Artem Dovbyk zwrócił uwagę Villarreal i jest coraz bliżej przeprowadzki do Hiszpanii. Roma prowadzi negocjacje dotyczące wypożyczenia z opcją wykupu, a „Żółta Łódź Podwodna” deklaruje gotowość pokrycia pełnej pensji zawodnika. Losy transakcji zależą jednak od decyzji transferowych Rzymian.
Artem Dovbyk może wkrótce ponownie zagrać w LaLiga. Według informacji dziennikarza Sashy Tavolieriego, Villarreal prowadzi intensywne negocjacje z Romą dotyczące wypożyczenia ukraińskiego napastnika z opcją wykupu. Hiszpański klub pragnie pozyskać goleadora, który błyszczał w poprzednim sezonie w Gironie, i ponownie zobaczyć go w akcji w LaLiga.
Villarreal dąży do transferu
„Żółta Łódź Podwodna” ma jasno określony plan – sprowadzić zawodnika, który potrafi przesądzać o losach spotkań i wzmocnić drużynę w ofensywie. Z ustaleń Tavolieriego wynika, że Villarreal nie tylko negocjuje formułę wypożyczenia, ale jest również gotów pokryć w całości pensję Dovbyka. To sygnał, że hiszpański klub traktuje ten transfer priorytetowo.
Sam zawodnik również przychylnie spogląda na ten scenariusz. „Dovbyk jest otwarty na transfer” – podkreśla ekspert od rynku transferowego. Kluczowe będzie jednak stanowisko Romy, która przed ostatecznym zatwierdzeniem umowy musi zabezpieczyć sobie innego napastnika.
Roma bez miejsca dla Ukraińca
Sytuacja w stolicy Włoch nie sprzyja 27-letniemu snajperowi. W pierwszej kolejce Serie A trener Gian Piero Gasperini postawił na Evana Fergusona, który od razu zajął miejsce w wyjściowym składzie. Wszystko wskazuje na to, że Irlandczyk ma być „pierwszym wyborem” w ataku Romy. Sam szkoleniowiec dał już do zrozumienia, że poszukuje piłkarza o nieco innym profilu niż Dovbyk, co dodatkowo zmniejsza jego szanse na regularną grę.
W tej sytuacji klub nie zamierza blokować rozmów o potencjalnym transferze. Wręcz przeciwnie – Roma aktywnie rozważa oferty, ponieważ sprzedaż lub wypożyczenie Ukraińca mogłoby pomóc w finansowym zrównoważeniu kadr ofensywnych.
Powrót do Hiszpanii coraz bliżej?
Dla kibiców Villarreal perspektywa sprowadzenia Dovbyka to ekscytująca wiadomość. Ukraiński napastnik w barwach Girony udowodnił, że potrafi odnaleźć się w realiach LaLiga, zdobywając gole z imponującą regularnością. Jeśli negocjacje zakończą się sukcesem, „Żółta Łódź Podwodna” zyska solidne wzmocnienie na nadchodzący sezon.
Teraz wszystko w rękach Romy – gdy tylko Rzymianie zakontraktują następcę, drzwi do transferu Dovbyka mogą otworzyć się szeroko.
Komentarze
Oby się udało… dawno tak drewnianego gościa nie było w Romie. Nic nie daje drużynie i sam też nie przesądza o losach spotkania.
To chyba Romę oglądasz od tego sezonu…
"Trochę" tych jego bramek było decydujących, jakbyś oglądał mecze to byś wiedział że był decydujący i częsciej strzelał gole na 1:0 niż na 3:0.
Można nie cenić umiejętności ale nie zakrzywiają rzeczywistości.
Gdyby to nie był Ukrainiec to pewnie byśmy nawet o nim nie usłyszeli. Sprzedają się dobrze takie historie teraz. Mega rozczarowanie, wóz z węglem, nie wiem jakim cudem te 12 bramek w lidze wbił.
Król Strzelców w Hiszpanii… Do dziś się zastanawiam, jak on to zrobił.
przy nim Lukaku to wygląda jak baletnica xD
Wypożyczyć każdy głupi potrafi, ale jak już to tylko z obowiązkiem wykupu po sezonie, albo oraz razu sprzedaż definitywna. Nie ma co się bawić w wypożyczenia z opcją wykupu bo Hiszpanie jak to było dziesiątki razy i tak nas wydymają. Będzie jak z Kumbullą ostatnimi czasy, miał być wykup a pozostało rozczarowanie.
Skoro to tylko wypożyczenie to mam nadzieję, że chociaż kwota pożyczki to będzie jakieś 4-5 milionów, inaczej Massara potwierdzi, że jest totalnym frajerem.
Będą płacić całość wynagrodzenia a to już coś. Natomiast problemem jest że do nas wróci i znowu nie wiadomo co dalej. Trudno w takich warunkach coś budować i planować. Ale w życiu nie zawsze jest idealnie.
Albo sprzedaz powyżej 30 mln albo wypożyczenie z obowiązkiem wykupu.