Rozmowy w sprawie nowego kontraktu Zekiego Çelika utknęły w martwym punkcie.
Zeki Çelik może opuścić Romę po zakończeniu obecnego sezonu. Kontrakt tureckiego obrońcy wygasa 30 czerwca i na dziś brak jest porozumienia w sprawie jego przedłużenia. Jak informuje Eleonora Trotta, między stronami wciąż istnieje wyraźna rozbieżność, przede wszystkim na tle finansowym.
Celik oczekuje znacznej podwyżki wynagrodzenia. Obecnie inkasuje około 2 milionów euro rocznie plus bonusy, jednak jego żądania mają być istotnie wyższe. Władze klubu z Wiecznego Miasta nie są skłonne spełnić tych oczekiwań, co sprawia, że negocjacje znalazły się w impasie i na ten moment nie widać realnych podstaw do porozumienia.
Turecki boczny obrońca wzbudza zainteresowanie zarówno poza Włochami, jak i w samej Serie A. Według najnowszych doniesień konkretna oferta wpłynęła już ze strony Juve, a swoje warunki miał przedstawić także inny klub Serie A. Dla Çelika oznacza to realną alternatywę wobec pozostania w Rzymie, zwłaszcza w perspektywie odejścia na zasadzie wolnego transferu.
Na dziś scenariusz przedłużenia kontraktu wydaje się coraz mniej prawdopodobny. Brak zbliżenia stanowisk, wysoka presja płacowa oraz rosnące zainteresowanie konkurencji sprawiają, że przyszłość Çelika w barwach Giallorossich oddala się z tygodnia na tydzień. Jeśli nie dojdzie do nagłego zwrotu w negocjacjach, stołeczny klub musi liczyć się z utratą zawodnika bez kwoty odstępnego wraz z końcem sezonu.
Komentarze
Jest u nas kupę lat i dopiero w zeszłym sezonie zaczął coś dawać i Gasp teraz z niego wyciska wszystko co chłop w sobie ma. Te 2 mln to max co powinien u nas oczekiwać, ale szkoda, że nie uda się go spieniężyć. Jeżeli miałby u nas zostać, to zdecydowanie tylko jako solidne uzupełnienie składu, ale nie zawodnik podstawowy.
Całe szczęście. Boiskowa inteligencja nie jest jego mocną stroną.
Nie jestem jego zwolennikiem, nigdy nie byłem.
Natomiast wkurzające jest to, że kolejny raz odchodzi ktoś, kogo spokojnie za te 7mln można było opchnąć okienko wcześniej, ale nieeee lepiej trzymać wszystkich na ostatnią chwilę i oddawać za friko albo za marne grosze (vide Zalewski…)
Zaraz na jego miejsce będziemy ściągać jakiegoś pseudo turbo prospekta za jedyne 20+mln euro. Eh…
Pod względem technicznym to najbardziej ograniczony zawodnik w klubie, trochę nadrabia bieganiem i grą w defensywie, ale to materiał co najwyżej na zmiennika, z nim na wahadle nie zrobimy skoku jakościowego. A że chłop się uważa za nie wiadomo kogo i chce zarabiać ponad 2 bańki to pożegnać bez żalu.
Oj Zeki, masz dobry okres u nas od roku, ale wcześniej kopał się Pan po czole tak bardzo że Ricki narkotyki często wychodził w składzie. Niech dogra sezon do końca i odejdzie, lepsze to niż płaceniu mu 3,5-4 bańki o których pisali. Dla mnie to gracz rotacyjny, a z taką pensją byłyby dużo wyższe oczekiwania. Z resztą najlepiej gra na półprawej stronie, gdzie musi grać Mancini.
Uczciwie to 2,5 max, zarobić na nim nigdy nie zarobimy, bo jest nie sprzedawalny. Zwykły przeciętniak na pewno nie zgodziłbym się na wysoki kontrakt. Potem będziemy się bujać jak zwykle, to i tak jego najlepszy poziom.
A jeszcze niedawno mowil, że chce tutaj zakończyć karierę, szybko mu się perspektywa zmieniła heh.
Trudno, ale nie będę płakał.
Mnie przekonywał bardziej w 3, na wahadle jest bezpłciowy…
Niech idzie do Juve tam na bank dostanie 3-4 mln za sezon … na pewno dostanie 2-2,5 mln i będzie drugim albo trzecim wyborem w Turynie na wahadło. Więc jak Pan Zeki chce siedzieć wiecznie na ławce to zapraszamy do Juve … za cienki jest żeby w Juve grał w pierwszej 11. Więc jak mu się w Rzymie nie podoba to droga wolna.
Mam nadzieję, że czasy podwyżki za przeciętniactwo w Romie dobiegły końca