Dybala i rosnące plotki o powrocie do Argentyny. Jak wygląda sytuacja?

Kontuzje, zmieniająca się rola w drużynie i głosy z najbliższego otoczenia napędzają spekulacje wokół przyszłości Paulo Dybali, choć stanowisko klubu i trenera pozostaje jednoznaczne.

fot. © asroma.com

Paulo Dybala od jakiegoś czasu ponownie znajduje się w centrum transferowych plotek, a narracja o możliwym powrocie do Argentyny, konkretnie do Boca Juniors, w ostatnich tygodniach wyraźnie przybrała na sile. W Romie temat ten jednak postrzegany jest znacznie spokojniej, a sygnały płynące zarówno z Trigorii, jak i z obozu samego piłkarza, wskazują na bardziej złożony obraz sytuacji.

Choć la Joya zmaga się z problemami zdrowotnymi i bywa niedostępny, Gian Piero Gasperini nie ma wątpliwości co do jego wartości sportowej. Po ligowej porażce z Juventusem szkoleniowiec Romy otwarcie porównał przydatność Argentyńczyka z Evanem Fergusonem, nie pozostawiając pola do interpretacji: „Jeśli mam wybierać między Dybalą a Fergusonem, wybieram Dybalę za każdym razem”. Jak podkreślił trener, nie chodzi o krytykę Irlandczyka, lecz o świadomą decyzję sportową, którą podejmował już wcześniej i którą podjąłby ponownie.

Te słowa są istotne w kontekście dyskusji o najbliższej przyszłości Dybali. Gasperini jasno daje do zrozumienia, że nawet przy ograniczonej dostępności fizycznej Argentyńczyk pozostaje dla niego cenniejszym elementem układanki niż kilku innych ofensywnych zawodników obecnej kadry, m.in. Bailey, który dostał wczoraj wędkę w drugiej połowie. Jednocześnie trener nie ukrywa, że drużyna potrzebuje wzmocnień: „Przegraliśmy z Interem, Milanem, Juventusem i Napoli – to nie przypadek. Brakuje nam jednego kroku i mam nadzieję, że styczniowe mercato nam w tym pomoże”.

Boca Juniors naciska, ale Dybala nie chce przyspieszać

Równolegle coraz głośniej mówi się o zainteresowaniu Boca Juniors. Argentyński klub marzy o sprowadzeniu Dybali już w styczniu i według lokalnych mediów przygotowuje grunt pod oficjalny ruch. Jednak informacje te studzą źródła bliższe samemu piłkarzowi. Zgodnie z doniesieniami, priorytetem Dybali pozostaje pozostanie w Romie co najmniej do końca sezonu i dokończenie rozgrywek w barwach Giallorossich. Tę wersję jednoznacznie potwierdził Fabrizio Romano, który podkreślił, że nie toczą się żadne zaawansowane rozmowy z Boca Juniors, a zimowy transfer nie jest aktualnym tematem: „Priorytetem Dybali jest pozostanie w Romie przez cały sezon, a dopiero później ocena przyszłości przed latem 2026”. Kontrakt Argentyńczyka wygasa właśnie wtedy, co sprawia, że ewentualne decyzje odkładane są w czasie, bez presji i nerwowych ruchów.

Czynniki osobiste

Tę tezę potwierdziły wypowiedzi pani Catherine Fulop, matki Oriany Sabatini, partnerki Dybali. W Argentynie otwarcie przyznała, że to nie sam piłkarz, lecz jego partnerka coraz trudniej odnajduje się w Rzymie: „To Oriana chce wyjechać z Rzymu, czuje się bardzo samotna”. Jak dodała, odejście z Rzymu Leandro i Camili Paredesów mocno wpłynęło na codzienne życie Oriany, która tęskni za przyjaciółmi. Jednocześnie pani Fulop jasno zaznaczyła, że ewentualny wyjazd nie wchodzi w grę zimą. Para spodziewa się dziecka, które ma przyjść na świat w Rzymie, dlatego realny horyzont zmian to dopiero lato.

Sumując te argumenty, Roma nie planuje rozstania z Dybalą już w styczniu, a Gasperini, tak jak poprzedni szkoleniowcy, traktuje go jako ważny punkt odniesienia w ofensywie. Zainteresowanie Boca Juniors jest realne, podobnie jak emocjonalny wymiar powrotu do Argentyny, ale wszystko wskazuje na to, że temat ten wróci dopiero latem, kiedy dziecko się urodzi, a kontrakt Dybali będzie wygasał. Sam Dybala, mimo plotek, nie wykazuje chęci wymuszenia transferu.

Komentarze

Komentarze są wyłączone dla archiwalnych wpisów.

  • Youngpusseydon
    21 grudnia 2025, 12:16

    Frytkiny nie znają żadnego Abdula Wisi-Mulacha, który by Pawełka wziął za jakieś 20 baniek do Arabii albo innych emiratów?

    • hako
      21 grudnia 2025, 13:18

      Co ty raz że wygasa mu umowa, a dwa, że rok temu dał zgodę na przejście do Arabii, to ostatecznie Oriana go przekonała zeby został. Skoro w Rzymie czuje się teraz samotnie, to tym bardziej z bąbelkiem się tam nie przeniosą. Po sezonie przeniosą się do Buenos Aires i weseli będą sobie parzyć yerbę z Paredesami

    • D10
      21 grudnia 2025, 13:36

      Tez pomyslalem ze w kontekscie FFP, budowania budzetu transferowego i uwalniania budzetu placowego fajnje by było aby taki deal dogadać. A co do kwestii rodzinnych, mysle ze arabskie petrodolary pomogłyby znacznie osuszyć łzy i zniwelować poczucie samotnosci…

  • riss
    22 grudnia 2025, 08:29

    Czerwiec 2026 będzie fajny bo schodzimy z dwóch największych kontraktów Dybali i Pellegriniego, a na dokładkę też kończy się umowna Szaremu :) wreszcie się pozbędziemy dziadów za grube miliony a nic nie dających zespołowi.