Dybala o swojej przyszłości: „Derby mogą być moim ostatnim meczem przed kibicami Romy”

Paulo Dybala po zwycięstwie z Parmą nie ukrywał emocji. Argentyńczyk przyznał, że według obecnego kontraktu zbliżające się derby mogą być jego ostatnim występem przed kibicami Romy na Stadio Olimpico.

fot. © asroma.com

Końcówka meczu w Parmie przyniosła Giallorossim ogromne emocje. Roma odwróciła losy spotkania po 90. minucie, zdobywając dwa gole i wygrywając 3:2. Jak podkreśla Il Messaggero, był to pierwszy raz w tym sezonie, gdy rzymianie trafili do siatki po upływie regulaminowego czasu gry — i od razu zrobili to dwukrotnie.

Decydujący moment bardzo nerwowo przeżywał Gian Piero Gasperini. Trener Romy nie był nawet w stanie spojrzeć na wykonywany rzut karny.

„Rzadko zdarzało mi się przejść od 2:1 do 2:3. To też pewnego rodzaju rekord, pierwszy raz nie oglądałem rzutu karnego. Patrzyłem na kibiców, a tymczasem powtórka leciała na telebimie” — powiedział szkoleniowiec.

Wygrana pozwoliła Romie utrzymać się w walce o czwarte miejsce. Remis dawałby jedynie matematyczną pewność gry w europejskich pucharach w przyszłym sezonie.

Po ostatnim gwizdku sporo mówiło się również o akcji poprzedzającej rzut karny dla Romy. Carlos Cuesta uważał, że chwilę wcześniej sędzia powinien odgwizdać faul na Pellegrino. Do całej sytuacji odniósł się także Gasperini.

„Są powtórki, zobaczą je wszyscy we Włoszech. Cuesta ma rację, wszystko wydaje się bardzo wyraźne. Rozumiem rozczarowanie po porażce w doliczonym czasie. Liczby mówią same za siebie, podobnie jak poszczególne sytuacje. Przegrana w takim meczu byłaby dla nas bardzo bolesna” — stwierdził trener.

Największe poruszenie wywołały jednak słowa Paulo Dybali dotyczące jego przyszłości. Argentyńczyk przyznał, że wciąż nie otrzymał żadnych konkretnych sygnałów od klubu, a jego sytuacja pozostaje niewyjaśniona.

„Sam chciałbym wiedzieć coś więcej o swojej przyszłości. Na dziś kontrakt mówi, że derby będą prawdopodobnie moim ostatnim meczem przed kibicami Romy. Nie podjąłem żadnej decyzji, ale taki jest obecny zapis umowy” — powiedział zawodnik.

Według relacji Il Messaggero z otoczenia piłkarza nie było żadnych kontaktów w sprawie nowej umowy. Dybala ma chcieć zostać w Rzymie i na razie nie analizował propozycji Boca Juniors.

Sam Gasperini również nie ukrywał, że chętnie zatrzymałby Argentyńczyka w drużynie.

„Powiedział, że odchodzi? Ach, że ‘według kontraktu’… może jednak nie, kto wie. Do derbów został jeszcze tydzień” — skomentował trener Romy.

Komentarze

  • Kreatos
    11 maja 2026, 13:25

    Jak gra to widać różnicę. Problem w tym, że rzadko gra. Przy znaczącej obniżce pensji, ja bym go zostawił, ale nie w roli, w której budujemy w okół niego, tylko jako dodatek na czasy w których jest dostępny. No ale to już trochę dużo zmiennych. Nie zostało nam nic innego jak wierzyć w Gasperiniego i jego decyzje.

  • matekson
    11 maja 2026, 14:02

    Ja nawet byłbym się w stanie zgodzić na 4 mln, bo poza wartością sportowa wnosi wartość marketingowa, no ale pytanie jaki jest próg bólu Paulo.

  • zajc
    11 maja 2026, 15:02

    Przy jego dostępności 3 mln to max, jaki powinen dostać (i to głównie ze względu na wartość marketingową, bo czysto piłkarsko przy takim zdrowiu nawet 2 mln to dużo).

    W Boca jako najlepiej opłacani są Cavani czy Paredes i zarabiają 2 mln, więc Paulo też na dużo więcej nie ma, co tam liczyć. Plus, jadąc do Argentyny finalnie zamyka sobie raczej drogę do Europy. Chyba, że pójdzie po pieniądze do Turcji, ale to co innego.

  • Omen
    11 maja 2026, 15:05

    Obniżyć płacę i zostawić. Chyba by mnie szlag trafił od oglądania tych patałachów całymi latami gdyby nie ci nieliczni piękni gracze jak Totti, Salah, Malen czy Dybala. Zagra w 10 meczach w sezonie to zagra. Ja jestem kibicem, mnie nie obchodzą finanse tylko piękna Roma. Niech coś wymyślą, za to mają w końcu płacone.

    • kma
      11 maja 2026, 15:28

      Ja mam takie samo podejscie jak Omen, tym bardziej ze mam slabosc do takich pilkarzy jak Totti, Aimar, Ariel Ortega czy Diego z Werderu. Troche czlapakow na koniec kariery ale i czarodziejow ;)

    • Canis
      11 maja 2026, 22:34

      Któż nie chciałby zarabiać milionów euro na L4?

  • As11
    11 maja 2026, 17:18

    Sądząc po słowach Gasperiniego to jeszcze nie będzie koniec tej historii :)

  • Canis
    11 maja 2026, 22:33

    Oby jednak to był koniec historii Dybali w Romie.

    • RomanRomanowski
      11 maja 2026, 22:56

      Aż tak źle życzysz temu klubowi? Na sensownych warunkach nie ma żadnych przeciwskazań, by Dybala nie pozostał tu dłużej. Od jakości piłkarskiej przez jego wartość marketingową i uwielbienie kibiców, aż po stanowisko samego trenera w tej sprawie. Cieszmy się, że ktoś taki gra dla Romy. Zwłaszcza że to jedna z tych nielicznych gwiazd, które nie są jakimiś pajacami lalusiami.