Lega Serie A zastanawia się na jaką datę ustawić spotkanie Fiorentiny z Romą. Obydwa kluby czekają trzy pucharowe finały, co nieco komplikuje sprawy.
Napięty terminarz obecnego sezonu daje się we znaki Giallorossim, ale też Fiorentinie. W przedostatniej kolejce sezonu 27-28 maja, obydwie drużyny zmierzą się na „Franchi”. Problemem wydaje się ustalenie daty potyczki.
Viola bowiem zagra 24 maja, w środę, finał Coppa Italia z Interem. Romę z kolei czeka tydzień później, 31 maja, finał Ligi Europy przeciwko Sevilli. Spotkania nie da się też przełożyć na kolejny tydzień, gdyż w jego środku, 7 czerwca, kolejny finał czeka Fiorentinę. Viola zagra o triumf w Lidze Konferencji z West Hamem.
Jedyną możliwą datą pozostaje na dziś sobota, 27 maja, trzy dni po finale Coppa Italia z udziałem Fiorentiny i cztery dni przed finałem Ligi Europy z udziałem Romy. Klub z Artemio Franchi nie powinien sprzeciwiać się jedynie trzydniowej przerwie do meczu z ekipą Giallorossich.
Komentarze
Dla obydwu ekip ten mecz jest jak wrzód na tyłku, bo głowami będą gdzie indziej. Szykuje się kolejny piknikowy sparing
Źle że w ogóle gramy wtedy mecz, ale jedyny plus że gramy akurat z Fiorentiną. Przynajmniej się nie pozabijają, bo każdy z tyłu głowy będzie miał nadchodzący europejski finał
Powini wszyscy wystawić Primavere i ustalić wynik na 0-0 :)
W sumie to może wystawić primavere, z drugiej strony takiemu Dybali przydałby się mecz aby złapać rytm meczowy. Ogólnie jak nic dziwnego nie wydarzy się w najbliższej kolejce to Top 4 i tak odpada
Nie patrzę w kalendarz, ale tu już liga musi stanąć na głowie aby pomóc jednym i drugim, bo przecież nie grają tylko dla siebie, ale dla całej Serie A. Chyba, że zwycięstwo Romy i jej awans spoza top4 komuś d* ściska.
U nas zagrają tacy żeglarze, że nawet na przylądku Horn o nich nie słyszeli. W Fiorentinie pewnie tacy sami jeźdźcy Apokalipsy pokopią, więc będziemy mieli pojedynek primaverek Part.3