|
Francuski stoper przyszedł na świat 30 marca
1982 roku w Tuluzie. Tam też rozpoczął przygodę
z futbolem. Jako młody chłopiec zapisał się do
szkółki Toulouse FC. Mając 16 lat Mexes opuścił
rodzinne miasto i przeniósł się do Auxerre.
Piłkarz szybko odnalazł się w nowym otoczeniu,
zdobywając z drużyną juniorską mistrzostwo
Francji. Równa i pewna gra w obronie przyniosła
młodemu Francuzowi możliwość gry w pierwszym
zespole AJ. Jako 17 letni chłopak zadebiutował w
rozgrywkach Ligue 1. Było to 10 listopada 1999
roku w meczu z Troyes AC, w którym AJA nie
zdołało pokonać rywala. W tym sezonie Philippe
wystąpił jeszcze czterokrotnie. Tygodnik
francuski France Football określił piłkarza
mianem „nadzieji roku we Francji”. Kolejny sezon
był przełomowy dla Mexesa. Trener wstawił
piłkarza do pierwszej jedenastki. Mało
doświadczony wówczas obrońca grał na tyle
dobrze, że stał się filarem obrony Auxerre. Po
raz kolejny udowodnił swoja przydatność dla
klubu i predyspozycje do bycia jednym z
najlepszych obrońców na świecie. Następny rok
przyniósł piłkarzowi pierwszą bramkę w
rozgrywkach ligi francuskiej. Zdobył ją 8
grudnia 2001 roku w meczu z Moncao. Dobra gra
Mexesa miała odzwierciedlenie w klasyfikacji
generalnej zespołów oraz piłkarzy grających na
jego pozycji. Zawodnik był jednym z najlepszych
obrońców w lidze zaś zespół uplasował się na 3
miejscu co dawało premię w postaci możliwości
gry w kwalifikacjach do Ligii Mistrzów. Zespół
zdołał wywalczyć awans do tych prestiżowych
rozgrywek lecz w fazie grupowej nie podołał
Borussi Dortmund oraz Arsenalowi Londyn. Na
otarcie łez, klubowi pozostała walka w Pucharze
UEFA. 1/8 finału była sporym sukcesem klubu
słynącego ze znakomitej bazy szkoleniowej
młodych graczy. Drużyna Mexesa zdobyła Puchar
Francji oraz wysokie 6 miejsce w lidze. Kolejny
sezon był ostatnim jaki rozegrał Francuz w
barwach Auxerre. Po raz drugi z rzędu udało się
wywalczyć dobrą lokatę w Ligue 1 oraz 1/8 finału
Pucharu UEFA.
Rozwój talentu piłkarza przez moment stanął pod
znakiem zapytania. Po pięciu latach gry we
Francji Mexes zaczął trenować z AS Romą mimo
obowiązującego go kontraktu z Auxerre. Na
regularne występy obrońcy nie pozwalała FIFA,
która zawieszała go w prawach zawodnika. Brak
porozumienia między dwoma klubami w kwestii ceny
za piłkarza zakończył się w roku 2005. Roma
miała zapłacić za stopera 7 mln Euro czyli o 11
mln mniej niż żądali Francuzi.
Swój debiut w rozgrywkach Serie A Mexes zaliczył
12 września 2004 roku. Mecz z Fiorentiną
skromnym zakończył się zwycięstwem 1:0.
Niepokorny obrońca jakby można było przypuszczać
szybko odnajdzie się w Rzymie. Jednak pierwszy
sezon nie był najlepszy w wykonaniu piłkarza.
Brak doświadczenia to przyczyna popełnianych
błędów przez Philippe. Sam zawodnik był
niejednokrotnie krytykowany przez prasę, często
obwiniano go o porażkę Magicznej drużyny.
Kolejny sezon Mexes rozpoczynał na ławce
rezerwowych. Nowy trener – Luciano Spalletti
stawiał na Samuela Kuffoura. Gdy ten wyjechał na
Puchar Narodów Afryki, Mexes zajął jego miejsce.
Głód gry i chęć pokazania swojej przydatności
dla zespołu miały odzwierciedlenie w postawie
zawodnika. Rewelacyjne występy na obronie
wywarły wrażenie na selekcjonerze, który do
końca sezonu widział Francuza na pozycji
środkowego obrońcy. 11 kolejnych zwycięstw w
lidze to także zasługa Mexesa. Drużyna
wywalczyła wówczas 5 miejsce w tabeli. Afera
Calciopoli spowodowała awans Romy na 2 lokatę –
Juventus, Milan i Fiorentina zostały ukarane.
Mexes deklaruje swą miłość do barw Romy.
Niejednokrotnie powtarza, że chce zakończyć
swoją karierę w Rzymie. Aktualny kontrakt
zawodnika wygasa z końcem czerwca 2011 roku, ale
kochający klub piłkarz gotów jest pozostać w
Romie dłużej.
Piłkarz okrzyknięty mianem „Nadziei roku we
Francji” nie mógłby nie reprezentować swojego
kraju na arenie międzynarodowej. Już jako
nastoletni chłopiec występował w młodzieżowych
drużynach reprezentacji. W kategorii U-18 zdobył
mistrzostwo Europy w 2000 roku, a w kategorii
U-21 wicemistrzostwo w 2002 roku. Mexes
występując w tych rozgrywkach wykreował się na
lidera obrony Francji co skłoniło trenera
Santiniego do powołania go do kadry. 16
października 2002 roku zadebiutował w wygranym
meczu z Maltą. Jak na razie piłkarz nie wystąpił
na prestiżowych rozgrywkach Mistrzostw Europy
czy Świata. Po zakończeniu kariery przez Thurama
prawdopodobnym jest, że stoper Romy zajmie jego
miejsce. |