Od pewnego czasu Roma jest łączona z Masonem Greenwoodem, piłkarzem Olympique Marsylia, który mimo afery z czasów gry w Manchesterze United wciąż pozostaje zawodnikiem o ogromnej jakości. Anglik należy dziś do najlepszych atakujących w lidze francuskiej i ma profil, który idealnie pasuje do pomysłów Gian Piero Gasperiniego.
Giallorossi wracają do najważniejszych rozgrywek w Europie, a to oznacza większe możliwości, większe ambicje i potrzebę podniesienia jakości kadry. Gasperini chce wzmocnień w ofensywie, bo już w pierwszym sezonie nowego cyklu chciałby postawić Romę w pozycji zespołu zdolnego walczyć o scudetto. Na szczycie listy życzeń znajduje się właśnie Greenwood.
Porównanie Greenwooda do Ousmane’a Dembélé, ostatniego zdobywcy Złotej Piłki, jest mocne, ale ma konkretne uzasadnienie. Anglik od czasów juniorskich w Manchesterze United wyróżniał się cechą, która na najwyższym poziomie jest niezwykle cenna: jest praktycznie obunożny. W nowoczesnym futbolu, przy powrocie do bardziej indywidualnego krycia i agresywnej gry jeden na jednego, taki zawodnik staje się dla obrońców wyjątkowo trudny do zatrzymania. W tym sezonie Greenwood oddał 57 strzałów lewą nogą i 56 prawą, grając przede wszystkim jako skrzydłowy. Dla porównania, Soulé uderzał 45 razy lewą nogą i tylko 4 razy prawą, nie zdobywając przy tym gola po strzale słabszą nogą. To pokazuje, dlaczego profil Anglika tak mocno przyciąga Gasperiniego: Greenwood może zejść do środka, zaatakować linię końcową, uderzyć z obu stron i stale zmuszać obronę do zmiany ustawienia.
Tę cechę już lata temu podkreślał Gunnar Solskjaer, trener, który dał mu debiut w Manchesterze United w wieku 17 lat: „On nie ma słabszej nogi, ma dwie mocne”. W Marsylii Greenwood często zaczynał akcje z prawej strony i schodził na lewą nogę, ale wszystkie rzuty karne wykonywał prawą. To detal, który dobrze oddaje skalę jego technicznej swobody.
Liczby piłkarza z europejskiej czołówki
Sportowo Greenwood daje argumenty, których Roma szuka na rynku. Sezon zakończył z dorobkiem 19 goli i 8 asyst między Ligue 1 a Champions League. To liczby zawodnika z najwyższej półki, choć nie wystarczyły mu do zdobycia nagrody MVP rozgrywek we Francji, którą ponownie otrzymał Dembélé. Jeszcze więcej mówi szerszy kontekst statystyczny. Wśród skrzydłowych z pięciu najmocniejszych lig Europy bardziej decydujący pod względem sumy expected goals i expected assists byli tylko Luis Díaz, Michael Olise i Lamine Yamal. Podobnie wygląda kwestia udanych dryblingów: lepsi od Greenwooda w tym sezonie byli jedynie gracze tacy jak Diomandé, Yıldız, Vinícius, Saka, Olise i Yamal.
W Romie mógłby zająć miejsce Matiego Soulé, jeśli Argentyńczyk odejdzie przy dobrej ofercie, albo grać obok Malena jako zawodnik ustawiany bliżej lewej strony ofensywnej trójki. Dla Gasperiniego byłby ofensywnym jokerem: piłkarzem zdolnym do gry na skrzydle, między liniami i w roli zawodnika, który sam tworzy przewagę w pojedynkach.
Wielki talent, wysoka cena i sportowe ryzyko
Greenwood wciąż ma tylko 24 lata, ale pod względem czysto piłkarskim jest już w europejskiej elicie. Jego kariera została jednak wyraźnie zatrzymana przez poważne sprawy prawne, które dotyczyły go w latach 2022-2023. Do tego dochodzi obecna sytuacja w Marsylii, gdzie według włoskich doniesień doszło do zerwania relacji z szatnią. Roma musiałaby więc ocenić nie tylko jakość piłkarza, ale też cały kontekst takiego transferu. Sportowo Greenwood mógłby pod okiem Gasperiniego odzyskać stabilność i grać obok zawodników takich jak Paulo Dybala czy Donyell Malen. Finansowo operacja pozostaje jednak bardzo wymagająca. Olympique Marsylia, mimo problemów ekonomicznych, wycenia Anglika na około 50 milionów euro.
Gdyby Giallorossi zdecydowali się na taki ruch, byłby to transfer z kategorii najmocniejszych sygnałów wysłanych całej Serie A. Gasperini i Friedkinowie chcą zbudować Romę na poziomie Champions League, a w roku stulecia klubu spróbować zbliżyć się także do Interu w walce o najwyższe cele.
Komentarze
Sportowo byłby to bardzo mocny krok. Sama afera do dzisiaj budzi u mnie obrzydzenie, ale słyszałem, że ta laska z nim potem jeszcze była (jest?). U Gaspa nie ma miekkiej gry. Kasa spora, ale jak ją mamy to właśnie kogoś na tym poziomie powinnismy sprowadzić.
Sprawdzałem w necie, ogólnie to wygląda tak, że jego dziewczyna w 2022 roku po już paru miesiącach od wrzucenia postów o przemocy domowej chciała wycofać oskarżenia. Sprawę umorzono, ponieważ świadkowie się wycofali. Para pozostała razem, w lipcu 2023 urodziło im się pierwsze dziecko, w 2025 drugie. Zatem chyba mamy jakieś dobre zakończenie. Wychodzi na to, że gość się po tym wszystkim życiowo ogarnął i korzysta z drugiej szansy. Osobiście kibicuję temu transferowi i jeśli Gasp go wskaże, to jestem przekonany że Friedkinowie dadzą zielone światło mimo wysokiej ceny. Ale najpierw trzeba będzie kogoś sprzedać i zbić cene z anglika.
Nusa 40+ mln, Summerville 30+ mln, a przecież ani jeden ani drugi nie jest gwarantem jakości. Mam nadzieję, że w końcu obierzemy kierunek, w którym ktoś zrozumie, że warto sięgnąć trochę głębiej do kieszeni, wyłożyć te parę milionów więcej i mieć prawdziwego kozaka jakim niewątpliwie jest Greenwood.
No z tej trójki Greenwood wydaje się najlepszy. Mamy w końcu tą kartę w talii, że gramy w LM, ale podejrzewam, że więcej klubów jest nim zainteresowanych. Nusa wydaje się spoko alternatywą, ale też bym był za Greenwoodem (nawet miałem go w FM 😂)
Moim zdaniem te wyceny za Summerville'a i za Nusę są chore. Ten pierwszy miał fatalny zeszły sezon i w sumie ten też (odblokował się raptem na miesiąc po czym wrócił do przeciętnej dyspozycji. Ten drugi niby taki talent, a przez cztery sezony w dorosłej piłce nie dobił do 5 bramek w sezonie czy to w słabej lidze belgijskiej czy bardzo przeciętnej i bramkolubnej Bundeslidze. Za 20-25 mln można ryzykować, wszystko co powyżej to absurd.
Ja nie jestem zwolennikiem inwestowania 40-50 mln za jednego zawodnika. Jak pomyślę o tych kwotach to od razu myślę o Schicku czy Abrahamie, o Dovbyju nie wspomnę … duże ryzyko, a my nie mamy szczęścia to takich zakupów. Drugą stroną medalu jak kupujesz kogoś za taki hajs to ciężko takiego sprzedać choćby z minimalnym zyskiem.
Kupowanie zawodnika za 50 mln już na starcie daje rocznie 10 mln kosztów amortyzacji plus pensja zapewne nie mniej niż 4 netto i roczny koszt zawodnika wychodzi około 18 mln, to jest zabawa dla bogatych klubów a nie dla nas. Mam wątpliwości czy jakikolwiek włoski klub stać na takie transfery.
Nie od dzisiaj wiadomo, że to top ale ma nasrane we łbie. Oj taki angielski caszano. Wiecznie jakieś problemy i kontrowersje. A o ilu nikt nie wie?
Lepiej kupić jednego ogarniętego gościa, niż kilka kotów w worku po 20-30 mln. Kwota jaka się pojawia w mediach (50 mln), to absolutna promocja. Żona już dawno zupy nie przesoliła, więc sprawy rodzinne chyba poukładane. O wiele bardziej wolałbym dynamicznego, wszechstronnego Greenwooda, niż ospałego Zirkzee.
Na pewno czystym talentem byłby obok Dybali top 2, no ale zawsze jest jakieś ale. Marsylia chyba jest w podobnej sytuacji co my i musi sprzedać do końca czerwca.
Cena też będzie wysoka i nie wiem czy przy naszych innych brakach będziemy chcieli tyle przeznaczyć na jednego gracza. No chyba że spróbują zamienić go z Soule to wtedy ma sens.
Greenwood to super uniwersalny gracz, który zagra wszędzie w ataku a tego Gasp szuka. Z czysto piłkarskiego aspektu bardzo bym chciał go u nas, bo z miejsca będzie głownym kandydatem do najlepszego transferu ligi, ale szanse na jego przyjście oceniam na bardzo nikłe.
Fajnie jest sobie pomazyc ale nas nawet z LM nie stac na gracza za 50 baniek Panowie. Zejdzcie na ziemie 😂