    • Totti24
      21 lipca 2026, 14:57

      Wczoraj Viola wydała 30 mln za Christa Inao Oulaiego z Trabzonsporu. 20-letniego pomocnik który w poprzednim sezonie zdobył 2 bramki i zanotował 4 asyst w 31 spotkaniach. :DDDDDD

    • riss
      21 lipca 2026, 18:16

      Niby głupia Viola a ma więcej kasy na transfery niż my :).