Alternatywy dla Carrasco i pozostałe doniesienia

AS Roma szuka wzmocnienia na skrzydle i jednocześnie kalkuluje każdy ruch w końcówce styczniowego mercato. Yannick Carrasco pozostaje opcją, ale w Trigorii coraz wyraźniej analizowane są także scenariusze zastępcze.

Gian Piero Gasperini oczekuje jednego, pierwszoplanowego wzmocnienia na lewą stronę ataku, zawodnika gotowego do gry od zaraz i zdolnego robić różnicę w pojedynkach jeden na jednego. Właściciele klubu dali zielone światło na inwestycję rzędu 25–30 milionów euro, choć lista realnych kandydatów szybko się kurczy ze względu na niechęć klubów do sprzedaży kluczowych piłkarzy w trakcie sezonu.

Dodatkowym elementem układanki są finanse. Giallorossi mają już zagwarantowane 19,2 mln euro wpływów z Ligi Europy, a kolejne rundy mogą podnieść tę kwotę nawet w okolice 40 mln. To daje większą elastyczność, ale nie zmienia faktu, że Roma chce działać racjonalnie, unikając operacji obarczonych zbyt dużym ryzykiem sportowym lub finansowym.

Carrasco, obecnie związany z Al-Shabab, deklaruje gotowość do znaczącego obniżenia wynagrodzenia i naciska na powrót do Europy. Sama operacja rozbija się o stanowisko klubu z Arabii Saudyjskiej, który ma podobno nie chcieć wypożyczać piłkarza.

Alternatywy drogie lub zablokowane

Równolegle Roma sondowała rynek pod kątem innych skrzydłowych, lecz niemal na każdym froncie natrafiła na zaporowe wyceny. RB Lipsk oczekuje około 50 mln euro za Nusę, West Ham wycenia Summerville’a w okolicach 40 mln, a Feyenoord nie schodzi poniżej 35 mln za Sauera. W przypadku młodszych profili, takich jak Tel czy Godts z Ajaxu, problemem pozostaje niechęć klubów do osłabiania się w środku sezonu. Efekt jest jeden: albo ceny daleko wykraczające poza budżet, albo brak realnej przestrzeni do negocjacji.

Rozwiązania „okazjonalne”

W Romie wg mediów rozpatrywana byłaby także hipoteza wypożyczenia Raheema Sterlinga, jeśli Chelsea zdecyduje się na korekty kadrowe w końcówce okna. To wariant awaryjny, który może wrócić na stół w ostatnich dniach mercato.

Na innych pozycjach sytuacja wygląda bardziej statycznie. Rozmowy w sprawie Davida Møllera Wolfe’a wyraźnie wyhamowały po odrzuceniu oferty 8 mln euro, a wejście do gry Liverpoolu dodatkowo skomplikowało temat. Podobnie zawieszony został wątek Niccolò Fortiniego, który wróci dopiero wtedy, gdy Roma domknie operację na skrzydle i odzyska przestrzeń budżetową. Bez przełomu pozostaje również sprawa Konstantinosa Tsimikasa, gdzie brak następcy blokuje jakiekolwiek przyspieszenie rozmów.

W tle mercato pojawiają się też nazwiska, które raczej nie zmienią barw zimą. Plotki o odejściu Lorenzo Pellegriniego do Arabii Saudyjskiej zostały zdementowane, a kapitan ma pozostać w klubie co najmniej do końca sezonu. Marash Kumbulla, wypożyczony do Mallorki, wzbudza zainteresowanie kilku klubów Serie A, ale ewentualny ruch uzależniony jest od warunków finansowych i zgody wszystkich stron. Z kolei próba podejścia do młodego Saida El Mali została zarzucona z powodu bardzo wysokich żądań Köln.

Komentarze

  • abruzzi
    28 stycznia 2026, 11:43

    Sterling? xD To po co oddawać było Baileya? xD Jeszcze Delle Allego zatrudnijmy.

    • D10
      28 stycznia 2026, 11:49

      Moze jeszcze Ashley Cole wroci z emerytury pobiegac na wahadle i do kompletu Mario Balotelli jako target man na szpicy…

    • jamtaicho
      28 stycznia 2026, 14:01

      Sterling prawdopodobnie na dniach rozwiąże kontrakt z Chelsea z odprawą.