home forum relacje typer logowanie

Login:
Hasło:
zapamiętaj
rejestracja odzyskaj hasło
Poprzedni mecz

Chievo Verona vs AS Roma
Serie A - 38 kolejka
16.05.2010r. | Zobacz raport

Następny mecz

AS Roma vs ???
Koniec sezonu
??.??.2010r., godz. ??:??

Tabela ligowa
P Drużyna M Pkt.
1. Inter Mediolan 38 82
2. AS Roma 38 80
3. AC Milan 38 70
4. Sampdoria G. 38 67
5. US Palermo 38 65
 ---
Zobacz całą tabelę
 
Na forum

druzyna druzyna druzyna druzyna

pogoda w Rzymie

Romolinki fan club

 

18.02.2010 - 1/16 f./1 mecz Ligi Europ. 2009/2010 ; Stadio Olimpico w Atenach
Panathinaikos Ateny AS Roma

Salpingidis 67'
Christodoulopoulos 85'
Cissè 89'
 

 

Vucinic 29'
Pizarro 81'-k
 

Skład:
Tzorvas
Vintra
Kante
Sarriegi
Spiropoulos
Simao

Karagounis
Katsouranis (Salpingidis 65')
Ninis (Christodoulopoulos 84')
Cissè
Leto (Marinos 85')

Ławka:
Galinovic
Bjärsmyr
Cleyton
Petropoulos

Trener:
Nioplias

Ustawienie:

4-1-2-2-1

Skład:
(Doni 39') Julio Sergio

Motta
Burdisso
Juan
Riise
De Rossi
Pizarro
(Cerci 75') Taddei
Brighi
J. Baptista
(Menez 70') Vucinic

Ławka:
Cassetti
Andreolli
Mexes
Faty

Trener:
Ranieri


Ustawienie:
4-2-3-1

Sędzia:
Damir Skomina (Słowenia)

Widzów:
60.000 kibiców

 

RELACJA

Na dwudziestu spotkaniach bez porażki zakończyli Giallorossi serię świetnych wyników w oficjalnych pojedynkach. Lepsi od zespołu Ranieriego okazali się w meczu 1/16 finału Ligi Europejskiej gracze Panathinaikosu, którzy do Rzymu przyjadą za tydzień z jednobramkową zaliczką. Ważne gole w kontekście rewanżu zdobyli dla Romy Pizarro i Vucinic. Rewanż odbędzie się w przyszły czwartek.

Claudio Ranieri zaproponował praktycznie ten sam skład, w jakim Giallorossi wystąpili w wygranym 4-1 spotkaniu z Palermo. Do jedynej (koniecznej) zmiany doszło w ofensywie, gdzie za niedysponowanego Tottiego wystąpił Baptista. Po raz drugi z rzędu w wyjściowym składzie znalazł się Brighi. Na środku defensywy wystąpił podstawowy od długiego czasu duet obrońców: Burdisso-Juan, mimo że spekulowano przed meczem o pojawieniu się w wyjściowej jedenastce Mexesa. Francuz miał pierwotnie odciążyć Juana, jednak wydaje się, że nie jest wciąż w pełni sił po urazie uda. Także trener Nioplias rzucił do boju praktycznie najmocniejszą obecnie jedenastkę. Kontuzjowanego Gilberto Silvę zmienił Simao, z kolei najlepszy strzelec zespołu w europejskich pucharach - Salpingidis usiadł na rezerwie. W jedenastce zmienił go Ninis.

Spotkanie z większym animuszem rozpoczęli goście. Już w 2 minucie uderzenie zza pola karnego Katsouranisa obronił instynktownie Julio Sergio. Parada była tym trudniejsza, gdyż piłka odbiła się po drodze od Juana i jej lot zmylił bramkarza Giallorossich. Podopieczni Ranieriego odpowiedzieli na ataki gości w 14 minucie gry. Piłkę na 12 metrze od bramki otrzymał Riise i zupełnie nie blokowany uderzył w swoim stylu lewą nogą. Niestety futbolówka trafiła w słupek i wyleciała w pole karne. W 22 minucie na uderzenie z dystansu zdecydował się Leto, ale piłka poleciała wysoko nad bramką Julio Sergio. W 24 minucie sędzia spotkania pokazał pierwszą żółtą kartkę. Za faul na Karagounisie ukarany został nią Pizarro. W 27 minucie po raz drugi w tym spotkaniu kunsztem bramkarskim popisał się Julio Sergio. Brazylijczyk sparował piłkę z trudem piłkę na korner po uderzeniu Ninisa z 30 metrów. Co nie udało się gospodarzom, wyszło minutę później gościom. Piłkę na linii pola karnego otrzymał Vucinic i popisał się pięknym technicznym uderzeniem tuż przy długim słupku bramki strzeżonej przez Tzorvasa. Było 0-1. Chwilę później żółty kartonik za faul na Leto zobaczył Taddei. W 38 minucie doszło do wydarzenia, które miało spory wpływ na dalszy przebieg spotkania. Kontuzji przywodziciela doznał Julio Sergio, przez co musiał opuścić murawę. Brazylijczyka zmienił jego rodak – Doni. W 44 minucie zespół Panathinaikosu mógł strzelić Romie gola do szatni. Leto przedarł się lewą stroną i dośrodkował wprost na głowę Cisse. Zupełnie niekryty Francuz miał przed sobą kawałek pustej bramki, jednak uderzył tuż obok słupka. Doskonała okazja na wyrównanie została zmarnowana.

Tak jak w pierwszej połowie, tak i w drugiej od początku ruszyli do ataku gospodarze. Już w 4 minucie uderzenie z 15 metrów Karagounisa sparował przed siebie klatką piersiową Doni. Brazylijczyk miał trudności ze złapaniem piłki, gdyż ta odbiła się po drodze od jednego z obrońców. W 64 minucie na pierwszą zmianę zdecydował się trener „Koniczynek”. Za Katsouranisa wszedł Salpingidis. Chwilę później najlepszy strzelec Greków w tej edycji Ligi Europejskiej okazał się bohaterem zespołu. Z kornera dośrodkował Karagounis, Cisse wygrał walkę o górną piłkę z Burdisso i ta trafiła pod nogi Salpingidisa. Napastnik „Koniczynek” stojąc naprzeciwko pustej bramki nie trafił co prawda na trzecim metrze czysto w piłkę, jednak wystarczyło to do zdobycia gola. Piłka przeleciała jeszcze nad kryjącym długi słupek Pizarro. Zespół gospodarzy nie poszedł jednak za ciosem i gra zamieniła się w przysłowiową kopaninę w środku pola. W 70 minucie Ne drugą zmianę zdecydował się Ranieri, który za Vucinica desygnował do gry Meneza. Chwilę później Taddeiego zmienił Cerci. Wpuszczenie na murawę wychowanka Romy okazało się strzałem w dziesiątkę. Cerci przeprowadził świetną indywidualną akcję, przy której został sfaulowany w polu karnym przez Spyropoulosa. Sędzia nie miał wątpliwości i wskazał na „wapno”. Do piłki podszedł Pizarro i pewnym uderzeniem przy słupku pokonał Tzorvasa. W 84 minucie na kolejną zmianę zdecydował się trener Nioplias i ponownie okazała się ona zabójczą. Piłka trafiła w zamieszaniu po rzucie rożnym pod nogi wprowadzonego kilka sekund wcześniej Christodoulopoulosa, a ten nie miał problemów z umieszeniem jej z pięciu metrów w siatce. Gdy wydawało się, ze spotkanie zakończy się remisem decydujący cios zadali gospodarze. Salpingidis dośrodkował w pozornie niegroźnej sytuacji w pole karne, a tam Cisse ubiegł Burdisso i uderzył głową tuż pod poprzeczkę bramki Doniego. Na próbę wyrównania nie starczyło już czasu. Tym samym Giallorossi ponieśli pierwszą porażkę od 28 października 2009 roku.

Zespół zdobył pomimo to bardzo ważne bramki w kontekście spotkania wyjazdowego, które już za tydzień. Bardziej niż porażka boli w obliczu zbliżających się trudnych pojedynków ligowych kontuzja Julio Sergio. Teraz Giallorossich czeka domowy pojedynek ligowy z Catanią.

MATERIAŁY VIDEO ZE SPOTKANIA



Mini Skrót (Bramki)
 

 




 

dla fanow ogłoszenia

fan club

fan club