home forum relacje typer logowanie

Login:
Hasło:
zapamiętaj
rejestracja odzyskaj hasło
Poprzedni mecz

Chievo Verona vs AS Roma
Serie A - 38 kolejka
16.05.2010r. | Zobacz raport

Następny mecz

AS Roma vs ???
Koniec sezonu
??.??.2010r., godz. ??:??

Tabela ligowa
P Drużyna M Pkt.
1. Inter Mediolan 38 82
2. AS Roma 38 80
3. AC Milan 38 70
4. Sampdoria G. 38 67
5. US Palermo 38 65
 ---
Zobacz całą tabelę
 
Na forum

druzyna druzyna druzyna druzyna

pogoda w Rzymie

Romolinki fan club

 

13.09.2009 - 3 kolejka Serie A 2009/2010 ; Stadio Artemio Franchi
AC Siena AS Roma

Maccarone 26'
 

 

Mexes 73'
Riise 89'

Skład:
Curci
Terzi

Ficagna
Brandao
Del Grosso
Vergassola
Codrea (78')
Fini
Ghezzal (Jajalo 80')
Calaio (Jarolim 66')
Maccarone (Reginaldo 73')

Ławka:
Pegolo
Rosi
A. Rossi
Ekdal

Trener:
Giampaolo

Ustawienie:

4-3-1-2

Skład:
Julio Sergio

Burdisso
Mexes
(Riise 61') Juan
Cassetti
Taddei
(Vucinic 71') (Julio Baptista 16') Brighi
De Rossi
Perrotta
Pizarro
Totti

Ławka:
Artur
Motta
Faty
Menez

Trener:
Ranieri


Ustawienie:
4-4-1-1

Sędzia:
Damati z Barletty

Widzów:
9.022 kibiców

 

RELACJA

Debiutująca pod wodzą Claudio Ranieriego Roma pokonała na wyjeździe Sienę zdobywając tym samym pierwsze punkty w nowym sezonie. Giallorossi przegrywali do przerwy po bramce Maccarone i praktycznie przez 70 minut nie istnieli w ofensywie. Kontaktową bramkę zdobył w 73 minucie Mexes, a komplet punktów zapewnił w końcówce spotkania pięknym strzałem z wolnego - Riise. Za tydzień zespół czeka domowa potyczka z Fiorentiną.

Giallorossi przystąpili do spotkania w dosyć dziwnym zestawieniu personalnym: niby w ustawieniu 4-4-1-1, jednak praktycznie bez klasycznych skrzydłowych. Grający za Spallettiego na prawej stronie Taddei wylądował na lewej flance, natomiast na przeciwnym skrzydle zameldował się Perrotta. Na środku wystąpili Brighi i De Rossi, natomiast za plecami jedynego napastnika – Tottiego pojawił się Pizarro. Stąd też na ławce rezerwowych usiadł awizowany przez media przed spotkaniem do gry Vucinic, a wraz z nim tacy gracze jak Motta, Menez, Baptista czy …Riise. Miejsce Norwega w wyjściowej jedenastce zajął Burdisso. Na środek obrony powrócił Juan. Tak czy inaczej ustawienie i personalia mocno sugerowały, że Giallorossi postawią przede wszystkim na to, aby nie stracić bramki. Z kolei trener gospodarzy nie zaskoczył, jeżeli chodzi o wyjściową jedenastkę. Giampaolo zastosował ustawienie 4-3-1-2 z dwójką napastników i Ghezzalem za ich plecami.

Od początku spotkania zespoły postawiły sobie za cel: przede wszystkim nie stracić gola, stąd też gra toczyła się o to, kto skuteczniej opanuje środek boiska. Przez pierwsze 20 minut pod bramkami tak jednych, jak i drugich działo się naprawdę niewiele. Bianconeri próbowali, mając w składzie praktycznie trzech napastników, wychodzić z kontrą, natomiast Giallorossich było stać od czasu do czasu jedynie na wywalczenie rzutu rożnego. W tym okresie spotkania najgroźniejszy okazał się strzał Tottiego z wolnego, po którym piłka odbiła się od muru i przeleciała pół metra nad bramką gospodarzy. W międzyczasie kontuzjowanego Brighiego zmienił Baptista. Po jednej z ofensywnych akcji Giallorossich piłkę przejęli gracze Sieny i ta natychmiast została podana do Maccarone. Filigranowy napastnik gospodarzy wbiegł w pole karne, wymanewrował łatwym zwodem Mexes i strzelił mocno nie do obrony po poprzeczkę. Było 1-0. Pomimo zmiany wyniku gra po obydwu stronach praktycznie nie uległa zmianie. W 30 minucie groźnie na bramkę Curciego uderzał z dystansu Pizarro, ale futbolówka przeleciała 2 metry od słupka. 10 minut później piłka po uderzeniu Baptisty odbiła się od muru i przeleciała tuż obok bramki gospodarzy. Gdyby futbolówka zmierzała w stronę siatki, Curci nie miałby szans na skuteczną interwencję, gdyż został kompletnie zmylony po odbiciu od muru. Kilkadziesiąt sekund później sprytnym uderzeniem z ostrego kąta popisał się Ghezzal, jednak J.Sergio przebił nad bramką lecącą na poprzeczkę piłkę. Sędziowie nie dojrzeli się jednak interwencji goalkeepera Romy i podyktowali zagranie z „piątki”.

Drugą odsłonę nieco lepiej rozpoczęli gospodarze. W 46 minucie po jednym z dośrodkowań Calaio ubiegł w polu karnym Romy Burdisso, jednak uderzył głową nad poprzeczką. W 51 minucie żółtą kartę za faul na Tottim zobaczył Codrea. 3 minuty później Giallorossi rozegrali ciekawą akcję, jednak zbierającego się zbyt długo do uderzenia Perrottę, zablokowali obrońcy. W 57 minucie żółtym kartonikiem obdarowany został Cassetti. W 61 minucie na drugą zmianę zdecydował się Ranieri. Za zmęczonego Juana wszedł Riise. Tym samym na środek obrony powędrował Burdisso. Kolejne minuty nie przynosiły żadnych ciekawych akcji podbramkowych, a gra toczyła się głównie w środku pola. W międzyczasie żółtą kartę za dyskusje zobaczył De Rossi. W 71 minucie w obozie Romy doszło do ostatniej zmiany. Baptistę, który wszedł w 16 minucie zmienił Vucinic. Wprowadzenie Czarnogórca na murawę było świetnym posunięciem. Już minutę po wejściu napastnik Rzymian popisał się znakomitym uderzeniem z 20 metrów, jednak lecącą pod poprzeczkę piłkę na korner sparował Curci. Chwilę później był remis. Totti wycofał piłkę do ustawionego na dwunastym metrze Mexesa, a Francuz uderzył szczęśliwie przy prawym słupku bramki bronionej przez Curciego. 1-1. „Gwoździem do trumny” była dla podopiecznych Giampaolo druga żółta, a w efekcie czerwona kartka dla Codrei. Od tej chwili Giallorossi zaczęli atakować z coraz większą siłą. Bramka dająca trzy punkty nie padła jednak z akcji, a ze stałego fragmentu gry. Rzut wolny wykonywany z odległości 20 metrów mocnym strzałem na gola zamienił Riise, dla którego była to trzecia bramka na przestrzeni dwóch tygodni (poprzednie zdobył dla reprezentacji Norwegii). Podopieczni Ranieriego mogli w końcówce podwyższyć, jednak Totti nieco źle rozprowadził kontrę, która zakończyła się obronionym przez Curciego uderzeniem Pizarro.

Giallorossi nie zachwycili przede wszystkim w ofensywie, jednak w obecnej sytuacji najbardziej ze wszystkiego liczy się zwycięstwo. Grająca w dosyć defensywnym ustawieniu drużyna przede wszystkim wytrzymała kondycyjnie spotkanie, co w zeszłym sezonie oraz choćby w meczu z Juventusem było trudne do zrobienia. Po dwóch porażkach w poprzednich dwóch sezonach Artemio Franchi zostało ponownie zdobyte.

MATERIAŁY VIDEO ZE SPOTKANIA



Skrót
 

 




 

dla fanow ogłoszenia

fan club

fan club