Bailey blisko powrotu do Aston Villi

Wszystko wskazuje na to, że Leon Bailey wkrótce wróci do Aston Villi. Rzymski klub, według doniesień medialnych, zamierza przerwać wypożyczenie, aby móc przeprowadzić kolejne wzmocnienia w ataku.

fot. © avfc.co.uk

AS Roma planuje zakończenie wypożyczenia Leona Baileya. Pierwsze miesiące Jamajczyka w rzymskim klubie trudno uznać za udane – na przeszkodzie stanęły zarówno problemy zdrowotne, jak i słabsze występy. W związku z tym klub podjął decyzję o wcześniejszym rozstaniu z zawodnikiem. Bailey nie zapisze się w pamięci kibiców Romy swoimi umiejętnościami. Jak informuje „Daily Mail”, Giallorossi planują jak najszybciej przerwać wypożyczenie i odesłać piłkarza do Aston Villi, co pozwoli zwolnić miejsce w kadrze dla ofensywnych wzmocnień, nad którymi pracuje dyrektor sportowy Frederic Massara. Reprezentant Jamajki trafił do Rzymu latem z zadaniem wniesienia kreatywności i goli do ofensywy, która przeżywała trudny okres. Niestety, do tej pory nie zdobył bramki dla Romy – jedyne trafienie, które zanotował, zostało anulowane z powodu spalonego w meczu z Celtikiem. W ciągu 10 występów w Serie A oraz Lidze Europy zaliczył jedynie jedną asystę.

Komentarze

Komentarze są wyłączone dla archiwalnych wpisów.

  • Odyn92
    1 stycznia 2026, 16:48

    No i jak to mawiała Halina Kiepska -"Arrivederci Roma".

  • Canis
    1 stycznia 2026, 17:29

    Dobrze że go nie kupimy. To by lekko pachniało targiem niewolników.

  • samber
    1 stycznia 2026, 17:52

    I to byłby chyba najlepszy transfer tej zimy :) A tak serio, to Ferguson może spokojnie pozostać do lata, bo jakoś tam się jednak przyda, natomiast Bailey nic nam nie daje i nie ma podstaw myśleć że cokolwiek da. Jakby jeszcze Dybala pojechał do Argentyny albo Arabów, to moglibyśmy faktycznie pomyśleć o transferach chociaż wiadomo że zimą to trudno.

  • jamtaicho
    1 stycznia 2026, 17:58

    Lepiej to przerwać niż powtórzyć casus Sanchesa i Wijnalduma (ten u Arabów niezłe liczby ma). Szkoda, miałem w głowie obraz szybkiego dryblera z przed kilku lat. Nie wyszło.

    • porezowy
      1 stycznia 2026, 19:04

      Nie kumam ile jeszcze razy mamy iść tą samą ścieżką, że bierzemy podstarzałych dziadków, z historią kontuzji, że brakuje ryzy papieru na wydruk, którzy kiedyś coś tam kopali i liczymy, że nagle tym razem wypali…

  • xKisiu
    1 stycznia 2026, 19:36

    Bailey i Tsimikas mogą już wracać do siebie.

    • samber
      2 stycznia 2026, 08:41

      A jest jeszcze Grek! Faktycznie. Zupełnie o nim zapomniałem, tak bardzo ważnym jest graczem :)

  • takitam
    1 stycznia 2026, 20:04

    Przynajmniej kości wygrzał.
    Ale kto weźmie Dovbyka? Oto jest pytanie.

  • edemon
    1 stycznia 2026, 21:07

    Szkoda, dobrze sie zapowiadał – na lotnisku głośno krzyczał Forza Roma :)

  • SzpilaCz
    2 stycznia 2026, 10:01

    Całe szczęście, że to są właśnie wypożyczenia, łącznie z Tsimikasem. Koszt takiego flopa jest o wiele niższy niż nie daj Boże kilkunastomilionowego transferu. I o ile Baileya obstawiałem, że on się do niczego nie przyda, no to ten Tsimikas to ogromne zdziwienie. Całe szczęście, że Massara zrobił udany transfer Wesleya, który ratuję lewą stronę, bo w innym wypadku przy problemach Angelino, chyba awaryjnie ElSha by musiał tam biegać, ale na pewno parę bramek więcej byśmy stracili w lidze.

    • jamtaicho
      2 stycznia 2026, 11:32

      No Wesley to jeden z naszych lepszych piłkarzy i chyba najszybszy. Popełnia błędy, oczywiście, ale i tak jest wartością dodaną.