Powrót Gasperiniego do Bergamo zakończył się bolesną porażką i serią bardzo niskich not dla jego zawodników. Zapraszamy do zapoznania się z ocenami włoskich dzienników i dyskusji.
Roma poniosła w Bergamo bolesną porażkę, a powrót Gian Piero Gasperiniego na stadion Atalanty okazał się wyjątkowo gorzki. Giallorossi mieli problemy z intensywnością gospodarzy, nie potrafili narzucić własnego rytmu i przez długie fragmenty prezentowali się jak zespół pozbawiony świeżości oraz pewności siebie.
Najwięcej krytyki zebrał Rensch, którego występ został oceniony zdecydowanie najgorzej w całej drużynie. Słabo wypadli również Koné, Ziółkowski, Ferguson czy Soulé, a więcej oczekiwano także od Dybali. Na tle rozczarowującej Romy najlepiej zaprezentował się Mancini, który jako jedyny osiągnął średnią 6.0. Nieco lepiej od większości kolegów oceniono również Wesleya i Cristante, jednak ogólny obraz zespołu pozostał bardzo słaby.
Oceny dzienników
Najgorszy Rensch (4.5)

Komentarze
Rensch robił wczoraj głupie błędy, a Paweł jest totalnie pod formą, w dodatku biega jak 36-letni Totti – z jego słabą fizycznością nie wróżę mu przyszłości w Romie Gasperiniego. Przykro się na niego patrzy, bo obecnie to cień dawnego Dybali. Oby się odkręcił!
Dybala miał bardzo słabe zawody i to nie pierwszy jego słaby mecz. Nic to nie zmienia w podejściu Gaspa, który ślepo na niego stawia.
Rensch sprzedał mecza, albo grał po dopalaczach, nie mam innego wytłumaczenia.
Widziałem sporo sprzedanych meczy (naprawdę sprzedanych) – Rensch nie sprzedał :) A czego się nawciągał to już jego trzeba pytać.
To co zrobił Paulo w pierwszej połowie nie strzelając 1 na 1 to kryminał i nic go nie usprawiedliwia a Rensch… no cóż dostosował się do większości zespołu..