RomanoItaliano to było 5 lat temu więc dość niedawno przed era Mou, więc nie przesadzaj, to nie kwestia że Roma miała sukcesy pokolenie temu jak w ManUtd za sera Ferfusona :)
samber
30 października 2023, 18:38
Nikt się nie cieszy. Po prostu jesteśmy skazani na tego trenera jeszcze do czerwca. Pomysł na jego sprowadzenie nie był moim zdaniem błędem, ale kontrakt zbyt długi, a nie stać nas na dwóch trenerów.
SzpilaCz
30 października 2023, 19:21
Pełna zgoda, uważam że zatrudnienie Mou pod względem marketingowym to był majstersztyk, ale max to były 2 sezony. Jako drużyna nie zrobiliśmy kroku do przodu. Może trochę ta drużyna w 1 sezonie wydawało się, że jest mocniejsza mentalnie, ale po meczach z wielkimi uważam, że wygląda to niestety tak samo. Obawiam się, że po tym sezonie bez LM wyjdziemy na sporej stracie i dopiero wtedy dopadną nas jeszcze większe problemy.
Totnik
30 października 2023, 19:05
Obawiam się że po Mou tez szału nie będzie bo zostanie dość potężnie obciążony budżet płacowy …. i jak żyć ?
lilray
30 października 2023, 17:57
Ja również się podpiszę pod słowami Omena
Omen
30 października 2023, 17:33
Ok. To może wprost. Nie wiem jakim odklejeńcem trzeba być aby cieszyć się z tego co mamy obecnie. Albo kimś, kto przyszedł tutaj razem z Murinio i próbuje starych kibiców Romy pouczać, albo kimś, kto tej naszej Romie kibicuje od ery Monchiego (czyli też w sumie od niedawna) i nie ma pojęcia jak to kiedyś wyglądało. Chciałbym wszystkim zadowolonym mądralom przypomnieć że nie było NICZYM dziwnym ogrywanie Juve, Milanu, Interu czy Napletów. Nie było niczym dziwnym rozwalanie w derbach Laczków kiedy to na derby się czekało, a nie ich obawiało. Nie było niczym dziwnym gdy Roma przez długie lata non-stop walczyła o majstra i kosiła wszystkich w Italii jak leci. Brak farta że nie trafiło nam się żadne scudetto to osobna sprawa, ale mieliśmy status topu we Włoszech, gdzie każdy bał się meczu z nami. Przy tym wszystkim graliśmy często pięknie, ofensywnie i otrzaskiwały się u nas przyszłe gwiazdy. Bo mam wrażenie że ta mała gówniana Roma Murinio siedząca w defensywie i Dybała z Lukaku to jest jakiś zaszczyt, jakieś wyróżnienie. Otóż ku**a nie, każdy kto kibicuje temu klubowi dłużej niz 7-8 lat doskonale wie, że czy z Dybałą czy bez, grało się w Rzymie pięknie i ofensywnie. A mecze często były przyjemnością. Była też LM, wzrastające gwiazdy, czub tabeli, duma i zabawa w weekendy przed tv lub na stadionie. I do niczego nie było potrzebne nazwisko Mourinho. Każda Roma miała swoje bolączki, ale było zdecydowanie lepiej. Obecnie jesteśmy pośmiewiskiem i jak widzę te buńczuczne wypowiedzi uciszające innych że ogrywamy wszystkich w Lidze Europy, to nie wiem czy wyjść z mojego pokoju drzwiami czy oknem. Ja osobiście nie widzę zadnego postępu za Murinio. Nic. Zero. Ani nie gramy ładniej, ani skuteczniej, ani nie mamy tańszej kadry, ani nie promujemy lepszych talentów, ani częściej w LM, w Italii to już się w ogóle nie liczymy… ale mamy za to Murinio. No wow. Nie miałem pojęcia że to będzie dla nas takie przekleństwo. Kiedyś śmialiśmy się z Nzonziego, chichot losu polega na tym, że dziś połowa naszej drużyny gra tak jak Nzonzi, a kilku odklejeńców jeszcze tego broni, bo wielki Mou. Ja pier… jakich czasów przyszło nam tu dożyć… Czekam na zwolnienie tego pajaca i konkretne zmiany w klubie na lepsze.
Canis
31 października 2023, 16:39
Patetycznie i z pompą 😄 Biorę cię do swojej partii. Na dodatek trudno się z tobą nie zgodzić 👍
Spall
31 października 2023, 11:43
respect! pełna zgoda!
mold
30 października 2023, 19:44
Pełna zgoda Omen, zamieniłbym te Rome niby przeplatającą dobre sezony 6,7 miejscem na to co teraz mamy. Zamieniłbym tamtą Rome zaliczającą eurowpier…. na tą grającą w III i II lidze europejskich pucharów. Wtedy nie było wcale idealnie, nawet znakomicie, bo gdyby tak było to byśmy wygrali coś poważnego. Ale nie było tak tragicznie jak jest teraz. Tylko wtedy brakowało jak do scudetto powiedzmy 5-15 punktów a teraz ponad 25 :) wtedy zawsze „czegoś brakowało”, a teraz brakuje prawie wszystkiego. Jesteśmy średnim klubem ale wtedy robiliśmy wyniki ponad budżet, a teraz w drugą stronę.
Luke
30 października 2023, 19:31
Może nie mega mocny, ale większa jest konkurencja w top, niż po Calciopoli.
As11
30 października 2023, 19:19
A czy teraz ten Mediolan taki mocny? Inter owszem, ale Milan? Nazwiska rodem ze średniaka, 0 goli po 3 meczach w grupie LM, a jak przyjechali na Olimpico to nas zmietli i nawet fakt, że dostali czerwoną kartkę w 60 minucie niewiele zmienił obraz tego meczu. Wymieniliśmy Maślaka na Mou po to, żeby przestać wypinać tyłek przed większymi, a skończyło się na tym, że teraz nie tylko przed większymi, ale i przed mniejszymi zwykle wypinamy tyłek :)
Luke
30 października 2023, 19:11
Nie chcę żeby wyszło że bronię Mou, bo nie bronię, ale chyba też niektórzy zapomnieli, że Roma w ciągu ostatnich 20 lat miała najlepszy okres gdy połowa czołówki pokutowała za calciopoli i mieliśmy chwile, gdzie kręciliśmy się czołówce, później już pojedyncze sezony. Pierwszy Rudiego, gdzie nabiliśmy rekord zwycięstw pod rząd, drugi Spal był końcówkę sezonu Rudiego i później drugi i sobie poszedł. A Zdenków, Luśków to nie oglądaliśmy i miejsc poza podium? Dodatkowo nie było mocnego Napoli i Mediolanu. Jak Mediolan jest mocny, to Roma jest klubem na miejsca 4-5 a nie 1-2.
Mancol
30 października 2023, 19:03
Zgadzam się, że postępu nie ma. Oprócz kibicowskiego pospolitego ruszenia i dwóch poważnych nazwisk w drużynie, plus fajnego zrywu w europejskich pucharach, Mou nie wzniósł nas na wyższy poziom. Z drugiej strony widzisz przeszłość w jakiś podkoloryzowanych barwach i gloryfikujesz nad wyraz to co było. Owszem w lidze na przestrzeni lat wpadały miejsca na podium, ale one też przeplatane były pozycjami 5,6,7 w tabeli i to nie jest jakieś novum dla Romy kończyć poza LM. Styl często był ładniejszy dla oka, potrafiliśmy grać ofensywną, pełną polotu piłkę, ale koniec końców przegrywanie wygranych spotkań, kompromitacje z dołem tabeli czy siedmiocyfrowe eurowpierdole był tu od zawsze, niejako wpisane w DNA tego klubu. Może styl gry Mou daje taki efekt kontrastu, bo nie powiem momentami wzrok wypala od patrzenia, ale "ogrywanie Juve" jednak zawsze było czymś dziwnym. Do tej pory, przez ponad 10 lat nie wygraliśmy poważnego spotkania o punkty na Allianz (nie licząc meczu Fonseci w ostatniej kolejce, gdzie mecz był o nic). Tak zawsze nas tam lali czy trenerem był Enriqe, Zeman, Garcia, Spalletti, Di Francesco czy Fonseca. Nie żebym bronił Mou bo moim zdaniem zmiana jest konieczna i nieuchronna, ale zachowajmy równowagę w opisie rzeczywistości bo brzmi to trochę jakbyśmy do tej pory byli seryjnymi zdobywcami scudetto, gdzie przyszedł zły Mourinho i nas wrzucił w wir przeciętności.
RomanoItaliano
30 października 2023, 18:45
Kiedy te czasy były? Bo powracanie do jakichś pojedynczych spotkań czy półfinału LM. Nie wiem co w tym klubie musi się zmienić, aby było lepiej, mi za to nie płaca. Trener, DS? Jak kupować i robić transfery z naszym budżetem i ograniczeniem FFP? Nie mam pojęcia, liczę ze ktoś to ogarnie po tym sezonie i nadchodzących zmianach. Tylko znów kasa i transfery dużo nie dadzą. I tu znów patrz United. Ciężka sprawa i ciężki orzech do zgryzienia. Nawet nie mam pojęcia kto może zastąpić Mou, oby ktoś młody, może wypali. Byle nie kolejna stara gwiazda trenerska.
samber
30 października 2023, 18:43
Jasne że nie ma tamtej Romy. Nie ma Sensich, nie ma Tottiego. Tu chodzi o to że my sroce spod ogona nie wylecieliśmy, to nie jest byle jaki klub. ZAWSZE czołowe kluby SerieA bały się meczy z nami, nawet jak przegrywaliśmy to były mecze specjalne, topowe.
Totnik
30 października 2023, 18:38
RomanoItaliano, United zdobywali Mistrzostwa i LM, Roma ze Scudetto to ponad 20 lat temu, do tej Romy chyba nikt nie nawiązuje. Ale chociaż do tej za pierwszego Spalla… eee chociaż do tej za drugiego Spalla, eee, chcoiaz do tej za EDF w pół finale LM ???
RomanoItaliano
30 października 2023, 18:36
Teraz to piszesz jak fan United który ciagle zyje starymi czasami. Tamtej Romy już nie ma
Totnik
30 października 2023, 18:11
"Nie wiem jakim odklejeńcem trzeba być aby cieszyć się z tego co mamy obecnie" kto się cieszy ? :)
samber
30 października 2023, 17:53
Omen prawdę piszesz! Mou po prostu nie ma pomysłu na grę. Pisałem niżej o pracy Inzaghiego w tym meczu. On zachowywał się jak trener który wie co robi. I nie on jeden, bo po to są trenerzy aby widzieli co się dzieje i reagowali. Trzeba mieć jakieś przetrenowane pomysły na grę.
samber
30 października 2023, 17:23
MAX Lukaku zdrajca Interu? A to ciekawe hehe. Co do Romanistów. Wykiwał nas kiedyź Mexes – nie robiliśmy takiego gówna. Odszedł Dzeko (o, to już historia Romy) – przeżyliśmy i uszanowaliśmy. Gra u nich Fretessi który nam tyłek pokazał. To co nam wywinął niby "Romanista" Romagnoli to już w ogóle nie da się opisać. NIe robimy takiego bydła nikomu. Gwizdy są, ale są też jakieś granice przyzwoitości.
Il capitano 10
30 października 2023, 17:19
Samber Twoim zdaniem jak zagrał Zalewski ?
samber
30 października 2023, 17:19
Nie gorzej od innych :)
M.A.X
30 października 2023, 17:18
Na stronie Interu przeczytałem wypowiedź pomeczową naszego trenera swoją drogą ciekawe czemu jeszcze tutaj jej nie ma? Generalnie konkluzja Portugalczyka mnie nie zaskakuje bo w swoim stylu stwierdził że za porażkę odpowiada terminarz i sędzia. Swoją drogą Mourinho który jest największym hipokrytą jakiego znam sam dzięki swojej osobie pokazuje że wszyscy wkoło też są hipokrytami. Przecież on się nic nie zmienił on zawsze taki był, tylko jak był w interze to kibice Interu popierali jego wypowiedzi i go kochali, to samo jak był w Chelsea czy w Realu gdzie często zachowywał się dużo dużo gorzej niż teraz w Romie. Nagle gdy opuszcza te kluby to kibice przeglądają na oczy i zaczynają widzieć że jego wypowiedzi są bez sensu , a wręcz świadczą o jakimś problemie z mózgiem. Można powiedzieć że kibice Romy są chyba pierwszymi naprawdę krytycznymi wobec Portugalczyka już w trakcie jego kadencji i dostrzegają często bezsens jego zachowań czy wypowiedzi…. Ale moim zdaniem tylko dlatego że w Romie nie ma tak świetnych wyników jak w poprzednich klubach. Zresztą wczoraj jeden kolega tutaj nie pamiętam który napisał że kibice Mediolanu to bydło , chodziło mu o zachowanie wobec lukaku. Kolejny przykład skrajnej hipokryzji, bo jak zachowywaliby się kibice Romy gdyby Belg był naszą legendą gdyby raz zdradził ale otrzymałby szansę drugi raz i znów by zdradził i poszedł na przykład do Juventusu albo Lazio? Trzeba mieć jednak w sobie troszkę obiektywizmu. Mnie specjalnie nie dziwi że Roma zaczyna być klubem mocno nielubianym skoro jej twarzą jest trener który generalnie jest mocno odklejony od rzeczywistości w swoich wypowiedziach, a jego zachowanie jest często dalekie od zachowania dżentelmena, a twarzą boiskową jest facet który ma łatkę zdrajcy i to wystarczy poczytać praktycznie fora każdego klubu. Pytanie jest takie czy z perspektywy czasu warto ten trudny okres brzydki i mało atrakcyjnej gry z takim trenerem i z taką opinią przetrzymać żeby jednak w końcu osiągnąć jakiś duży cel sportowy? Bo co by nie mówić wygranie ligi konferencji i finał Ligi Europy to dla takiego klubu jak Roma naprawdę dużo, a kadra którą ma ten klub jeżeli wszyscy są zdrowi daje realne szanse na kolejny finał i mecz z Interem akurat w tym względzie kompletnie niczego nie zmienia
samber
30 października 2023, 17:16
To nie jest tak że Inter nie można ugryźć – można. Oni nie wygrywają wszystkich meczy. Natomiast popatrzcie jak Inzaghi prowadził ten mecz. Próbowali cały czas i to zmieniając styl. Cisnęli prawą i nic (mówicie że Zalewski grał źle? – no jakoś ataki wybronili). Próbowali środkiem. Próbowali się cofnąć i uderzyć szybką akcją. Po prostu szukali gola. W końcu się zorientowali że akcje lewą są groźne i z tego padł gol. Szarpali, zmieniali sposób i byli konsekwentni. A my się męczyliśmy cholernie cały mecz. W takich męczarniach tylko tracili siły. No i taktyka… odcięli Lukaku i po naszej grze z przodu – tyle wystarczyło.
RomanoItaliano
30 października 2023, 14:50
Nie miałem "przyjemności" oglądania wczorajszego spotkania, ale wystarczyło mi zobaczyć statystyki i już wiedziałem jakiego rodzaju to spotkanie było. Jeszcze Zalewski w pierwszym składzie :D Za tydzień musi być wygrana i nie ma żadnej innej opcji, gra też musi wyglądać lepiej. Inter to Inter, na chwilę obecną lepsza drużyna od nas, każde urwanie im punktów to niespodzianka (pomijam że przyjście Jose miało to zmienić, ale rzeczywistość jest jaka jest).
As11
30 października 2023, 16:47
Jakbyś oglądał wczorajszy mecz to wiedziałbyś o czym mówię :D poza tym, sezon temu mieliśmy 22 punkty po 10 kolejkach, w tym sezonie mamy katastrofalne 14 punktów.
RomanoItaliano
30 października 2023, 16:20
Czy ja wiem, sezon temu Spina nam zrobił wygraną :D
As11
30 października 2023, 16:09
W miejsce Zalewskiego mógłby być nawet Alphonso Davies i nic by to nie zmieniło :p
delvecchio
30 października 2023, 13:08
M.A.X. Chciałbym żebyśmy byli takim 'bankrutem' jak Inter XD Bankrut czy nie, na razie są najlepsi. Nie wiem jak długo kibicujesz Romie (bo chyba niezbyt długo) żeby pamiętać czasy kiedy im sprzed nosa potrafiliśmy sprzątać najlepszych graczy w okienkach transferowych
Delmonic
30 października 2023, 12:22
Ja również podzielam zdanie M.A.X.A. Porażkę z interem pewnie wiekszosc wliczała juz od początku sezonu. Inter jest na zupełnie innym poziomie pod względem kadry i umiejętności. Styl może wczoraj nie zachwycał ale prawie udało nam sie dowieźć remis na bardzo trudnym terenie. Mam nadzieje poza tym że do składu szybko wróci Pellegrini bo brakuje nam do rotacji środkowych pomocników a było widać że Paredes, Cristante i Bove ledwo oddychali w końcówce tym bardziej że graliśmy mecz w lidze europy w czwartek
M.A.X
30 października 2023, 12:03
Wydaje mi się że wyciąganie wniosków z tego meczu nie ma sensu. Trener założył że skoro gramy na interze pozbawieni kilku ważnych zawodników to możemy się tylko i wyłącznie bronić. Nie wiem czy to było słuszne założenie? każdy powie że nie bo trzeba grać odważnie tylko może to odważna gra by się skończyła wynikiem 6:1 na przykład? Tego nie wiemy I się nie dowiemy. Fakty są takie że gdyby wpadła ta nasza jedyna sytuacja to prawdopodobnie byśmy ten mecz wygrali albo przynajmniej zremisowali i wszyscy by byli zadowoleni. Taka jest piłka gdzie sukces od porażki dzieli milimetr o czym sam się przekonałem jak pamiętacie. W 90% spotkań jak nie więcej będziemy oglądali zupełnie inną Romę , no bo w ilu spotkaniach w sezonie przyjmiemy założenie że strach wychodzic z własnej połowy? W takiej sytuacji i lukaku ataku nie pomoże bo cudotwórcą nie jest. Inna sprawa że mam wrażenie że po raz kolejny okazało się że Belg nie daje rady najważniejszych dla niego meczach czyli w finałach europejskich pucharów albo w meczach których jest ogromna presja. Dla mnie on się spalił w tym meczu , wiem że nie dostawał piłek wiem że był sam, ale sposób jego poruszania się brak agresywności przy jakichś próbach wyjścia do piłki które były takie na alibi pokazywał że niestety obsrał gacie. Sądzę że gdyby w tym meczu był Dybala to wyglądałoby to inaczej . Po pierwsze nie czułby się zupełnie sam a po drugie byłby na boisku chociaż jeden piłkarz któremu piłka nie przeszkadza , a to bardzo ważne gdy drużyna się broni i tylko od czasu do czasu próbuję wyprowadzić jakąś akcję żeby te swoje drobne momenty które się pojawiają nie były niszczone w przeciągu dwóch sekund, bo jeden zawodowy piłkarz nie umie drugiemu zawodowemu piłkarzowi podać piłki na 2 m. Reasumując ten przy długi wpis , wyglądało to źle a momentami żałośnie , ale nie wyciągałbym z tego spotkania wniosków innych jak te że nie walczymy o mistrzostwo. Natomiast w kontekście walki o czwarte miejsce czy klepania ogórków w lidze Europy bym się nie przejmował.
delvecchio
30 października 2023, 11:14
Inter od lat wiadomo. Najmocniejszy zawsze na papierze, ale w tym sezonie i w tabeli. W LM też jeden z faworytów. A parę lat temu spotykaliśmy się z nimi co rok w finale Coppa Italia a w Serie A walczyliśmy do ostatnich kolejek o scudetto. Teraz odjechali nam daleko
MMACieciu
30 października 2023, 10:44
Zaraz przyjdzie pewien znawca-bankrut i powie że do tabeli na koniec sezonu dopisujemy automatycznie 20punktów…itd,itp
mold
30 października 2023, 12:06
Naprawdę sądzisz, że Roma zdobędzie 15-20 pkt więcej niż rok temu tj. 78 albo 83 punkty ?
M.A.X
30 października 2023, 11:58
Myślę że ten bankrut i tak ma nadal więcej od ciebie, a co do tego co pisałem to nic się nie zmienia bo nie wiem czy zauważyłeś ale każdy mecz jest za trzy punkty. To czy na koniec sezonu będziemy mieli 15- 20 punktów więcej niż w zeszłym sezonie nie zależy od spotkania z Interem tylko od tego czy drużyny od 6 miejsca w dół będziemy klepać.
MMACieciu
30 października 2023, 10:41
Niestety ziścił się najgorszy scenariusz który ktoś przewidywał: po kompromitującym początku wygraliśmy kilka meczów z rzędu(w tym z mocarnymi serwetkami i mołdawskimi szeryfami) i każdy zadowolony, mou już jest cacy. Niestety prawda jest taka jak pisze Omen. Walczymy o bezpieczne utrzymanie. Mou powinien być wywalony w przerwie na reprezentacje(tej co niedawno była). Na przełomie roku mamy fajne cztery mecze gdzie jest duża szansa że nie ugramy nawet punktu i może wtedy najwybitniejszy strateg wszechczasów zostanie wyrzucony…
Totnik
30 października 2023, 10:48
Nie ma sensu Mou teraz wywalać a nóż wygra LE, no i 4 miejsce iluzorycznie ale możliwe jak wrócimy do punktowania z ogórkami ( tzn. Lukaku wróci :)), przegrać na Interze może każdy. Szkoda tych kartofli z początku sezonu.
SzpilaCz
30 października 2023, 10:39
To co w sumie zyskaliśmy rozpoznawalnością na zatrudnieniu Mou i zdobyciu pucharu to zaczynamy tracić. Bo na polskich stronach nawet piszą, że antyfutbol przegrał. Gdyby jeszcze ten tragiczny styl przynosił wyniki, a tu niestety nic z tego nie mamy. I przyjemności z oglądania tej drużyny za grosz. Jestem ciekaw jak duża jest jeszcze wiara w Rzymskim środowisku kibiców.
Totnik
30 października 2023, 10:47
Duża :)
Totnik
30 października 2023, 10:01
Józefowa mentalność zwycięzców, gramy na remis. Skończyło się jak się skończyło :)
Wsumie nie krytykowałbym za ten wynik, ciężko oczekiwać punktów na San Siro.
Nasza pozycja w tabeli to efekt moczenia punktów z początku sezonu.
No nic trzeba być dobrej myśli że chcoiaz że słabszymi będziemy punktować jak ostatnio. Przegrać z finalistą LM w fazie to nie wstyd.
takitam
30 października 2023, 10:00
Osobiście już się nawet nie denerwuję.
Tłumaczę sobie, że ten klub na nic więcej nie zasługuje i czekam aż mi przejdzie ochota na kibicowanie.
Omen
30 października 2023, 09:46
Czyli póki co wygraliśmy z Empoli, Monzą, Frosinone i Cagliari. Problem sprawiła nam Salernitana i Torino (remisy), a pojechali nas Verona, Milan, Genoa i Inter. No jak dla mnie to wygląda to co najwyżej średnio. Póki co 100% przegranych z mocnymi, a do tego szarpią nas kluby w teorii o wiele od nas słabsze. Średnia 1,4 pkt na mecz to też średnia raczej dla klubów które zapewniają sobie bezpieczne pozostanie w lidze, walka z najlepszymi to zawsze poziom ok 2 pkt na mecz.
ikswordyw
30 października 2023, 09:34
Ogólnie narracja na włoskich portalach/twitterach jest, że w sumie nic się nie stało. Ciężki mecz, kontuzje, zmęczenie i tak dalej i tak dalej (standardowo). Plan minimum zrealizowany.
buker7
30 października 2023, 09:24
Jesteśmy najbardziej odrażającym piłkarsko klubem ze wszystkich lig TOP5. Jest mi wstyd jak patrzę na to gówno co gramy. Znajomy do mnie napisał po pierwszej połowie z zapytaniem czy Roma odda chociaż jeden strzał? Odpisałem mu że to pytanie powinien kierować to największego stratega w historii futbolu. Zaraz się zacznie pieprzenie że wszystkie siły na LE. Niech sobie Mourinho w dupe wsadzi tą Lige Europy.
Totnik
30 października 2023, 08:22
Józek już wyjaśnił że winny sędzia :)
Youngpusseydon
30 października 2023, 01:01
W sumie jakbyśmy mieli zmieniać trenejro to ten mister z Monzy jest ciekawy
Canis
30 października 2023, 00:24
Zasadniczo to się w tej lidze nie liczymy. W zasadzie to jesteśmy już nawet nie poza czwórką a poza czołową szóstką, to po ujcha ma nam Lega pomagać? To 7-8 miejsce jest w naszym zasięgu a wyżej, to nas nawet Jezus Chrystus i wszystkie anioły, nie wywindują, bo jesteśmy żałośni na boisku. Gramy wczesnośredniowieczną piłkę, pod dowództwem trenera z epoki lodowcowej. Tak że teraz to już należy rozgrywki ligowe traktować jak zwyczajną, weekendową, telewizyjną rozrywkę a emocje to sobie zostawmy na dwa puchary, w których jeszcze jesteśmy. Wiadomo, że te pucharowe emocje też długo nie potrwają ale cieszmy się chwilą. Twardo po ziemi, Panowie 😉
samber
30 października 2023, 00:08
a po ch* lega ma nam pomagać jak my i tak nic nie prezentujemy, grą nie wnosimy do Serie A żadnej atrakcyjności. Jakie zainteresowanie może być naszym antyfutbolem?
Burdisso
29 października 2023, 22:26
Lazjiuchy grają w wtorek cl… My gramy w czwartek.. i cyk znowu w nd meczyk.. znowu drużyna przeciwna ma dwa dni więcej odpoczynku.. morał z tego taki że trzeba postawić na ligę i wysłać rezerwy w czwartek a nie się tak co roku bujać. Lega też ma ten zespół w dupie i będzie robiła pod górkę. Ps. Czekamy na Conte.
Burdisso
29 października 2023, 22:21
Ktoś wie dlaczego nie graliśmy tego meczu w pon skoro mecz w pucharach był w czwartek ? Np. lazjiuchy grają jutro
Canis
29 października 2023, 22:11
No i Naplety odżyły. Co nie zmienia faktu, że wszystko w tej lidze gra lepiej i piękniej od Romy.
Piotrek81
29 października 2023, 21:34
Trener, który przyjedzie po Mourinho będzie musiał na nowo uczyć zawodników gry w ataku
Canis
29 października 2023, 21:23
Ale się przyjemnie patrzy na grę Milanu.
Luke
30 października 2023, 12:19
Nie wiem, jak Milan gra, bo mało oglądam ich meczy, ale na stronach to raczej narzekanie na Piolego, wystarczy sobie poczytać forum swiatpilki temat Milanu. Piłka do Leao i niech kiwa się z innymi, tam jak Leao albo Hernandez nie błysną to jest głupie klepanie. Na stronie Milanu też komentarze widziałem, że Pioli do wywalenia.
mold
29 października 2023, 21:46
Tak to jest jak się pracuje z kadrą w przemyślanym kierunku, to nawet z Kalulow, Calabriow, Krunicow, Tomorich, Musahow, Reijndersow i Pellegrinow da się sklecić drużynę.
Jest co prawda jeszcze druga połowa, więc wynik jeszcze otwarty, to chciałbym zobaczyć kiedyś chociaż 45 minut takiej gry na boisku zacnego rywala, w naszym wykonaniu.
Adamus
29 października 2023, 21:16
Chociaż Żyro w gazie
Canis
29 października 2023, 21:15
I siuuuup 0:2 w pupę. Milan to jest drużyna bez kompleksów. Idą zawsze po zwycięstwo i mają wszystkich w dupie. Tak się gra żeby coś wygrać.
Il capitano 10
29 października 2023, 21:13
Nawet Abraham by to zmieścił
Canis
29 października 2023, 21:12
Politano jaki kiep. Do pustej bramy nie wbił 😄
gasp.
29 października 2023, 20:50
Typowe dla Mourinho spotkanie z silniejszym rywalem, czyli „udawana” gra w piłkę za podwójną gardą i liczenie, że coś wpadnie. Mecz do zapomnienia, skupić się na spotkaniach z przeciwnikami z tej samej „półki”, a scudetto zostawić innym, do których sporo jeszcze brakuje.
riss
29 października 2023, 20:47
Ja dalej jak mantrę będę powtarzał u nas nie ma przywódcy na boisku, nie ma rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia, kogoś kto pociągnie tą drużynę. Liczyłem na Renato ale on kij wie kiedy wróci … bez takiego kogoś w pomocy jest za dużo chaosu w grze i zero ładu składu przy kontrze czy nawet wyprowadzania akcji.
SzpilaCz
29 października 2023, 20:27
Najgorsze jest to ze najciekawiej się oglądało tą drużynę w 1 sezonie Mou, kiedy jeszcze drużyna nie przesiąkła tak defensywnym stylem. A przypominam, że wtedy akurat jeszcze Dybali nie mieliśmy.
Hyper_Thunder
29 października 2023, 20:20
remis byl w zasięgu. Za duzo nie obecnych.
takitam
29 października 2023, 20:17
Teraz będzie (może) odkupienie z Lecce i w śmiesznym pucharze. A potem znów baty od lacuchów :)
Canis
29 października 2023, 20:10
Nie przypuszczałem nawet, w najczarniejszych snach, że możemy grać jeszcze kiedyś gorszą piłkę niż za czasów Maślaka. A tu nie trzeba było długo czekać.
adrian
29 października 2023, 20:08
Nasze podejście do meczu to hańba dla piłki nożnej i dla kibiców. Nie rozumiem jak można mieć jeszcze cierpliwość do Mourinho.
mold
29 października 2023, 20:10
Można można, bo wygrał ostatnie 5 spotkań z drużynami które w Serie A walczą lub walczyłyby o zaszczytne miejsca 10-20 i nietwardo stąpający po ziemi się zbytnio podniecili. Ogólnie wierzę że w LE powinniśmy dojść wysoko, to taki puchar właśnie dla 6, 7 drużyny Serie A, ale za jaką cenę… jeszcze 7 miesięcy takich wyśmienitych widowisk.
mold
29 października 2023, 20:07
Dwie akcje ofensywne w meczu, raz Szary z wywalczonym wolnym i raz bardzo dobra sytuacja Cristante z głowy. No ale czego się spodziewać grając przez ostatnie kilkadziesiąt miesięcy Antyfutbol, a jeszcze wcześniej za Maślaka hodując sobie zerową wiarę w wygraną z drużyną z Top 4?
Canis
29 października 2023, 20:05
Kreatywna ta nasza drużyna, jak kasjerka za ladą . Czekam już nowego sezonu. Tych paralityków pod wodzą Betonowego Żoze, nie da się oglądać na trzeźwo.
irekxsoberxASR
29 października 2023, 20:03
Nienawidzę interu na równi z lazio, ale nie należało nam się 0:0
riss
29 października 2023, 20:02
Nawet piłkarze Boloni czy Cagliari więcej potrafią od naszych imbecylow
riss
29 października 2023, 20:23
Na przykładzie Dybali widać umiejętności pozostałych …
mold
29 października 2023, 20:09
Wynik się nie zgadza i już piłkarze przeciętni. Nie wiem czy na tyle przeciętni żeby prezentować od 1 minuty nastawienie „byle nie stracić”, nie mieć w sumie prawie żadnego pomysłu na rozegranie kontry i ataki w większości max 3 zawodnikami.
Szajbus
29 października 2023, 20:01
Przyjechali po 0:0 albo porażke 1:0 to dostali. Mou to jednak prymityw
riss
29 października 2023, 20:01
Ja się zastanawiam jak można mieć aż tak słabo piłkarsko zawodników którzy zarabiają taki hajs. Przecież mamy wielu reprezentantów narodowych … o co tu chodzi. U nas to problemy z przyjęciem piłki, problemy z 2-3 celnymi podaniami, oni mają problem z elementarnymi rzeczami …
adrian
29 października 2023, 20:13
Tak samo jak można z wyśmiewanego Mario Rui zrobić ważnego zawodnika mistrza Włoch. Nie mamy słabych zawodników, mamy dzbana na ławce który nie wyciąga ich na wyżyny tylko ciągnie w dół. Pewność siebie to podstawa dobrej gry.
takitam
29 października 2023, 20:03
I to jest bardzo dobre pytanie.
SzpilaCz
29 października 2023, 20:01
Max 8 miejsce w lidze, znowu zostaly tylko europejskie puchary
Mancol
29 października 2023, 20:04
taaaa?
lilray
29 października 2023, 20:00
To jest nieprawdopodobne żeby co mecz z lepszym zespołem grać takie gówno
Omen
29 października 2023, 19:59
Mediolańskie bydło, poziom kibiców ten sam co naszej gry w ofensywie
RomanoItaliano to było 5 lat temu więc dość niedawno przed era Mou, więc nie przesadzaj, to nie kwestia że Roma miała sukcesy pokolenie temu jak w ManUtd za sera Ferfusona :)
Nikt się nie cieszy. Po prostu jesteśmy skazani na tego trenera jeszcze do czerwca. Pomysł na jego sprowadzenie nie był moim zdaniem błędem, ale kontrakt zbyt długi, a nie stać nas na dwóch trenerów.
Pełna zgoda, uważam że zatrudnienie Mou pod względem marketingowym to był majstersztyk, ale max to były 2 sezony. Jako drużyna nie zrobiliśmy kroku do przodu. Może trochę ta drużyna w 1 sezonie wydawało się, że jest mocniejsza mentalnie, ale po meczach z wielkimi uważam, że wygląda to niestety tak samo. Obawiam się, że po tym sezonie bez LM wyjdziemy na sporej stracie i dopiero wtedy dopadną nas jeszcze większe problemy.
Obawiam się że po Mou tez szału nie będzie bo zostanie dość potężnie obciążony budżet płacowy …. i jak żyć ?
Ja również się podpiszę pod słowami Omena
Ok. To może wprost. Nie wiem jakim odklejeńcem trzeba być aby cieszyć się z tego co mamy obecnie. Albo kimś, kto przyszedł tutaj razem z Murinio i próbuje starych kibiców Romy pouczać, albo kimś, kto tej naszej Romie kibicuje od ery Monchiego (czyli też w sumie od niedawna) i nie ma pojęcia jak to kiedyś wyglądało. Chciałbym wszystkim zadowolonym mądralom przypomnieć że nie było NICZYM dziwnym ogrywanie Juve, Milanu, Interu czy Napletów. Nie było niczym dziwnym rozwalanie w derbach Laczków kiedy to na derby się czekało, a nie ich obawiało. Nie było niczym dziwnym gdy Roma przez długie lata non-stop walczyła o majstra i kosiła wszystkich w Italii jak leci. Brak farta że nie trafiło nam się żadne scudetto to osobna sprawa, ale mieliśmy status topu we Włoszech, gdzie każdy bał się meczu z nami. Przy tym wszystkim graliśmy często pięknie, ofensywnie i otrzaskiwały się u nas przyszłe gwiazdy. Bo mam wrażenie że ta mała gówniana Roma Murinio siedząca w defensywie i Dybała z Lukaku to jest jakiś zaszczyt, jakieś wyróżnienie. Otóż ku**a nie, każdy kto kibicuje temu klubowi dłużej niz 7-8 lat doskonale wie, że czy z Dybałą czy bez, grało się w Rzymie pięknie i ofensywnie. A mecze często były przyjemnością. Była też LM, wzrastające gwiazdy, czub tabeli, duma i zabawa w weekendy przed tv lub na stadionie. I do niczego nie było potrzebne nazwisko Mourinho. Każda Roma miała swoje bolączki, ale było zdecydowanie lepiej. Obecnie jesteśmy pośmiewiskiem i jak widzę te buńczuczne wypowiedzi uciszające innych że ogrywamy wszystkich w Lidze Europy, to nie wiem czy wyjść z mojego pokoju drzwiami czy oknem. Ja osobiście nie widzę zadnego postępu za Murinio. Nic. Zero. Ani nie gramy ładniej, ani skuteczniej, ani nie mamy tańszej kadry, ani nie promujemy lepszych talentów, ani częściej w LM, w Italii to już się w ogóle nie liczymy… ale mamy za to Murinio. No wow. Nie miałem pojęcia że to będzie dla nas takie przekleństwo. Kiedyś śmialiśmy się z Nzonziego, chichot losu polega na tym, że dziś połowa naszej drużyny gra tak jak Nzonzi, a kilku odklejeńców jeszcze tego broni, bo wielki Mou. Ja pier… jakich czasów przyszło nam tu dożyć… Czekam na zwolnienie tego pajaca i konkretne zmiany w klubie na lepsze.
Patetycznie i z pompą 😄 Biorę cię do swojej partii. Na dodatek trudno się z tobą nie zgodzić 👍
respect! pełna zgoda!
Pełna zgoda Omen, zamieniłbym te Rome niby przeplatającą dobre sezony 6,7 miejscem na to co teraz mamy. Zamieniłbym tamtą Rome zaliczającą eurowpier…. na tą grającą w III i II lidze europejskich pucharów. Wtedy nie było wcale idealnie, nawet znakomicie, bo gdyby tak było to byśmy wygrali coś poważnego. Ale nie było tak tragicznie jak jest teraz. Tylko wtedy brakowało jak do scudetto powiedzmy 5-15 punktów a teraz ponad 25 :) wtedy zawsze „czegoś brakowało”, a teraz brakuje prawie wszystkiego. Jesteśmy średnim klubem ale wtedy robiliśmy wyniki ponad budżet, a teraz w drugą stronę.
Może nie mega mocny, ale większa jest konkurencja w top, niż po Calciopoli.
A czy teraz ten Mediolan taki mocny? Inter owszem, ale Milan? Nazwiska rodem ze średniaka, 0 goli po 3 meczach w grupie LM, a jak przyjechali na Olimpico to nas zmietli i nawet fakt, że dostali czerwoną kartkę w 60 minucie niewiele zmienił obraz tego meczu. Wymieniliśmy Maślaka na Mou po to, żeby przestać wypinać tyłek przed większymi, a skończyło się na tym, że teraz nie tylko przed większymi, ale i przed mniejszymi zwykle wypinamy tyłek :)
Nie chcę żeby wyszło że bronię Mou, bo nie bronię, ale chyba też niektórzy zapomnieli, że Roma w ciągu ostatnich 20 lat miała najlepszy okres gdy połowa czołówki pokutowała za calciopoli i mieliśmy chwile, gdzie kręciliśmy się czołówce, później już pojedyncze sezony. Pierwszy Rudiego, gdzie nabiliśmy rekord zwycięstw pod rząd, drugi Spal był końcówkę sezonu Rudiego i później drugi i sobie poszedł. A Zdenków, Luśków to nie oglądaliśmy i miejsc poza podium? Dodatkowo nie było mocnego Napoli i Mediolanu. Jak Mediolan jest mocny, to Roma jest klubem na miejsca 4-5 a nie 1-2.
Zgadzam się, że postępu nie ma. Oprócz kibicowskiego pospolitego ruszenia i dwóch poważnych nazwisk w drużynie, plus fajnego zrywu w europejskich pucharach, Mou nie wzniósł nas na wyższy poziom. Z drugiej strony widzisz przeszłość w jakiś podkoloryzowanych barwach i gloryfikujesz nad wyraz to co było. Owszem w lidze na przestrzeni lat wpadały miejsca na podium, ale one też przeplatane były pozycjami 5,6,7 w tabeli i to nie jest jakieś novum dla Romy kończyć poza LM. Styl często był ładniejszy dla oka, potrafiliśmy grać ofensywną, pełną polotu piłkę, ale koniec końców przegrywanie wygranych spotkań, kompromitacje z dołem tabeli czy siedmiocyfrowe eurowpierdole był tu od zawsze, niejako wpisane w DNA tego klubu. Może styl gry Mou daje taki efekt kontrastu, bo nie powiem momentami wzrok wypala od patrzenia, ale "ogrywanie Juve" jednak zawsze było czymś dziwnym. Do tej pory, przez ponad 10 lat nie wygraliśmy poważnego spotkania o punkty na Allianz (nie licząc meczu Fonseci w ostatniej kolejce, gdzie mecz był o nic). Tak zawsze nas tam lali czy trenerem był Enriqe, Zeman, Garcia, Spalletti, Di Francesco czy Fonseca. Nie żebym bronił Mou bo moim zdaniem zmiana jest konieczna i nieuchronna, ale zachowajmy równowagę w opisie rzeczywistości bo brzmi to trochę jakbyśmy do tej pory byli seryjnymi zdobywcami scudetto, gdzie przyszedł zły Mourinho i nas wrzucił w wir przeciętności.
Kiedy te czasy były? Bo powracanie do jakichś pojedynczych spotkań czy półfinału LM. Nie wiem co w tym klubie musi się zmienić, aby było lepiej, mi za to nie płaca. Trener, DS? Jak kupować i robić transfery z naszym budżetem i ograniczeniem FFP? Nie mam pojęcia, liczę ze ktoś to ogarnie po tym sezonie i nadchodzących zmianach. Tylko znów kasa i transfery dużo nie dadzą. I tu znów patrz United. Ciężka sprawa i ciężki orzech do zgryzienia. Nawet nie mam pojęcia kto może zastąpić Mou, oby ktoś młody, może wypali. Byle nie kolejna stara gwiazda trenerska.
Jasne że nie ma tamtej Romy. Nie ma Sensich, nie ma Tottiego. Tu chodzi o to że my sroce spod ogona nie wylecieliśmy, to nie jest byle jaki klub. ZAWSZE czołowe kluby SerieA bały się meczy z nami, nawet jak przegrywaliśmy to były mecze specjalne, topowe.
RomanoItaliano, United zdobywali Mistrzostwa i LM, Roma ze Scudetto to ponad 20 lat temu, do tej Romy chyba nikt nie nawiązuje. Ale chociaż do tej za pierwszego Spalla… eee chociaż do tej za drugiego Spalla, eee, chcoiaz do tej za EDF w pół finale LM ???
Teraz to piszesz jak fan United który ciagle zyje starymi czasami. Tamtej Romy już nie ma
"Nie wiem jakim odklejeńcem trzeba być aby cieszyć się z tego co mamy obecnie" kto się cieszy ? :)
Omen prawdę piszesz! Mou po prostu nie ma pomysłu na grę. Pisałem niżej o pracy Inzaghiego w tym meczu. On zachowywał się jak trener który wie co robi. I nie on jeden, bo po to są trenerzy aby widzieli co się dzieje i reagowali. Trzeba mieć jakieś przetrenowane pomysły na grę.
MAX Lukaku zdrajca Interu? A to ciekawe hehe. Co do Romanistów. Wykiwał nas kiedyź Mexes – nie robiliśmy takiego gówna. Odszedł Dzeko (o, to już historia Romy) – przeżyliśmy i uszanowaliśmy. Gra u nich Fretessi który nam tyłek pokazał. To co nam wywinął niby "Romanista" Romagnoli to już w ogóle nie da się opisać. NIe robimy takiego bydła nikomu. Gwizdy są, ale są też jakieś granice przyzwoitości.
Samber Twoim zdaniem jak zagrał Zalewski ?
Nie gorzej od innych :)
Na stronie Interu przeczytałem wypowiedź pomeczową naszego trenera swoją drogą ciekawe czemu jeszcze tutaj jej nie ma? Generalnie konkluzja Portugalczyka mnie nie zaskakuje bo w swoim stylu stwierdził że za porażkę odpowiada terminarz i sędzia. Swoją drogą Mourinho który jest największym hipokrytą jakiego znam sam dzięki swojej osobie pokazuje że wszyscy wkoło też są hipokrytami. Przecież on się nic nie zmienił on zawsze taki był, tylko jak był w interze to kibice Interu popierali jego wypowiedzi i go kochali, to samo jak był w Chelsea czy w Realu gdzie często zachowywał się dużo dużo gorzej niż teraz w Romie. Nagle gdy opuszcza te kluby to kibice przeglądają na oczy i zaczynają widzieć że jego wypowiedzi są bez sensu , a wręcz świadczą o jakimś problemie z mózgiem. Można powiedzieć że kibice Romy są chyba pierwszymi naprawdę krytycznymi wobec Portugalczyka już w trakcie jego kadencji i dostrzegają często bezsens jego zachowań czy wypowiedzi…. Ale moim zdaniem tylko dlatego że w Romie nie ma tak świetnych wyników jak w poprzednich klubach. Zresztą wczoraj jeden kolega tutaj nie pamiętam który napisał że kibice Mediolanu to bydło , chodziło mu o zachowanie wobec lukaku. Kolejny przykład skrajnej hipokryzji, bo jak zachowywaliby się kibice Romy gdyby Belg był naszą legendą gdyby raz zdradził ale otrzymałby szansę drugi raz i znów by zdradził i poszedł na przykład do Juventusu albo Lazio? Trzeba mieć jednak w sobie troszkę obiektywizmu. Mnie specjalnie nie dziwi że Roma zaczyna być klubem mocno nielubianym skoro jej twarzą jest trener który generalnie jest mocno odklejony od rzeczywistości w swoich wypowiedziach, a jego zachowanie jest często dalekie od zachowania dżentelmena, a twarzą boiskową jest facet który ma łatkę zdrajcy i to wystarczy poczytać praktycznie fora każdego klubu. Pytanie jest takie czy z perspektywy czasu warto ten trudny okres brzydki i mało atrakcyjnej gry z takim trenerem i z taką opinią przetrzymać żeby jednak w końcu osiągnąć jakiś duży cel sportowy? Bo co by nie mówić wygranie ligi konferencji i finał Ligi Europy to dla takiego klubu jak Roma naprawdę dużo, a kadra którą ma ten klub jeżeli wszyscy są zdrowi daje realne szanse na kolejny finał i mecz z Interem akurat w tym względzie kompletnie niczego nie zmienia
To nie jest tak że Inter nie można ugryźć – można. Oni nie wygrywają wszystkich meczy. Natomiast popatrzcie jak Inzaghi prowadził ten mecz. Próbowali cały czas i to zmieniając styl. Cisnęli prawą i nic (mówicie że Zalewski grał źle? – no jakoś ataki wybronili). Próbowali środkiem. Próbowali się cofnąć i uderzyć szybką akcją. Po prostu szukali gola. W końcu się zorientowali że akcje lewą są groźne i z tego padł gol. Szarpali, zmieniali sposób i byli konsekwentni. A my się męczyliśmy cholernie cały mecz. W takich męczarniach tylko tracili siły. No i taktyka… odcięli Lukaku i po naszej grze z przodu – tyle wystarczyło.
Nie miałem "przyjemności" oglądania wczorajszego spotkania, ale wystarczyło mi zobaczyć statystyki i już wiedziałem jakiego rodzaju to spotkanie było. Jeszcze Zalewski w pierwszym składzie :D Za tydzień musi być wygrana i nie ma żadnej innej opcji, gra też musi wyglądać lepiej. Inter to Inter, na chwilę obecną lepsza drużyna od nas, każde urwanie im punktów to niespodzianka (pomijam że przyjście Jose miało to zmienić, ale rzeczywistość jest jaka jest).
Jakbyś oglądał wczorajszy mecz to wiedziałbyś o czym mówię :D poza tym, sezon temu mieliśmy 22 punkty po 10 kolejkach, w tym sezonie mamy katastrofalne 14 punktów.
Czy ja wiem, sezon temu Spina nam zrobił wygraną :D
W miejsce Zalewskiego mógłby być nawet Alphonso Davies i nic by to nie zmieniło :p
M.A.X. Chciałbym żebyśmy byli takim 'bankrutem' jak Inter XD Bankrut czy nie, na razie są najlepsi. Nie wiem jak długo kibicujesz Romie (bo chyba niezbyt długo) żeby pamiętać czasy kiedy im sprzed nosa potrafiliśmy sprzątać najlepszych graczy w okienkach transferowych
Ja również podzielam zdanie M.A.X.A. Porażkę z interem pewnie wiekszosc wliczała juz od początku sezonu. Inter jest na zupełnie innym poziomie pod względem kadry i umiejętności. Styl może wczoraj nie zachwycał ale prawie udało nam sie dowieźć remis na bardzo trudnym terenie. Mam nadzieje poza tym że do składu szybko wróci Pellegrini bo brakuje nam do rotacji środkowych pomocników a było widać że Paredes, Cristante i Bove ledwo oddychali w końcówce tym bardziej że graliśmy mecz w lidze europy w czwartek
Wydaje mi się że wyciąganie wniosków z tego meczu nie ma sensu. Trener założył że skoro gramy na interze pozbawieni kilku ważnych zawodników to możemy się tylko i wyłącznie bronić. Nie wiem czy to było słuszne założenie? każdy powie że nie bo trzeba grać odważnie tylko może to odważna gra by się skończyła wynikiem 6:1 na przykład? Tego nie wiemy I się nie dowiemy. Fakty są takie że gdyby wpadła ta nasza jedyna sytuacja to prawdopodobnie byśmy ten mecz wygrali albo przynajmniej zremisowali i wszyscy by byli zadowoleni. Taka jest piłka gdzie sukces od porażki dzieli milimetr o czym sam się przekonałem jak pamiętacie. W 90% spotkań jak nie więcej będziemy oglądali zupełnie inną Romę , no bo w ilu spotkaniach w sezonie przyjmiemy założenie że strach wychodzic z własnej połowy? W takiej sytuacji i lukaku ataku nie pomoże bo cudotwórcą nie jest. Inna sprawa że mam wrażenie że po raz kolejny okazało się że Belg nie daje rady najważniejszych dla niego meczach czyli w finałach europejskich pucharów albo w meczach których jest ogromna presja. Dla mnie on się spalił w tym meczu , wiem że nie dostawał piłek wiem że był sam, ale sposób jego poruszania się brak agresywności przy jakichś próbach wyjścia do piłki które były takie na alibi pokazywał że niestety obsrał gacie. Sądzę że gdyby w tym meczu był Dybala to wyglądałoby to inaczej . Po pierwsze nie czułby się zupełnie sam a po drugie byłby na boisku chociaż jeden piłkarz któremu piłka nie przeszkadza , a to bardzo ważne gdy drużyna się broni i tylko od czasu do czasu próbuję wyprowadzić jakąś akcję żeby te swoje drobne momenty które się pojawiają nie były niszczone w przeciągu dwóch sekund, bo jeden zawodowy piłkarz nie umie drugiemu zawodowemu piłkarzowi podać piłki na 2 m. Reasumując ten przy długi wpis , wyglądało to źle a momentami żałośnie , ale nie wyciągałbym z tego spotkania wniosków innych jak te że nie walczymy o mistrzostwo. Natomiast w kontekście walki o czwarte miejsce czy klepania ogórków w lidze Europy bym się nie przejmował.
Inter od lat wiadomo. Najmocniejszy zawsze na papierze, ale w tym sezonie i w tabeli. W LM też jeden z faworytów. A parę lat temu spotykaliśmy się z nimi co rok w finale Coppa Italia a w Serie A walczyliśmy do ostatnich kolejek o scudetto. Teraz odjechali nam daleko
Zaraz przyjdzie pewien znawca-bankrut i powie że do tabeli na koniec sezonu dopisujemy automatycznie 20punktów…itd,itp
Naprawdę sądzisz, że Roma zdobędzie 15-20 pkt więcej niż rok temu tj. 78 albo 83 punkty ?
Myślę że ten bankrut i tak ma nadal więcej od ciebie, a co do tego co pisałem to nic się nie zmienia bo nie wiem czy zauważyłeś ale każdy mecz jest za trzy punkty. To czy na koniec sezonu będziemy mieli 15- 20 punktów więcej niż w zeszłym sezonie nie zależy od spotkania z Interem tylko od tego czy drużyny od 6 miejsca w dół będziemy klepać.
Niestety ziścił się najgorszy scenariusz który ktoś przewidywał: po kompromitującym początku wygraliśmy kilka meczów z rzędu(w tym z mocarnymi serwetkami i mołdawskimi szeryfami) i każdy zadowolony, mou już jest cacy. Niestety prawda jest taka jak pisze Omen. Walczymy o bezpieczne utrzymanie. Mou powinien być wywalony w przerwie na reprezentacje(tej co niedawno była). Na przełomie roku mamy fajne cztery mecze gdzie jest duża szansa że nie ugramy nawet punktu i może wtedy najwybitniejszy strateg wszechczasów zostanie wyrzucony…
Nie ma sensu Mou teraz wywalać a nóż wygra LE, no i 4 miejsce iluzorycznie ale możliwe jak wrócimy do punktowania z ogórkami ( tzn. Lukaku wróci :)), przegrać na Interze może każdy. Szkoda tych kartofli z początku sezonu.
To co w sumie zyskaliśmy rozpoznawalnością na zatrudnieniu Mou i zdobyciu pucharu to zaczynamy tracić. Bo na polskich stronach nawet piszą, że antyfutbol przegrał. Gdyby jeszcze ten tragiczny styl przynosił wyniki, a tu niestety nic z tego nie mamy. I przyjemności z oglądania tej drużyny za grosz. Jestem ciekaw jak duża jest jeszcze wiara w Rzymskim środowisku kibiców.
Duża :)
Józefowa mentalność zwycięzców, gramy na remis. Skończyło się jak się skończyło :)
Wsumie nie krytykowałbym za ten wynik, ciężko oczekiwać punktów na San Siro.
Nasza pozycja w tabeli to efekt moczenia punktów z początku sezonu.
No nic trzeba być dobrej myśli że chcoiaz że słabszymi będziemy punktować jak ostatnio. Przegrać z finalistą LM w fazie to nie wstyd.
Osobiście już się nawet nie denerwuję.
Tłumaczę sobie, że ten klub na nic więcej nie zasługuje i czekam aż mi przejdzie ochota na kibicowanie.
Czyli póki co wygraliśmy z Empoli, Monzą, Frosinone i Cagliari. Problem sprawiła nam Salernitana i Torino (remisy), a pojechali nas Verona, Milan, Genoa i Inter. No jak dla mnie to wygląda to co najwyżej średnio. Póki co 100% przegranych z mocnymi, a do tego szarpią nas kluby w teorii o wiele od nas słabsze. Średnia 1,4 pkt na mecz to też średnia raczej dla klubów które zapewniają sobie bezpieczne pozostanie w lidze, walka z najlepszymi to zawsze poziom ok 2 pkt na mecz.
Ogólnie narracja na włoskich portalach/twitterach jest, że w sumie nic się nie stało. Ciężki mecz, kontuzje, zmęczenie i tak dalej i tak dalej (standardowo). Plan minimum zrealizowany.
Jesteśmy najbardziej odrażającym piłkarsko klubem ze wszystkich lig TOP5. Jest mi wstyd jak patrzę na to gówno co gramy. Znajomy do mnie napisał po pierwszej połowie z zapytaniem czy Roma odda chociaż jeden strzał? Odpisałem mu że to pytanie powinien kierować to największego stratega w historii futbolu. Zaraz się zacznie pieprzenie że wszystkie siły na LE. Niech sobie Mourinho w dupe wsadzi tą Lige Europy.
Józek już wyjaśnił że winny sędzia :)
W sumie jakbyśmy mieli zmieniać trenejro to ten mister z Monzy jest ciekawy
Zasadniczo to się w tej lidze nie liczymy. W zasadzie to jesteśmy już nawet nie poza czwórką a poza czołową szóstką, to po ujcha ma nam Lega pomagać? To 7-8 miejsce jest w naszym zasięgu a wyżej, to nas nawet Jezus Chrystus i wszystkie anioły, nie wywindują, bo jesteśmy żałośni na boisku. Gramy wczesnośredniowieczną piłkę, pod dowództwem trenera z epoki lodowcowej. Tak że teraz to już należy rozgrywki ligowe traktować jak zwyczajną, weekendową, telewizyjną rozrywkę a emocje to sobie zostawmy na dwa puchary, w których jeszcze jesteśmy. Wiadomo, że te pucharowe emocje też długo nie potrwają ale cieszmy się chwilą. Twardo po ziemi, Panowie 😉
a po ch* lega ma nam pomagać jak my i tak nic nie prezentujemy, grą nie wnosimy do Serie A żadnej atrakcyjności. Jakie zainteresowanie może być naszym antyfutbolem?
Lazjiuchy grają w wtorek cl… My gramy w czwartek.. i cyk znowu w nd meczyk.. znowu drużyna przeciwna ma dwa dni więcej odpoczynku.. morał z tego taki że trzeba postawić na ligę i wysłać rezerwy w czwartek a nie się tak co roku bujać. Lega też ma ten zespół w dupie i będzie robiła pod górkę. Ps. Czekamy na Conte.
Ktoś wie dlaczego nie graliśmy tego meczu w pon skoro mecz w pucharach był w czwartek ? Np. lazjiuchy grają jutro
No i Naplety odżyły. Co nie zmienia faktu, że wszystko w tej lidze gra lepiej i piękniej od Romy.
Trener, który przyjedzie po Mourinho będzie musiał na nowo uczyć zawodników gry w ataku
Ale się przyjemnie patrzy na grę Milanu.
Nie wiem, jak Milan gra, bo mało oglądam ich meczy, ale na stronach to raczej narzekanie na Piolego, wystarczy sobie poczytać forum swiatpilki temat Milanu. Piłka do Leao i niech kiwa się z innymi, tam jak Leao albo Hernandez nie błysną to jest głupie klepanie. Na stronie Milanu też komentarze widziałem, że Pioli do wywalenia.
Tak to jest jak się pracuje z kadrą w przemyślanym kierunku, to nawet z Kalulow, Calabriow, Krunicow, Tomorich, Musahow, Reijndersow i Pellegrinow da się sklecić drużynę.
Jest co prawda jeszcze druga połowa, więc wynik jeszcze otwarty, to chciałbym zobaczyć kiedyś chociaż 45 minut takiej gry na boisku zacnego rywala, w naszym wykonaniu.
Chociaż Żyro w gazie
I siuuuup 0:2 w pupę. Milan to jest drużyna bez kompleksów. Idą zawsze po zwycięstwo i mają wszystkich w dupie. Tak się gra żeby coś wygrać.
Nawet Abraham by to zmieścił
Politano jaki kiep. Do pustej bramy nie wbił 😄
Typowe dla Mourinho spotkanie z silniejszym rywalem, czyli „udawana” gra w piłkę za podwójną gardą i liczenie, że coś wpadnie. Mecz do zapomnienia, skupić się na spotkaniach z przeciwnikami z tej samej „półki”, a scudetto zostawić innym, do których sporo jeszcze brakuje.
Ja dalej jak mantrę będę powtarzał u nas nie ma przywódcy na boisku, nie ma rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia, kogoś kto pociągnie tą drużynę. Liczyłem na Renato ale on kij wie kiedy wróci … bez takiego kogoś w pomocy jest za dużo chaosu w grze i zero ładu składu przy kontrze czy nawet wyprowadzania akcji.
Najgorsze jest to ze najciekawiej się oglądało tą drużynę w 1 sezonie Mou, kiedy jeszcze drużyna nie przesiąkła tak defensywnym stylem. A przypominam, że wtedy akurat jeszcze Dybali nie mieliśmy.
remis byl w zasięgu. Za duzo nie obecnych.
Teraz będzie (może) odkupienie z Lecce i w śmiesznym pucharze. A potem znów baty od lacuchów :)
Nie przypuszczałem nawet, w najczarniejszych snach, że możemy grać jeszcze kiedyś gorszą piłkę niż za czasów Maślaka. A tu nie trzeba było długo czekać.
Nasze podejście do meczu to hańba dla piłki nożnej i dla kibiców. Nie rozumiem jak można mieć jeszcze cierpliwość do Mourinho.
Można można, bo wygrał ostatnie 5 spotkań z drużynami które w Serie A walczą lub walczyłyby o zaszczytne miejsca 10-20 i nietwardo stąpający po ziemi się zbytnio podniecili. Ogólnie wierzę że w LE powinniśmy dojść wysoko, to taki puchar właśnie dla 6, 7 drużyny Serie A, ale za jaką cenę… jeszcze 7 miesięcy takich wyśmienitych widowisk.
Dwie akcje ofensywne w meczu, raz Szary z wywalczonym wolnym i raz bardzo dobra sytuacja Cristante z głowy. No ale czego się spodziewać grając przez ostatnie kilkadziesiąt miesięcy Antyfutbol, a jeszcze wcześniej za Maślaka hodując sobie zerową wiarę w wygraną z drużyną z Top 4?
Kreatywna ta nasza drużyna, jak kasjerka za ladą . Czekam już nowego sezonu. Tych paralityków pod wodzą Betonowego Żoze, nie da się oglądać na trzeźwo.
Nienawidzę interu na równi z lazio, ale nie należało nam się 0:0
Nawet piłkarze Boloni czy Cagliari więcej potrafią od naszych imbecylow
Na przykładzie Dybali widać umiejętności pozostałych …
Wynik się nie zgadza i już piłkarze przeciętni. Nie wiem czy na tyle przeciętni żeby prezentować od 1 minuty nastawienie „byle nie stracić”, nie mieć w sumie prawie żadnego pomysłu na rozegranie kontry i ataki w większości max 3 zawodnikami.
Przyjechali po 0:0 albo porażke 1:0 to dostali. Mou to jednak prymityw
Ja się zastanawiam jak można mieć aż tak słabo piłkarsko zawodników którzy zarabiają taki hajs. Przecież mamy wielu reprezentantów narodowych … o co tu chodzi. U nas to problemy z przyjęciem piłki, problemy z 2-3 celnymi podaniami, oni mają problem z elementarnymi rzeczami …
Tak samo jak można z wyśmiewanego Mario Rui zrobić ważnego zawodnika mistrza Włoch. Nie mamy słabych zawodników, mamy dzbana na ławce który nie wyciąga ich na wyżyny tylko ciągnie w dół. Pewność siebie to podstawa dobrej gry.
I to jest bardzo dobre pytanie.
Max 8 miejsce w lidze, znowu zostaly tylko europejskie puchary
taaaa?
To jest nieprawdopodobne żeby co mecz z lepszym zespołem grać takie gówno
Mediolańskie bydło, poziom kibiców ten sam co naszej gry w ofensywie
Stronicowanie komentarzy