Bwin

 

 

home forum relacje typer logowanie

Login:
Hasło:
zapamiętaj
rejestracja odzyskaj hasło
Poprzedni mecz

AS Roma vs AC Cesena
Serie A - 1 kolejka
28.08.2010r. | Zobacz raport

Następny mecz

Cagliari Calcio vs AS Roma
Serie A - 2 kolejka
11.09.2010r., godz. 20:45

Tabela ligowa
P Drużyna M Pkt.
1. AC Milan 1 3
2. FC Parma 1 3
3. Sampdoria G. 1 3
4. AS Bari 1 3
---
9. AS Roma 1 1
 ---
Zobacz całą tabelę
 
Na forum

druzyna druzyna druzyna druzyna

pogoda w Rzymie

Romolinki fan club

 

23.11.2008 - 13 Kolejka Serie A 2008/2009 ; Stadio Via del Mare
US Lecce AS Roma

---

 

Vucinic 11'
Juan 38'
Totti 53'

Skład:
Benussi
Polenghi
Fabiano
Stendardo
Esposito

Ariatti (Munari 57')
Giacomazzi
Zanchetta (Ardito 60')
Caserta
Castillo (Cacia 60')
Tribocchi


Ławka:
Rosati
Diamoutene
Antunes
Schiavi



Trener:
Beretta

Ustawienie:

4-2-2

Skład:
Doni
Cassetti
Mexes
(Loria 71') Juan
Riise
De Rossi
Taddei
Brighi
(Pizarro 83')
J. Baptista
Totti
(Menez 65') Vucinic

Ławka:
Arthur

Cicinho
Aquilani
Okaka
Montella


Trener:
Spalletti

Ustawienie:

4-3-1-2

Sędzia:
Gervasoni z Mantovy
Widzów:
25.000 kibiców

 

RELACJA

Roma pokonała 3-0 Lecce, odnosząc tym samym pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w Serie A w obecnym sezonie. Bramkę na 0-1 po podaniu Tottiego zdobył Mirko Vucinic. Na 0-2 podwyższył w 38 minucie Juan. Trzecią bramkę pięknym lobem tuż po przerwie zdobył Totti. Biorąc pod uwagę także poczynania zespołu w Lidze Mistrzów jest to czwarty mecz z rzędu bez porażki (3 zwycięstwa i 1 remis).

Praktycznie zero kontuzji (jedynie rezerwowy Angelo), a także powrót po absencji za kartki Giacomazziego zobligowały Mario Berrettę do wystawienia najmocniejszego składu. Gospodarze na spotkanie wyszli w rozstawieniu 4-4-2. W ataku coach Lecce postawił na Castillo i Tiribocchiego (zdobyli dotychczas 6 z 12 bramek dla Lecce). Na ławce rezerwowych usiadł niespodziewanie wypożyczony z Romy – Antunes, za którego na lewej obronie zagrał Esposito. Luciano Spalletti podobnie jak jego vis a vis nie miał większych problemów z wystawieniem pierwszej jedenastki. W tygodniu ze składu wypadł Panucci, który w wyniku kontuzji nie został powołany. Trener Romy nie mógł także skorzystać z zawieszonego za czerwoną kartkę Perrotty. Za to do pełnej dyspozycji powrócił Cassetti, a na ławce usiadł powracający po kontuzji Aquilani. Jedynymi pytaniami odnośnie pierwszej jedenastki było to, kto zagra na skrzydłach obrony, a także to, kto zastąpi Perrottę? W pierwszym przypadku padło na Cassettiego i Riise, a w drugim – Perrottę zastąpił Taddei. Spalletti zastosował tradycyjne ostatnio rozstawienie 4-3-1-2 z Baptistą za plecami Tottiego i Vucinica.

Spotkanie rozpoczęło się on naporu gości. Już w 4 minucie mogło być 0-1 – Baptista świetnym podaniem obsłużył Riise, ten wbiegł w pole karne i w dosyć prostej sytuacji strzelił zbyt lekko, przez co Benussi nie miał problemów ze sparowaniem piłki na bok. Minutę później w środek bramki gospodarzy uderzył Baptista. Roma ciągle atakował, a efektem tego stanu rzeczy była bramka na 0-1. Totti popisał się świetnym podaniem po ziemi do Vucinica. Reprezentant Czarnogóry wbiegł w pole karne i uderzył po długim rogu bramki Lecce. Benussi wychodząc próbował skrócić kąt, ale w niczym to nie przeszkodziło napastnikowi gości. 0-1 dla Romy. Warto zauważyć, że Vucinic, tak jak obiecał w wywiadach, nie cieszył się z bramki strzelonej przeciwko swojemu byłemu klubowi.

W ciągu kolejnych minut niewiele się działo. Roma powoli zaczęła oddawać pola rywalom, ale słabo grający gospodarze nie mogli w żaden sposób tego wykorzystać. Pierwszy celny strzał na bramkę Doniego został oddany dopiero w 28 minucie. Cassetti źle podał do De Rossiego – piłkę przejął Castillo i uderzył na bramkę Romy. Piłka jednak poleciała powoli i w dodatku w sam środek bramki gości. W 37 minucie na bramkę Doniego uderzył Giacomazzi, ale futbolówka poleciała dobre kilka metrów od słupka. Minutę później było już 0-2. Piłkę po podaniu Tottiego odbił jeden z obrońców, a ta trafiła do Brighiego. Rozpędzony pomocnik Romy uderzył z 16 metrów po ziemi, futbolówka na piątym metrze przed bramką odbiła się od Baptisty i trafiła pod nogi Juana. Obrońca reprezentacji Brazylii nie miał problemów z wbiciem piłki do pustej siatki. Była to 3 bramka w historii ligowych występów defensora Romy. Przy takim obrocie sprawy z gospodarzy całkowicie zeszło powietrze. Minutę przed końcem pierwszej połowy kolejną ciekawą akcję rozegrali goście. Baptista wystawił dokładną piłkę Brighiemu, a ten niekryty uderzył zbyt lekko w środek bramki Lecce. Do przerwy 0-2.

Na drugą połowę zespoły wyszły w niezmienionych składach. W 47 minucie na bramkę Benussiego uderzał Vucinic, ale futbolówka przeleciała obok słupka. 2 minuty później świetną kontrę wyprowadził Brighi. Przejął piłkę na własnej połowie, przebiegł dobre 30 metrów i świetnie podał do Tottiego. Il Capitano poczekał na wychodzącego z bramki Benussiego i pięknym lobem z 15 metrów umieścił piłkę w siatce. 0-3 dla Romy! Gol kompletnie podłamał gospodarzy, którzy nie potrafili stworzyć groźnej sytuacji. Te za to stwarzali gości. W 53 minucie na prawym skrzydle znalazł się Totti, podbiegł kilka metrów z piłką i dokładnie dośrodkował na głowę Vucinica. Napastnik Romy próbował uderzyć bardzo precyzyjnie, przez co trafił w spojenie słupka z poprzeczką. W 54 minucie głową uderzał Tiribocchi, ale piłka przeleciała daleko obok bramki. Na przestrzeni minut 57-60 Mario Berretta dokonał w składzie trzech zmian, które jednak niewiele wniosły do gry gospodarzy.

W 65 minucie Spalletti postanowił wpuścić na boisko Meneza, który zmienił Vucinica. W 67 minucie ciekawą zespołową akcją popisała się Roma; zakończył ją strzałem w środek bramki Baptista. 2 minuty poźniej mogło być 0-4. Cassetti przebił się przez dwójkę obrońców, pobiegł prawym skrzydłem i doskonale dośrodkował wprost na nogę wchodzącego w pole karne De Rossiego. Jednak pomocnik Romy uderzył tuż koło słupka bramki gospodarzy. Kolejne minuty spotkania nie przyniosły zmiany wyniku, trzykrotnie w ostatnim kwadransie gry na bramkę Romy uderzał Tiribocchi, ale piłka albo przelatywała daleko obok słupka, albo trafiała w środek bramki gości. Spalletti na boisko wpuścił jeszcze Lorię za Juana oraz Pizarro za Baptistę.

Roma wygrała po raz pierwszy w tym sezonie na wyjeździe w lidze. To druga wygrana z rzędu i po raz drugi z rzędu zero straconych bramek. Zwycięstwo dało Giallorossim awans na 15 miejsce w tabeli. Może nie wygląda to na wielki sukces, jednak jest wręcz przeciwnie, bowiem punkty w 13 kolejce zgubiły praktycznie wszystkie kandydujące do pozycji 4-6 zespoły, zwyciężyła jedynie Fiorentina. Oznacza to przy jednym zaległym meczu oraz przy powrocie dobrej formy zespołu szanse walki o czwartą lokatę. Za spotkanie pochwalić trzeba przede wszystkim trio ofensywne, a także Brighiego i Cassettiego. Środek obrony też zagrał dobrze (Juan dodał bramkę), jednak prawda jest taka, że Lecce nie miało pomysłu na atak – akcje były zatrzymywane już w zarodku. Najważniejsze są 3 punkty i z meczu na mecz poprawiający się styl gry zespołu, a także rosnąca wytrzymałość. Podparciem ostatniego stwierdzenia może być sam fakt, że piłkarze zrezygnowali w drugiej połowie ze zmasowanej obrony i przestali wybijać na oślep piłki, jak to miało miejsce w większości spotkań obecnego sezonu.

W kolejnym spotkaniu Roma podejmie na własnym stadionie Fiorentinę. Będzie to arcyważne spotkanie dla obydwu drużyn. Giallorossi mogą zbliżyć się do Violi na 6 punktów (należy dodatkowo pamiętać, że mają w zanadrzu zaległe spotkanie z Sampdorią). Po drodze piłkarze z Rzymu zahaczą jeszcze o kraj Draculi, aby rozegrać tam spotkanie w ramach Ligi Mistrzów przeciwko CFR Cluj. Natomiast zespół Lecce zagra w przyszła sobotę na wyjeździe z Catanią. Będzie to dla nich zapewne kolejne spotkanie z cyklu „mecz o życie”, gdyż dla zespołu ze Stadio Via Del Mare w walce o utrzymanie liczył się będzie każdy punkt.

MATERIAŁY VIDEO ZE SPOTKANIA



Skrót meczu
 

 




 

dla fanow ogłoszenia

fan club

fan club