Roma zmieniła kierunek w poszukiwaniu środkowego obrońcy i przyspieszyła w sprawie Leonardo Balerdiego. Argentyńczyk zaakceptował już warunki indywidualne, a Giallorossi przedstawili Olympique Marsylia pierwszą ofertę.
Po odejściu Jana Ziółkowskiego do Monzy Roma musi uzupełnić środek defensywy. Temat Morato został definitywnie porzucony ze względu na zbyt dużą różnicę stanowisk z Nottingham Forest, dlatego D’Amico wrócił do nazwiska, które znajdowało się na radarze klubu już wcześniej. Według Fabrizio Romano oraz Gianluki Di Marzio Roma osiągnęła już porozumienie z 27-letnim obrońcą w sprawie kontraktu. Teraz najważniejsze są rozmowy z Marsylią, która wolałaby sprzedać zawodnika definitywnie.
Propozycja Giallorossich zakłada wypożyczenie z prawem wykupu, które po spełnieniu określonych warunków zamieniłoby się w obowiązek transferu definitywnego. Na razie nie podano ani kwoty operacji, ani kryteriów uruchamiających obowiązek wykupu. To konstrukcja podobna do tej, którą Roma przygotowywała wcześniej dla Jaydena Oosterwolde, zanim transfer Holendra upadł po dodatkowych badaniach medycznych.
Balerdi mierzy około 188 centymetrów, jest prawonożnym środkowym obrońcą i ma za sobą doświadczenie na wysokim europejskim poziomie. Wychował się w Boca Juniors, a w 2019 roku przeniósł się do Borussii Dortmund. Od 2020 roku jest związany z Olympique Marsylia i ma również występy w reprezentacji Argentyny. Nie jest to nowe nazwisko w Trigorii. Roma interesowała się nim już w poprzednim sezonie, a teraz wróciła do tego profilu po fiasku rozmów z Nottingham w sprawie Morato. Argentyńczyk miał latem problem z łydką i do tej pory nie zadebiutował jeszcze w obecnym sezonie w barwach Marsylii.
Operacja jest opisywana jako zaawansowana, ale do jej zamknięcia potrzebne będzie jeszcze porozumienie dotyczące formuły. Marsylia preferuje sprzedaż definitywną, podczas gdy Roma chce rozłożyć koszt w czasie i powiązać wykup z określonymi warunkami. Balerdi ma zastąpić Ziółkowskiego, który odchodzi do Monzy na wypożyczenie z prawem wykupu ustalonym na 18 milionów euro. D’Amico chce najpierw zamknąć temat środkowego obrońcy, a dopiero później skoncentrować się na ostatnim dużym celu ofensywnym. W tym sektorze najwyżej stoją obecnie Jamie Bynoe-Gittens i Malick Fofana.
Komentarze
Gościu jest tam kapitanem i najlepiej wycenionym obrońcą, więc trochę nie wiem czemu Marsylia miała by go puszczać na wypożycznie
Przybabolić też umie pierwszorzędnie.