Roma jest blisko transferu Santiago Castro, a równolegle Bologna negocjuje wypożyczenie Dowbyka, choć obie operacje pozostają od siebie niezależne.
Negocjacje w sprawie Santiago Castro są na finiszu. Roma osiągnęła już porozumienie z zawodnikiem, który chce przenieść się do stolicy i nie ukrywa entuzjazmu wobec możliwości pracy z Gasperinim. Trener od dawna wysoko ocenia 21-letniego napastnika. Chciał go sprowadzić jeszcze podczas pracy w Atalancie, a także widział dla niego miejsce w Romie już zimą, zanim klub zdecydował się na Malena.
Początkowo Bologna wyceniała Castro na około 40 milionów euro, ale strony zbliżyły się do porozumienia przy niższej kwocie. Według Fabrizio Romano Roma zaoferowała 30 milionów euro podstawy oraz kolejnych 5 milionów w bonusach. Do dopracowania pozostają szczegóły dotyczące warunków uruchamiania premii oraz procentu od ewentualnej przyszłej sprzedaży Argentyńczyka.
Operacja może więc zamknąć się w okolicach 35 milionów euro. W klubie liczą, że Castro będzie dostępny dla Gasperiniego już podczas rozpoczynającego się w piątek obozu w Walii. Byłby to ważny ruch nie tylko ze względu na potrzeby kadrowe, ale także dlatego, że trener od początku przygotowań czeka na pierwsze realne wzmocnienie.
Bologna wybrała Dowbyka, ale czeka na decyzję napastnika
W przeciwnym kierunku może powędrować Dowbyk. Bologna wytypowała Ukraińca jako możliwego następcę Castro i osiągnęła z Romą wstępne porozumienie dotyczące wypożyczenia. Według Matteo Moretto do zakończenia rozmów brakuje przede wszystkim ostatecznej zgody samego zawodnika.
Dowbyk rozmawiał już z trenerem Domenico Tedesco, a kontakt miał przebiec pozytywnie. Początkowo napastnik nie otwierał się wyraźnie na przeprowadzkę do Emilii-Romanii, ale obecnie poważnie rozważa ten kierunek. Bologna chce sprowadzić go na wypożyczenie, prawdopodobnie do 2027 roku, natomiast Roma zabiega o wprowadzenie obowiązku wykupu uzależnionego od określonych warunków.
Problemem pozostaje wysoka pensja Ukraińca, która wykracza ponad standardowe możliwości Bolognii. Kluby pracują jednak nad rozwiązaniem pozwalającym rozłożyć koszty w sposób akceptowalny dla wszystkich stron. Włoscy dziennikarze podkreślają, że rozmowy przebiegają dobrze, a uczestnicy negocjacji są optymistycznie nastawieni do ich powodzenia.
Castro i Dowbyk nie będą jednak elementami bezpośredniej wymiany. Alfredo Pedullà zaznacza, że są to dwie oddzielne operacje, nawet jeżeli toczą się równolegle na tej samej osi Roma–Bologna. Giallorossi chcą najpierw zamknąć transfer Argentyńczyka, podczas gdy przyszłość Ukraińca zależy od jego osobistej decyzji.
Dowbykiem interesuje się także Genoa prowadzona przez Daniele De Rossiego, a wcześniej sytuację napastnika badała Fiorentina. W przypadku genueńczyków Roma również preferowałaby wypożyczenie. Na razie najbardziej realna pozostaje jednak opcja przeprowadzki do Bolonii.
Komentarze
Castro to już coś
Serio? Gość nadrabia swoje braki agresją i bieganiem bez celu. Jeszcze te 30 mln za takiego debila… Przecież to jest jakiś żart.
No chyba żart że bierzemy rezerwowego za prawie tą samą kwotę której pożałowaliśmy za Greenwooda. Gościu miał statystyki i pole do rozwoju a Castro nie ma żadnej z tych rzeczy
Castro jest 3 lata młodszy od greenwooda…
I? Greenwood w jego wieku grał o niebo lepiej
Tylko, że Greenwood chciał coś koło 10 baniek zarabiać. Turcy mu to zagwarantowali. Ciężko było z tym konkurować. Ale fakt, Greenwood jest o niebo lepszy od Castro i może grać na szpicy jak, i obu bokach. Wiek nie ma tu nic do rzeczy.
30-35 za Castro i w dodatku będzie rezerwowym … ktoś tu na głowę upadł i to mocno. Jestem na NIE dla tego zawodnika, jak dla mnie gość jest mocno przeciętny, wątpię żeby nawet Gasp z niego coś wyciągnął.
Zamienił stryjek siekierkę na kijek – to już chyba Dovbyka ma lepsze statystyki niż ten Castro.
Niby na lewym/prawym skrzydle też może zagrać, ale nie jest to jego nominalna pozycja.
Może to wypali w graniu na dwóch napastników.
In Gasp we trust – w innym wypadku nie rozumiem tego transferu
Ma podobne, ale gole Castro pokazują, że potrafi cos wiecej, bo Dovbyk tylko wbija do pustej albo strzela główką z paru metrów. Czysto piłkarsko Castro bije na głowę Ukraińca.
Drugi napastnik tak czy siak był potrzebny, bo Malen nie będzie grać cały czas. Castro nie jest wart 35 mln, ale juz 20-25 jak najbardziej tak. W końcu już tam coś w tej Bolonii postrzelał, a ma tylko 21 lat. W dodatku da się z nim poklepać i jest dość mobilnym graczem, co bardzo ważne nawet w kontekście współpracy z Dybalą, bo grać tym paralitykiem, drewnianym Dovbykiem, to byłby koszmar.
No ja nie widzę za bardzo powodów dlaczego ten transfer miałby wypalić, ale naiwnie chcę wierzyć, że Gasp wie co robi. Liczyłem, że po awansie do LM zrobimy jakieś konkretniejsze ruchy typu Greenwood, tymczasem u nas bez zmian, wciąż góruje polityka przepłacania średnich grajków.
No i elegancko, ławeczka napastników za 100 milionów euro (dopóki Dovbyk sobie nie pójdzie) ;)
Tez mi się średnio podoba ten transfer, ale dajcie siwemu z północy popracować i oceńmy za rok? Nie bądźcie bardziej rzymscy niż remulus 🤣
Romu
Mielismy Abrahama , Dovbyka,Fergusona, czyli napastników uzależnionych od skrzydłowych, mało mobilnych, Gasperini preferuje graczy mobilnych i szybkich dlatego transfer Castro jak najbardziej na plus, on będzie gwarantem utrzymania szybkości akcji w koncówkach spotkań.
Dynamika będzie, ale spokojnie. Ten chłopak musi jeszcze sporo się nauczyć, a przede wszystkim pokory. Jeśli wszystko pójdzie dobrze i Gasp znajdzie mu miejsce na boisku to będzie dobrze.
Będzie Castro, to trzeba go polubić i tyle. Może jak mamy takie negatywne nastawienie do niego, to nas pozytywnie zaskoczy.
Ja nie mam negatywnego. Chłopak nic nie umie? To zbyt mocno powiedziane. Przychodzi do nas żeby się uczyć i jeśli to się uda, to za dwa lata może nas wszystkich bardzo pozytywnie zaskoczyć. Bardziej wierzę w Castro niż Vaza.
Transfer na naszą miarę. Życie sprowadziło nas na ziemię. Chcieliśmy, próbowaliśmy lepszych i odpowiedniejszych zawodników, ale okazało się że nie mamy argumentów. Castro to i tak lepiej wydane pieniądze niż Dovbyk, więc można mówić o jakimś progresie :)
Dziwne bo jesteśmy w LM i te argumenty powinny być, może nie każdy zawodnik chce zapie***** u Gaspa ? :)
Te argumenty to nie LM ale pieniądze :))))) Taki świat
Prawda jest taka że ten transfer nie rozwiązuje żadnych naszych problemów. Tj Lewe wahadło i lewe skrzydło. Nam by bardziej Rowe od nich się przydal