Atlético Madryt włączyło się na poważnie do walki o Masona Greenwooda. Hiszpanie mieli złożyć Olympique Marsylia pierwszą oficjalną ofertę, a według części doniesień są nawet gotowi zbliżyć się do pełnych oczekiwań francuskiego klubu.
Do tej pory w grze o Anglika najczęściej wymieniano Romę, Fenerbahçe i kluby z Arabii Saudyjskiej. Teraz sytuacja wyraźnie się komplikuje, bo Atlético ma większe możliwości finansowe niż Giallorossi i może szybciej odpowiedzieć na wymagania Marsylii.
Pierwsza oferta Atlético i cena Marsylii
Według Corriere della Sera Atlético przesłało już Marsylii pierwszą propozycję za Greenwooda. Nie miała ona jeszcze spełniać żądania OM, które pozostaje na poziomie 50 milionów euro plus 5 milionów bonusów, ale sam formalny ruch stawia Hiszpanów przed Romą w rozmowach z francuskim klubem.
Z kolei L’Équipe ma informować, że Atlético jest gotowe zapłacić pełne 55 milionów euro oczekiwane przez Marsylię. Taki scenariusz pozostaje jednak uzależniony od wcześniejszej dużej sprzedaży po stronie madryckiego klubu, a w tym kontekście wymieniana jest przyszłość Juliána Álvareza. Na dziś najważniejsze jest więc to, że Atlético przeszło od samego zainteresowania do konkretnych działań.
Roma ma porozumienie z piłkarzem, ale musi podnieść ofertę
W Trigorii nadal panuje przekonanie, że Greenwood preferuje Romę. Klub ma od tygodni porozumienie z Anglikiem w sprawie kontraktu opiewającego na około 4,5 miliona euro netto rocznie plus bonusy. To ważny argument, ale nie wystarczy, jeśli Marsylia otrzyma lepszą ofertę od Atlético.
Roma miała dotąd planować około 40 milionów euro plus 2 miliony bonusów. W obliczu ruchu Atlético taka propozycja może już nie wystarczyć. Jeśli Friedkinowie chcą spełnić oczekiwania Gasperiniego, potrzebne będzie zwiększenie nakładów i zaakceptowanie operacji, która wraz z kosztem karty zawodnika oraz jego pensją brutto może przekroczyć 80 milionów euro w pięcioletniej perspektywie kontraktu.
Komentarze
Raczej się tego spodziewałem, skoro tak długo się to przeciągało. Nie kumam tego żydzenia paru mln na grajków których ewidentnie chce trener, bo wtedy właśnie może ktoś się dołączyć do wyścigu i na końcu, albo zrównujemy oferte liczymy, że piłkarz wybierze nas, albo przechodzimy do planu B, czy jak za Massary C i D na koniec sierpnia.
A jak skończymy z Garnacho to zesram się ze śmiechu, niestety, śmiechu przez łzy.
Śmiech to że taki wielki Greenwood, a chce go tylko Roma, Fenerbahce no i niby Athletico … jakby był taki cudowny to już dawno Marsylia by go sprzedała, a skoro coś nie tak ma z głową to wręcz chcą się go pozbyć.
@riss
Może za dużo lewactwa w zarządach wielkich klubów i z automatu go odstrzelili. Turcy raczej wywalone mają, Simeone wygląda na psychola, Gasp z kolei sprawia wrażenie faceta nieznoszącego sprzeciwu. :-)
Niech odpowie Trosardem. W ogóle Green najlepiej się czuje na prawym skrzydle. Czyli Dybala musiałby grać na 10
Ciekawe czy Roma się o tego Greenwooda naprawdę stara, czy to raczej rzymskie pismaki się o niego starają?
Podobne mam ostatnio zdanie, pismaki niech sobie piszą pierdoły, a Roma po cichu robi swoje.
Ciekawe czy ten Greenwood w ogóle wie, że Roma się o niego stara?🤣🤣🤣