Dobre wieści w sprawie Wesleya i Dybali

Badania przeprowadzone u Wesleya i Paulo Dybali wykluczyły poważniejsze problemy zdrowotne, co znacząco uspokaja sztab przed kolejnymi wyzwaniami.

fot. © asroma.com

Po intensywnym meczu w Neapolu największe obawy w obozie Romy dotyczyły stanu zdrowia dwóch zawodników. Wesley, który opuszczał murawę wyraźnie obolały po starciu zakończonym rzutem karnym, oraz Paulo Dybala, nieobecny w kadrze z powodu nawrotu problemów z kolanem, przeszli szczegółowe badania diagnostyczne.

W przypadku brazylijskiego defensora wykluczono złamania i uszkodzenia więzadeł w obrębie kostki. Uraz, będący efektem mocnego kontaktu, okazał się bolesnym, ale niegroźnym stłuczeniem. Sam zawodnik uspokoił kibiców, publikując w mediach społecznościowych krótką wiadomość: „Dzięki Bogu nic poważnego. Dziękuję wszystkim za wiadomości”. Jego sytuacja będzie monitorowana w najbliższych dniach, jednak wszystko wskazuje na to, że będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu na spotkanie z Cremonese.

Kolano Dybali pod kontrolą

Równie istotne informacje napłynęły w sprawie Paulo Dybali. Argentyńczyk opuścił mecz z Napoli z powodu zaostrzenia dolegliwości kolana, które wcześniej już budziło niepokój w Trigorii. Nowe badania wykazały jednak jedynie lekkie zapalenie, bez uszkodzeń strukturalnych.

Sztab medyczny zalecił ostrożność i odpowiednią terapię, ale nie ma przeciwwskazań do stopniowego powrotu do treningów z zespołem. Dybala ma wkrótce wznowić pracę w grupie i będzie kandydatem do gry od pierwszej minuty w kolejnych spotkaniach.

Komentarze

  • Canis
    16 lutego 2026, 14:25

    Też ma chłop zdrowie cukrówki. Nie ma żadnych uszkodzeń w kolanie ale stan zapalny ma. Jego organizm choruje już odruchowo. Po prostu jak nie jest przez jakiś czas chory, to samoistnie powoduje sobie chorobę, bo stan pełnego zdrowia jest u Dybali wysoce niepokojący dla układu odpornościowego 😆

    • riss
      16 lutego 2026, 18:13

      Ja czasem nawet sobie myślę czy on nie symuluje, coś go zaboli, coś zastrzyka i już wielka afera … Wielka kontuzja. Jak ma siniaka na nodze albo zadrapanie też nie może grać bo tak koszmarnie to boli.

  • wojtas
    16 lutego 2026, 20:28

    Sprzedać go i spokoj.