Awans do Ligi Mistrzów oznaczałby dla Romy nie tylko sportowy sukces, ale również ogromny zastrzyk finansowy. Klub z Wiecznego Miasta mógłby inaczej zaplanować letnie mercato, ograniczyć konieczność dużych sprzedaży i sięgnąć po zawodników wyższego poziomu.
Roma wciąż walczy o miejsce w czołowej czwórce Serie A, a stawka tej rywalizacji wykracza daleko poza prestiż sportowy. Jak opisuje Davide Stoppini na łamach Corriere della Sera, kwalifikacja do Ligi Mistrzów mogłaby diametralnie zmienić plany mercato stołecznego klubu.
Sam awans na czwarte miejsce oznaczałby dla Romy dodatkowe wpływy już na poziomie ligowych premii. Zajęcie czwartej lokaty zamiast szóstej przełożyłoby się na około 2,5 miliona euro więcej dla klubowej kasy. Kolejne minimum pięć milionów euro miałyby zapewnić bonusy sponsorskie.
Większe wpływy i większa swoboda na rynku
Największa różnica pojawiłaby się jednak po stronie wpływów związanych bezpośrednio z udziałem w Champions League. Według szacunków Roma mogłaby liczyć na około 45 milionów euro gwarantowanych przychodów za sam udział w rozgrywkach. Do tego doszłyby premie za wyniki, końcowy ranking oraz wpływy z dnia meczowego.
Już cztery spotkania fazy ligowej na Stadio Olimpico mogłyby przynieść klubowi co najmniej 15 milionów euro z biletów i usług stadionowych. Taki scenariusz znacząco zwiększyłby możliwości inwestowania w skład.
Jak podaje Corriere della Sera, sprzedaż dwóch ważnych zawodników nadal pozostaje najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem w kontekście Finansowego Fair Play. W klubie analizowany jest jednak także wariant alternatywny — odejście tylko jednego czołowego piłkarza przy jednoczesnym zwiększeniu przychodów z innych źródeł oraz transferów mniej istotnych zawodników.
W tym kontekście wymieniany jest między innymi Jan Ziółkowski, który mógłby zostać sprzedany, by wygenerować dodatkowe środki.
Roma szuka także nowego dyrektora sportowego
Awans do Champions League dałby Romie również większą siłę przy budowie kadry. Klub miałby możliwość nie tylko zastąpienia ewentualnych odchodzących piłkarzy, ale także sprowadzenia przynajmniej dwóch zawodników wysokiego poziomu do pierwszego składu.
Priorytetami pozostają ofensywny zawodnik na lewe skrzydło oraz wahadłowy, najlepiej lewonożny, zdolny do gry na całej długości boiska.
Równolegle trwają działania związane z wyborem nowego dyrektora sportowego. Według informacji włoskich mediów najpoważniejszym kandydatem pozostaje Tony D’Amico, choć z gry nie należy jeszcze wykluczać Fabio Paraticiego.
Komentarze
Mam nadzieję, że awansujemy i już zostaniemy w LM na ładnych parę lat. O ile na początku graliśmy w kratkę, a potem przyszedł kryzys i awans się oddalił, tak trzeba przyznać, że końcówkę sezonu mamy udaną. Nie nasza wina, że w innych zespołach kryzys pojawił się na samym finiszu. Trzeba to dokończyć!
Svilar powinien być nietykalny. Sprzedaż Manu przed mundialem to byłaby totalna głupota, bo po mundialu jego wartość może znacząco wzrosnąć. Soule nie wygeneruje nam na tyle dużo zysku kapitałowego, aby jego odejście wystarczyło do ogarnięcia FFP. Z bólem serca, ale jako że Ndicka przyszedł „za darmo”, a jego wartość kręci się w około 50 milionów powinien zostać poświęcony. Gdyby oprócz tego udało się pozbyć Janka za rzekome 20 baniek to powinno wystarczyć.
Myślę że jak Ndicka zostanie sprzedany to Janek zostanie bo inaczej zostaniemy bez zmiennika na obronie , chyba że Gasp planuje jakieś solidne wzmocnienie obrony
Dodatkowo ma chyba sporo zarabia wiec korzysc dla klubowej kasy bylaby podwójna. Szkoda by było to to solidny, relatywnie młody i pancerny zawodnik
Uwielbiam tą narrację mediów w Rzymie. Do niedawna Gasperini codziennie dzwonił do Manny i pytał go czy ma wygodnie ułożona podusie do spania, potem jednak stara miłość nie rdzewieje i D'amico na prowadzeniu. W zeszłym tygodniu Sogliano najbardziej się podoba, a dzisiaj już znowu powrót do TD. A, no i od początku Paratici skreślony przez Frytków, dzisiaj nagle jest realnym kandydatem. To przypomina wariata w kaftanie miotającego się po pokoju bez klamek.
Prawdziwa schizofrenia rzymska :) W jednym tygodniu sezon stracony i żegnamy pół składu pół sztabu, a w następnym kwadryliony z LM wszyscy zostają szczęśliwi. Ja już przywykłem, że są może 3-4 osoby z dziennikarskiego środowiska warte śledzenia jeśli chodzi o nasz team bo reszta to głównie plotki które można poczytać do porannej kawki.
Najpierw Hellas, o Champions porozmawiamy później 🙃
Wiem że to co napiszę będzie bardzo kontrowersyjne ale poświęcam Mile. Tak z tym się zgadzam Svilar jest bardzo dobry ale zauważyłem w jego grze jeden istotny mankament a mianowicie problem z wysokimi piłkami przy wrzutkach. Oczywiście nie ma kompletnego bramkarza więc przy bardzo dobrej ofercie z Anglii na poziomie 50-60 milionów łatwiej byłoby Go zastąpić.
To prawda, czasem jest niepewny przy dośrodkowaniach, łapie na raty albo piąstkuje ale póki co jakiś konsekwencji z tego tytułu nie było. Nie można powiedzieć że jest słaby w tym elemencie gry a raczej że nie jest tak dobry jak w innych. Na pewno nie jest takim kotem jak Allison gdy u nas grał ale ja bym jednak bramkarza nie ruszał. To pozycja która bardzo ciężko zastąpić, nie ma tu pola na eksperymenty, nie przesuniesz nikogo. Jak sobie przypomnę Olsena czy Pau Lopeza to dla mnie Mile jest nietykalny dopóki nie mamy na ławce drugiego tak dobrego bramkarza.
@adrian Ale Golliniego to ty szanuj 😂
Myślał indyk o niedzieli…
Zobaczę Romę na 4 miejscu to uwierze w LM. Nie takie jaja już się działy, nawet ten fail jude pokazuję, że to loteria.
Zanim zaczniemy coś liczyć, najpierw trzeba wygrać w niedzielę. Nie dzieli się skóry na niedźwiedziu.
Svilar i Ziółkowski powinni odejść z powodów FFP natomiast z powodów sportowych to na pewno Tsimikas Celik Ferguson Dovbyk Zaragoza i Angelino
Jeszcze nas w tej Lidze Mistrzów nie ma ale już pieniądze z niej policzone. Transfery też robimy już pod Ligę Mistrzów, tylko jeszcze d/sa nie mamy. Ogólnie kocham Rzym, rzymskich pismaków i ich logikę.
Nie trzeba daleko szukać, tu na stronie jest podobnie. Miesiąc temu sezon był stracony, nie było sensu już oglądać meczów, piłkarze byli przegrywami a dzisiaj już planowanie transferów na LM. To chyba nie kwestia miasta a tego klubu.
Oby, ale najpierw Verona