home forum relacje typer logowanie

Login:
Hasło:
zapamiętaj
rejestracja odzyskaj hasło
Poprzedni mecz

Chievo Verona vs AS Roma
Serie A - 38 kolejka
16.05.2010r. | Zobacz raport

Następny mecz

AS Roma vs ???
Koniec sezonu
??.??.2010r., godz. ??:??

Tabela ligowa
P Drużyna M Pkt.
1. Inter Mediolan 38 82
2. AS Roma 38 80
3. AC Milan 38 70
4. Sampdoria G. 38 67
5. US Palermo 38 65
 ---
Zobacz całą tabelę
 
Na forum

druzyna druzyna druzyna druzyna

pogoda w Rzymie

Romolinki fan club

 

01.10.2009 - 2 kolejka Ligi Europ. 2009/2010 ; Stadio Olimpico
AS Roma CSKA Sofia

Okaka 20'
Perrotta 23'

 

---

Skład:
Julio Sergio
Motta
Burdisso
Juan (Andreolli 72')
Riise
Cerci (Tonetto 75')
De Rossi
Pizarro
Perrotta
Okaka
Vucinic (Menez 46')

Ławka:
Lobont
Greco
Guberti
Totti


Trener:
Ranieri


Ustawienie:
4-3-1-2

Skład:
Karadzhov
Minev
Kotev
Ivanov
Stoyanov
Todorov
Yanev
(Delev 52') Yanchev
(Platini 52') Morozs
Stoyanov
Marquinhos


Ławka:
Petrov
Vidanov
Manchev
Branekov
Petrov

Trener:
Penev


Ustawienie:
3
-5-2

Sędzia:
Hrinak (Słowacja)

Widzów:
23.000 kibiców

 

RELACJA

Roma pokonała 2-0 CSKA Sofia w spotkaniu drugiej kolejki rozgrywek Ligi Europejskiej. Tym samym Giallorossi sięgnęli po pierwsze punkty w grupie, odkupując winy po porażce z FC Basel sprzed dwóch tygodni. Podopieczni Ranieriego ustawili mecz już w 23 minucie, gdy Perrotta podwyższył wynik na 2-0, później z murawy wiało nudą. W niedzielę Romę czeka ligowy pojedynek z Napoli.

Ranieri nie zrobił większych rewolucji w składzie w stosunku do poprzednich spotkań i jedyną niewymuszoną zmianą było wystawienie w pierwszej jedenastce Okaki. Młody napastnik Romy zagrał jednak, nie jak zapowiadały media za Vucinica, a za Tottiego. W pomocy obok Perrotty, De Rossiego oraz Pizarro wystąpił Cerci, natomiast na prawej obronie pojawił się Motta. Występ wspomnianej dwójki wiązał się jednak z kontuzjami m.in. Cassettiego i Taddeiego. Na ławce rezerwowych obok Tottiego zasiadł m.in. Menez, na którego występ w pierwszym składzie liczyła spora część kibiców. Poza meczową "18" znalazł się Cicinho.

Giallorossi mogli otworzyć wynik już w 2 minucie gry. Okaka minął zwodem na środku pola jednego z graczy CSKA i popędził prawym skrzydłem boiska. Młody napastnik Giallorossich będąc na skraju pola karnego postawił na dośrodkowanie. Podanie było jednak nie precyzyjne i obrońcy zespołu z Sofii wybili piłkę. Ta wpadła jednak wprost pod nogi ustawionego na 18 metrze Cerciego. Pomocnik Rzymian zdecydował się na uderzenie z pierwszej piłki, po czym ta przeleciała pół metra od słupka. Kolejną ciekawą akcję obejrzeliśmy w 11 minucie, jednak Perrotta ni to strzelał, ni to dogrywał z ostrego kąta do kolegów z drużyny i w końcu futbolówka wyleciała za linię końcową. Zabójczą okazała się akcja z 20 minuty. Motta przejął piłkę w środku pola i po przebiegnięciu kilku metrów obsłużył świetnym podaniem po ziemi Okakę. Źle ustawiona pułapka off-sidowa pozwoliła napastnikowi Giallorossich na wyjście na sam na sam z bramkarzem CSKA. Okaka w odpowiednim momencie uderzył po ziemi, pod rękoma interweniującego Karadzhova i było 1-0 dla Romy.

Minęło zaledwie 3 minuty i golakeeper gości musiał po raz kolejny wyjmować futbolówkę z siatki. Tym razem Pizarro popisał się świetnym prostopadłym podaniem do wchodzącego w pole karne Perrotty, a ten znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem CSKA. Karadzov nie zdołał nawet zareagować z wyjściem do pomocnika Rzymian, stąd ten bez problemów pewnym uderzeniem z bliskiej odległości wbił piłkę do siatki. Rozluźnieni tradycyjnie prowadzeniem Giallorossi, mogli zapłacić za swoje błędy w 27 minucie. Stoyanov dostał świetną piłkę od Marquinhosa i znalazł się w sytuacji sam na sam z J.Sergio. Ostry kąt ograniczył zawodnikowi gości pole do popisu, pomimo tego wybrał on najlepsze wyjście z sytuacji i próbował uderzyć w długi róg bramki. We wszystkim połapał się bramkarz Romy, który popisując się świetnym refleksem sparował lekko piłkę, a tę zmierzającą powoli w stronę bramki wybił na korner Riise. Na kolejną ciekawą sytuację musieliśmy czekać do 38 minuty. Czekający od dwóch miesięcy na gola Vucinic został obsłużony świetnym podaniem przez Pizarro, jednak uderzył z pięciu metrów z ostrego kąta w boczną siatkę. Była to w zasadzie ostatnia godna uwagi akcja pierwszej połowy.

Obchodzący dziś urodziny Czarnogórzec nie pojawił się na murawie w drugiej odsłonie gry, zmienił go Menez. Francuz pojawił się na lewym skrzydle, a do środka pola zszedł Perrotta. Goście próbowali skontrować Romę już w 50 minucie, jednak we wszystkim połapał się J.Sergio i pewnym wyjściem z bramki zażegnał niebezpieczeństwo. W 57 minucie na strzał z 20 metrów zdecydował się Menez, jednak zbyt lekko uderzona futbolówka wleciała wprost w ręce bramkarza CSKA. Najlepszą sytuację w drugiej odsłonie gry zepsuł 10 minut później Cerci. Młody pomocnik Rzymian dostał świetne górne podanie od Riise, jednak uderzył z 5 metrów głową nie w bramkę, a w ziemię, po czym futbolówka przeleciała nad poprzeczką. Cała druga odsłona gry była słaba w wykonaniu tak jednych, jak i drugich. Giallorossi rzadko decydowali się na akcje ofensywne, tych było też jak na lekarstwo ze strony walczących o częstszą grę w składzie Meneza i Cerciego. W 71 minucie na zaoszczędzenie sił Juana zdecydował się zmienić Ranieri, który wstawił za Brazylijczyka Andreollego. Był to zarazem debiut 23 – latka w „Romie Ranieriego”. 3 minuty później murawę opuścił Cerci, za którego wszedł Tonetto. Sporadycznie atakujący goście stworzyli jedyną okazję drugiej połowy w 85 minucie, jednak jeden z wchodzących przy rzucie rożnych graczy nie trafił w piłkę. W 90 minucie jedyną żółtą kartkę spotkania, za wybicie piłki po gwizdku sędziego zobaczył Menez.

Tak oto Giallorossi sięgnęli po pierwsze w tym sezonie punkty w europejskich pucharach. Zespół Romy pokonał bez większych wysiłków CSKA Sofia, awansując tym samym na trzecie miejsce w grupie. W drugim spotkaniu Fulham pokonało na własnym boisku 1-0 FC Basel. Tym samym zespół z Londynu jest po dwóch kolejkach liderem grupy E.
Podopieczni Ranieriego zagrali bez fajerwerków, pomimo tego zdobyli pewne punkty. Najlepszym graczem na boisku był Okaka, który zdobył gola na 1-0 i popisał się kilkoma ciekawymi zagraniami. Dobry występ zaliczył też Pizarro. Słabiej zaprezentowali się Cerci oraz Menez. Co cieszy, po raz pierwszy od 15 spotkań na „zero z tyłu” zagrała defensywa Giallorossich. Oby nie był to jedyny taki przypadek, jeżeli chodzi o kolejne spotkania. Z kolei dla drużyny CSKA jest to pierwsza oficjalna porażka w nowym sezonie. Dotychczas, w oficjalnych spotkaniach podopieczni Peneva zanotowali 8 zwycięstw i 4 remisy.

MATERIAŁY VIDEO ZE SPOTKANIA



Skrót
 

 




 

dla fanow ogłoszenia

fan club

fan club