Efekt Gasperiniego: wartość kadry Romy wzrosła już o 60 milionów euro

Pod wodzą Gian Piera Gasperiniego Roma rośnie nie tylko w tabeli, ale i na rynku transferowym. Wartość kadry zwiększyła się już o około 60 milionów euro.

fot. © asroma.com

Roma notuje dynamiczny wzrost nie tylko pod względem wyników sportowych. Jak informuje „Leggo”, od momentu przyjścia Gian Piera Gasperiniego wartość rynkowa kadry Giallorossich wzrosła łącznie o około 60 milionów euro, co potwierdza, jak silny wpływ wywarł trener na formę – a tym samym wycenę – swoich zawodników.

Najbardziej widoczny skok odnotowano w bramce i obronie. Mile Svilar osiągnął kolejny poziom w swoim imponującym progresie: obecnie wyceniany jest na 50 milionów euro, dzięki regularności, pewności i kluczowym interwencjom. Zyskał również Gianluca Mancini, którego wartość wzrosła z 25 do 35 milionów i który jest o krok od podpisania nowego kontraktu. W górę poszły także notowania Celika (15 mln) i Hermoso (10 mln), którzy na nowo wpisali się w projekt sportowy.

W środku pola dominuje Koné, dziś wyceniany na 45–50 milionów euro. Za nim plasuje się Bryan Cristante, którego wartość zwiększyła się z 15 do 25 milionów, co najlepiej oddaje jego wysoką, stabilną dyspozycję.

Formacja ofensywna wciąż czeka na pełne przebudzenie. Jedynym zawodnikiem, którego wartość wzrosła w sposób wyraźny, jest Matías Soulé – obecnie 40 milionów wobec wcześniejszych 30. U pozostałych piłkarzy margines rozwoju jest widoczny, choć decydująca iskra ma jeszcze nadejść.

Gasperini bacznie przygląda się również nowym zawodnikom: Ziolkowski i Ghilardi traktowani są jako perspektywiczne projekty wymagające pracy i minut, natomiast Wesley i El Aynaoui potwierdzają trafność letnich inwestycji właścicieli.

Priorytet pozostaje jednak niezmienny: utrzymanie pierwszego miejsca w tabeli. Dwa zwycięstwa z Cremonese i Napoli pozwoliłyby Gasperiniemu zrównać się z Garcią, Capello i Di Francesco, osiągając 10 wygranych w pierwszych 13 kolejkach – rezultat, którego niewielu spodziewało się jeszcze w sierpniu.

Komentarze

  • edemon
    18 listopada 2025, 15:17

    Skąd oni biorą te wartości rynkowe? Bo np. Cristante na transfermarkt ma wycene 7 mln euro

    • Youngpusseydon
      18 listopada 2025, 20:13

      Robią na takiej samej zasadzie jak Transfermarkt, realna wartością piłkarza jest to ile ktoś za niego da. Te wszystkie cyferki to takie lanie wody żeby dzieci mogły się podniecać xD

  • Milanista92
    18 listopada 2025, 15:18

    Oby to się nie przełożyło na letnie promocje w serie A, tak to nigdy ta liga nie wróci na top, jak największe kluby będą zmuszone sprzedawać swoje gwiazdy, bo stado baranów wymyśliło sobie posrane ffp, a liga kalifatów robi co chce poprzez prawa telewizyjne, stfu.