Roma chce dodatkowo wzmocnić środek pola. Gian Piero Gasperini oczekuje profilu, który doda zespołowi agresji w pressingu i zabezpieczy strefę przed linią obrony – idealnie wpisuje się w to Florentino Luís z Benfiki.
Wychowanek Benfiki od lat uchodzi za nowoczesnego defensywnego pomocnika: 1,84 m wzrostu, świetny timing w doskoku, szybkie nogi na krótkim dystansie i znakomita orientacja w półprzestrzeniach. Florentino to regista z przełamania – mniej „maestro” niż Leandro Paredes, za to bardziej „czyściciel” przed stoperami. W sezonie 2024/25 w Primeira Liga notował średnio 2,4 przechwytu na mecz oraz 3,8 udanego odbioru na 90 minut (dla porównania: Bryan Cristante – 0,88 przechwytu i 2,11 odbioru; Koné – 0,84 oraz 1,43). Większość jego interwencji przypada w centralnym korytarzu boiska, dokładnie tam, gdzie Roma najbardziej cierpiała po stratach.
Czego brakuje Romie i gdzie wpasuje się Florentino
Sparingowa porażka z Aston Villą obnażyła problem Giallorossich z przerywaniem kontr i „zabijaniem” tempa rywala. El Aynaoui pokazał przebłyski, ale jego rola jest szersza; Cristante i Koné lepiej czują się w budowaniu niż w destrukcji. Florentino naturalnie wskakuje w wolne miejsce po Paredesie jako „vertice basso” w trójce: Florentino – Koné – El Aynaoui. Portugalczyk gra prościej (ok. 60 kontaktów i 51 podań na mecz wobec ~90 i 82 u Paredesa), ale daje Gasperiniemu to, czego ten żąda: intensywność, metodyczne odbiory i ekran przed stoperami. Mniej fajerwerków w rozegraniu, więcej benzyny w silniku – dokładnie taki „motor”, o którym Gasp mówi od pierwszego dnia przygotowań.
Komentarze
Dotychczasowe ruchy mi się podobają, ale martwię się jak zakończymy mercatto. Florentino, Fabio Silva, Ziółkowski, też nie wyglądają źle, ale zacznijmy od gracza Benficy, ktorego chca sprzedac za ok 30mln, co dla mnie jest ironią bo za tyle mają Riosa, który razem z Barrenechea wygryźli go póki co z pierwszego składu. Ogólnie ten typ gracza wydaje mi sie konieczny, trochę mnie techniki od Paredesa, mniej rozegrania od Cristante ale na pewno więcej odbiorów i przerywania akcji, a przy wysokiej obronie bedzie to istotne. Najpierw ponoć my próbowaliśmy ugrać coś więcej na Dahlu, później saga z Riosem, teraz Florentino? Nie bedzie łatwo. Fabio Silva głównie kojarzy mi sie jako środkowy napastnik albo cofniety, wiec dalej typowym prawym skrzydłowym pozostaje Elsha, ale tu pytanie do Gaspa czy chce wiatraka na skrzydło czy bardziej drugiego napastnika, bo alternatywy wygladaja bardziej na typowych skrzydłowych (np. ten Eguinaldo). Ziółek ciekawa inwestycja, jeśli mamy sprzedac innych Śo i nie ma środków na podstawowego gracza to może mlody Polak albo Włoch zaskoczą, oby tylko Hermoso ogarnął na czas absencji Ndicki.
Wydaje mi się, że zabraknie czasu i funduszy, żeby już w pierwszym roku ogarnąć skład pod Gaspa. Na każdej pozycji mamy jakieś braki, w tym przepłaconych rezerwowych, których trzeba się najpierw pozbyć.