Biafora: „Agent Dybali był dziś w Trigorii, Gasperini naciska na pozostanie”

Przyszłość Paulo Dybali wciąż pozostaje jedną z najgorętszych kwestii w Trigorii.

fot. © asroma.com

W sprawie Paulo Dybali zaczyna się tydzień decyzji. Kontrakt Argentyńczyka wygasa po sezonie, a ostatnie sygnały po meczu z Parmą sprawiły, że coraz mocniej zaczęto mówić o możliwym pożegnaniu z Romą. Teraz jednak sytuacja pozostaje otwarta. Jak podał Filippo Biafora, agent Dybali jest dziś w Trigorii i wkrótce mają odbyć się nowe kontakty z klubem. Ostateczna decyzja znajduje się w rękach rodziny Friedkinów.

Gasperini chce zatrzymać Dybalę

Stanowisko trenera jest jasne. Gasperini chciałby dalej pracować z Dybalą także w przyszłym sezonie. W trakcie rozgrywek jego ocena sytuacji Argentyńczyka mogła zmieniać się ze względu na kwestie fizyczne, ale pod względem technicznym nikt nie podważa wartości zawodnika.

To ważny element całej sprawy, bo pozycja Gasperiniego w Trigorii jest dziś bardzo mocna. Jeśli szkoleniowiec naciska na pozostanie Dybali, szanse na nową umowę rosną. Jak pisze Davide Stoppini w Corriere della Sera, obecnie szala przechyla się bardziej w stronę przedłużenia kontraktu niż rozstania.

Dla Romy to nie tylko decyzja emocjonalna, ale też sportowa. Jeśli Dybala zostanie, jego centralna rola w zespole nie będzie podlegała dyskusji, a klub będzie miał jedno miejsce mniej do uzupełnienia w ofensywie podczas letniego mercato.

Boca marzy, ale porozumienia nie ma

W ostatnich tygodniach z Argentyny napływały informacje o możliwym transferze Dybali do Boca Juniors. Na dziś nie ma jednak konkretnego porozumienia. Fabrizio Romano wyjaśnił na swoim kanale YouTube, że między zawodnikiem a Boca nie istnieje obecnie żadna umowa.

Argentyński klub nadal marzy o sprowadzeniu Joyi, ale cała operacja pozostaje na bardzo wczesnym etapie. Według Romano w najbliższych dniach planowany jest bezpośredni kontakt między Romą a otoczeniem piłkarza, aby rozpocząć konkretną rozmowę o przyszłości.

Największą przeszkodą pozostają kwestie ekonomiczne. Dybala ma bardzo wysokie wynagrodzenie, a Roma musi brać pod uwagę sytuację budżetową i ustalenia wynikające z porozumienia z UEFA. Jednocześnie sam zawodnik chce do końca zrozumieć, czy istnieją warunki, by kontynuować swoją historię w Rzymie.

Ruch przed derbami albo pożegnanie

Czasu jest coraz mniej. Według Corriere della Sera, jeśli mecz z Lazio miałby być ostatnim domowym występem Dybali w barwach Romy, taka informacja powinna zostać zakomunikowana wcześniej: przez klub, przez zawodnika albo wspólnie.

Dlatego w najbliższych dniach można spodziewać się ruchu ze strony Friedkinów. Jeśli go nie będzie, niewykluczone, że Dybala sam uprzedzi wydarzenia i pożegna się z kibicami. Nie byłoby to jednak zgodne z jego pierwszą wolą. Argentyńczyk chciałby zostać w Rzymie, również z powodów rodzinnych.

Roma stoi więc przed decyzją, która wykracza poza zwykłe przedłużenie kontraktu. Chodzi o to, czy w nowym projekcie Gasperiniego jest miejsce dla piłkarza wyjątkowego technicznie, ale kosztownego i wymagającego ostrożnego zarządzania fizycznego. Na dziś odpowiedź trenera brzmi: tak. Teraz ruch należy do Friedkinów.

Komentarze

  • Totnik
    12 maja 2026, 18:09

    Gasp chce zatrzymać Dyable? Ok ale kontrakt w zależności minut na boisku :)

    • hako
      12 maja 2026, 18:13

      Podpisać go na umowę zlecenie i z bani 😅

  • Marcin1990
    12 maja 2026, 18:22

    Ok ale tak ze 30% stawki w dół bo przecież ten człowiek jest ledwo dostępny przez niecałe pół sezonu