Paulo Dybala pozostanie zawodnikiem AS Roma. Klub osiągnął pełne porozumienie z Argentyńczykiem w sprawie przedłużenia kontraktu, a do ogłoszenia decyzji brakuje już tylko oficjalnego komunikatu.
Paulo Dybala nadal będzie reprezentował barwy AS Roma i ma odegrać ważną rolę w sezonie, w którym Giallorossi wrócą do rozgrywek Ligi Mistrzów. Jak poinformował Filippo Biafora z Il Tempo, strony uzgodniły już wszystkie warunki nowej umowy, finalizując również ustalenia dotyczące systemu bonusów.
Miniony sezon nie należał do najłatwiejszych dla Argentyńczyka. Problemy zdrowotne ograniczyły liczbę jego występów, jednak Gian Piero Gasperini od początku uznawał go za jednego z najważniejszych piłkarzy zespołu. To właśnie trener miał nalegać na przedłużenie kontraktu zawodnika, a właściciele klubu, rodzina Friedkinów, poparli tę decyzję i doprowadzili negocjacje do szczęśliwego końca.
Dybala miał także istotny udział w wywalczeniu przez Romę awansu do Ligi Mistrzów. W decydującym meczu z Hellasem Verona, rozegranym pod ogromną presją, poprowadził drużynę do zwycięstwa, które zapewniło Giallorossim trzecie miejsce w tabeli.
W zakończonym sezonie 31-latek rozegrał 27 spotkań, zdobył trzy bramki i zanotował osiem asyst. Choć statystyki nie oddają w pełni jego wpływu na grę zespołu, w Romie wierzą, że nadchodzące rozgrywki będą dla Argentyńczyka okazją do powrotu do najwyższej dyspozycji i potwierdzenia swojej klasy na boiskach Ligi Mistrzów. Oficjalny komunikat klubu ma zostać opublikowany w najbliższym czasie.
Komentarze
Ja jestem zadowolony, że jeszcze zostaje.
Lepszy Dybala (zdrowy) w garści niż Greenwood na dachu
Pytanie na jakich warunkach finansowych :)
Z wcześniejszych przecieków około 3 mln
Wiadomo czy na rok czy dłużej?
Coś czuję, że po latach debilnego leczenia ostatnia operacja zrobi różnicę i będzie więcej grał. Może nawet przestanie płakać :)
On w odróżnieniu do np takiego Pastore, jak nie może grać to płacze i cierpi. Widać że on bardzo chce, piłka go cieszy, tylko oby mu zdrowie bardziej dopisywało. Jeszcze jeden rok chyba przeżyjemy, grając w LM Dybala może się nam przydać.