Bailey here we go. Sancho wybrał Turcję

Przełamał się impas: Roma dopięła transfer Leona Baileya i wzmocni atak jeszcze przed startem ligi. Jamajczyk jest o krok od przeprowadzki do Rzymu, co powinno choć częściowo osłodzić Gasperiniemu gorycz po jego krytyce „bezruchu” klubu po meczu z Neom.

fot. © avfc.co.uk

Bailey to tempo, drybling, akcje 1 na 1, asysty i gole – profil, którego brakowało na skrzydłach. Frederic Massara i Monchi (aktualnie dyrektor sportowy Aston Villi) wczoraj domykali szczegóły: formuła to płatne wypożyczenie 2-3 mln Euro z opcją wykupu po sezonie za 22 mln Euro. Do ustalenia pozostają ostatnie procenty i zapisy. Z tego powodu testy medyczne nie zostały jeszcze zaplanowane, ale piłkarz czeka już tylko na finalne „ok”, by wsiąść w samolot do Włoch. Transfer potwierdził Fabrizio Romano. W Rzymie od kilku dni przebywa jego agent Craig Butler: „Zainteresowanych jest około pięciu klubów. Roma to wielki klub, a miasto jest piękne, więc każdą ofertę od Giallorossich trzeba traktować poważnie i rozważyć bardzo uważnie” – powiedział dla “Jamaica Gleaner”.

Temat Sancho upadł?

Jadon Sancho jest o krok od przeprowadzki do Beşiktaşu – informuje hiszpański dziennik „AS”. Turecki klub miał osiągnąć porozumienie z Manchesterem United i uzgadnia obecnie ostatnie szczegóły kontraktu z zawodnikiem. Oficjalne ogłoszenie transferu może nastąpić jeszcze w tym tygodniu, ponieważ nowy trener „Czerwonych Diabłów” Rúben Amorim nie widzi miejsca dla angielskiego skrzydłowego, którego umowa wygasa za rok. Zainteresowanie Sancho wykazywały wcześniej także Roma i Juventus, jednak żadna z włoskich drużyn nie prowadziła realnych negocjacji.

Abraham wykupiony, Pessina na liście do środka

Sancho zagra w nowym klubie ze swoim rodakiem – Tammy’m Abrahamem. Po ostatnim występie uruchomił się obowiązek wykupu Abrahama przez turecki klub.

W pomocy nowym nazwiskiem jest Matteo Pessina (Monza, spadkowicz) – 28-latek z kontraktem do czerwca 2027 i relatywnie niską pensją (poniżej 1 mln euro). To zawodnik znany Gasperiniemu, a przy właściwej kwocie (Monza wycenia około 10 mln) może być okazją rynkową; możliwy również scenariusz wypożyczenia.

Komentarze

Komentarze są wyłączone dla archiwalnych wpisów.

  • Canis
    18 sierpnia 2025, 09:32

    Jonathan Rowe – skrzydłowy z wysokiej półki? Przepraszam ale nie znam.

  • hako
    18 sierpnia 2025, 10:03

    Sancho i Abraham. Atak marzenie.

    • As11
      18 sierpnia 2025, 10:15

      Wolałbym Sancho-Abraham niż ElSha-Dovbyk.

  • abruzzi
    18 sierpnia 2025, 12:24

    Całe szczęście. To byłby najgłupszy transfer dekady obok Pastore i Renaty Sanchesinho. Ten Sancho Pansa już idzie śladami Delle Allego. Jeszcze rok i będzie oglądał mecze z trybun gdzieś w Como. Sancho w tamtym sezonie 3 gole i 5 asyst w 1785 minut. Dokładnie takie same liczby jak Szary w 1090 minut w lidze, gdzie wszyscy się murują. Także tego. Tuz niesamowity. Leony Bailey lepsza opcja, choć też już pacześniak i daleko od tego jak się zapowiadał kiedyś w Niemczech.

  • Canis
    18 sierpnia 2025, 12:56

    No i świetnie! Jest atmosfera, niech żadna primadonna jej nie psuje. Jest Bailey, będzie jeszcze jeden normalny skrzydłowy i gramy wreszcie.

  • edemon
    18 sierpnia 2025, 13:09

    Bailey to ciekawy transfer, tylko czy on nie gra na pozycji Dybali i Soule?

    • Canis
      18 sierpnia 2025, 14:43

      Nie. To lewy skrzydłowy ataku ale ogarnie też, w razie potrzeby, prawy atak, bo też grywał na tej pozycji.

    • jamtaicho
      18 sierpnia 2025, 18:02

      Widziałem go kiedyś w AV na prawej stronie to ładnie grał. Dobry drybler i szybszy niż Dybala. Chętnie bym go zobaczył u nas.

  • Junkhead
    18 sierpnia 2025, 22:26

    No spoko warunki, dobrze że jest opcja wykupu. Jakby się odbił od Serie A to bez żalu go oddamy z powrotem.