Çelik bliżej nowej umowy z Romą. Obniżył oczekiwania finansowe

Zeki Çelik może pozostać w Romie na dłużej. Według włoskich mediów rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu nabrały tempa, a turecki defensor złagodził swoje żądania finansowe.

fot. © asroma.com

Przyszłość zawodników z wygasającymi kontraktami pozostaje jednym z ważniejszych tematów w klubie z Wiecznego Miasta. W gronie piłkarzy, których umowy wymagają wyjaśnienia, znajduje się także Zeki Çelik, jednak jego sytuacja zaczyna zmieniać się na korzyść Romy.

Jak informuje „Il Corriere dello Sport”, Gian Piero Gasperini chciałby zachować trzon obecnej kadry i uważa, że drużyna potrzebuje przede wszystkim kilku korekt, a nie gruntownej przebudowy. Właśnie dlatego szkoleniowiec ma naciskać na przedłużenie kontraktów części obecnych zawodników.

Turecki defensor cieszy się uznaniem trenera ze względu na swoją wszechstronność i profesjonalne podejście. W ostatnich tygodniach możliwość podpisania nowej umowy stała się coraz bardziej realna.

Początkowo otoczenie piłkarza miało oczekiwać od Romy wynagrodzenia na poziomie 4 milionów euro rocznie. Obecnie stanowiska obu stron wyraźnie się jednak zbliżyły.

Według doniesień rzymskiego dziennika nowa umowa ma gwarantować Çelikowi podwyżkę względem obecnych zarobków wynoszących 2,5 miliona euro, ale finalna kwota powinna przekroczyć nieznacznie poziom 3 milionów euro za sezon.

Dodatkowo obecny kontrakt zawodnika nadal korzysta z ulg wynikających z dekretu wzrostowego, co pozwala Romie ograniczyć koszty podatkowe związane z pensją piłkarza.

Sytuację Çelika monitoruje również Juventus. Klub z Turynu ma rozważać próbę sprowadzenia obrońcy na korzystnych warunkach, widząc w nim potencjalne wzmocnienie dla zespołu prowadzonego przez Luciano Spallettiego.

Komentarze

  • takitam
    10 maja 2026, 16:38

    Dalej będzie można podziwiać te jego legendarne wrzutki i grę w obronie.

    • Youngpusseydon
      10 maja 2026, 18:20

      Ja już zacieram ręce, będę mówił swoim dzieciom, że to był drugi Cafu.

  • Akwilon
    10 maja 2026, 19:52

    Oby nie