t
Pełna funkcjonalność tej strony wymaga internetowych ciasteczek, więcej informacji o nich znajdziesz tutaj. AKCEPTUJĘ
Aktualnie na stronie przebywa 147 gości oraz 13 użytkowników!
Zarejestruj
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -
zapamiętaj logowanie
- przypomnij hasło -

Roma - Juventus: Analiza taktyczna

asroma.pl

W ramach współpracy z serwisem FootballArt.pl, zapraszamy Was do przeczytania analizy meczu 36 kolejki Serie A - AS Roma 3:1 Juventus Turyn. Jeśli taka forma prezentacji taktycznej spotka się z pozytywnym odbiorem, to jest duża szansa, że serwis FootballArt.pl będzie nam dostarczać analizy z każdych spotkań Giallorossich! Nie przedłużając zapraszamy do lektury.

Zaledwie dwa razy w historii Serie A zdarzyło się, że Roma i Juventus spotkały się po 35 kolejce. Owe przypadki miały miejsce w sezonach 1948/49 i 2013/14. W obu spotkaniach górą byli Bianconeri. Zatem 14 maja 2017 roku Roma stanęła przed wyzwaniem – potwierdzić zasadność powiedzenia „do trzech razy sztuka”. 

Juventus wygrał 5 z 7 ostatnich ligowych potyczek ze stołecznym rywalem (1 remis i 1 zwycięstwo Romy). Z drugiej strony Roma u siebie przegrała z Turyńczykami tylko jedno z ostatnich 5 spotkań (2 zwycięstwa, 2 remisy). Na Stadio Olimpico zmierzyły się: druga najskuteczniejsza ofensywa w lidze i najlepsza ligowa defensywa. Zespół, po raz 4 z rzędu, kończący rozgrywki w pierwszej trójce, kontra ekipa, która walczy o 6 kolejne mistrzostwo.

Juventus liczył na przypieczętowanie scudetto, będącego wstępem do zdobycia potrójnej korony. Problem w tym, że tego pierwszego kroku nie udało im się wykonać ani w derbach Turynu, ani w meczu z rewelacyjną Atalantą. Rzymianie, wciąż mający teoretyczne szanse na tytuł, muszą patrzeć za plecy, aby na ostatniej prostej nie dać się wyprzedzić Napoli. Biorąc pod uwagę wszystkie te okoliczności, w ciepły majowy wieczór zapowiadał się nie lada spektakl.

Wyciągnęliśmy z tego spotkania kilka rzeczy, na które warto zwrócić uwagę. Ale po kolei.
Oba zespoły rozpoczęły mecz w podobnym ustawieniu. Przed bramkarzem czwórka obrońców w linii, trzech pomocników walczących o dominację w środku pola i trzech zawodników usposobionych bardzo ofensywnie.

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/1.jpg

Luciano Spaletti nie mógł skorzystać z Edina Dzeko, zatem na jego pozycji wystawił Perottiego. Jednak gra ofensywna Romy cechowała się dużą płynnością. Często dostrzec można było wymianę pozycji na linii El Shaarawy – Perotti – Salah – Nainggolan. Co rusz na szpicy znajdował się inny z wyżej wymienionych. 
W ekipie gości na ławce usiedli m.in. Chiellini, Dybala i Alves. Massimiliano Allegri zdecydował się na ustawienie 4-3-3, które stosuje na przemian z ustawieniem z trzema środkowymi obrońcami. 

Już od pierwszego gwizdka dostrzec mogliśmy, że Roma nie zamierza wyczekiwać na swoją szansę, ale zaatakować od początku. Determinacja z jaką rzucili się na przeciwnika była godna podziwu, choć nie przyniosła wymiernych efektów.

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/2.jpg

Za to Juventus, jakby przyczajony za podwójną gardą, chciał dać się wyszumieć rywalowi, aby w niespodziewanym momencie zaatakować.

Ofensywa.

Roma konstruowała swoje akcje w sposób bardziej bezpośredni. Po przechwycie piłki nie siliła się na mozolne budowanie ataku pozycyjnego, a raczej szukała prostych rozwiązań. Gra na 1 lub 2 kontakty w bocznym sektorze, wyciąganie obrońców Juve i wykorzystywanie wolnych przestrzeni, czy długa piłka grana do szybkich skrzydłowych, to charakterystyczny dla Giallorossi sposób gry. W fazie budowania gry od bramki, najczęściej zagrywano w lewy sektor.

Można było zauważyć w tym pewien schemat. Fazio gra do Emersona, a ten wraz z Shaarawym i De Rossim, bądź Nainggolanem, próbuje zawiązać szybki atak.

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/3.png

Powyżej najczęstsze linie podań. Im grubsza linia, tym częściej piłka krążyła pomiędzy zawodnikami.

Na potwierdzenie sytuacja z pierwszej minuty – Shaarawy wyciąga Lichtsteinera i grając z Perottim na jeden kontakt wykorzystuje wolną strefę za jego plecami.

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/4.jpg

Innym często wykorzystywanym zagraniem było szukanie długą piłką skrzydłowych. O tym, że były to zagrania przemyślane, świadczy choćby poniższa sytuacja:

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/5.jpg

Juve w natarciu, Lichtsteiner dopiero dośrodkowuje piłkę w pole karne, ale Salah już startuje do kontrataku. Problem w tym, że Salah, najczęściej wykorzystywany w tego typu sytuacjach, wygrywał małą ilość pojedynków. Na 15 wygrał ledwie 6. Sam Asamoah pozwolił mu wygrać tylko 4 na 9.

Ciekawy wniosek można wysunąć, gdyby nałożyć na siebie przeciętną pozycję w całym meczu, graczy obu drużyn. Oczywiście do takich danych należy podchodzić z odpowiednią rezerwą, jednak wydaje się, że tutaj znalazły one potwierdzenie w obrazie gry.

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/6.png Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/7.png
Schodzący do środka Salah zostawia wolny korytarz, w który ochoczo wchodzi Rudiger. Gasi to ofensywne zapędy Mandzukicia, który zmuszony jest asekurować Asamoaha. W związku z tym, ofensywa Juventusu przesunięta była nieco w prawą stronę. Taki sposób gry Rzymian rodził pewne problemy z asekuracją strony Rudigera i Salaha, o czym wspomnimy nieco później. Za to strona Emersona była bardzo dobrze zabezpieczona i tam też Juventus stracił najwięcej piłek na skutek odbiorów czy nie dokładnych zagrań:

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/7.png

Jak już wspomnieliśmy gospodarze nie wystawili nominalnej dziewiątki, jednak strefa ta nie została pozostawiona pusta, a rolę tą stanowili naprzemiennie Perotti, Salah, El Shaarawy i Nainggolan. Wymieniając się pozycjami i wchodząc z drugiej linii w pole karne, często powodowali zamieszanie w szeregach obronnych gości. Zwłaszcza, że Lichtsteiner, Benatia i Asamoah nie wystrzegali się błędów w ustawieniu, co pokazała sytuacja przy bramce na 3:1.

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/9.jpg

Nainggolan i Rudiger z łatwością rozgrywają piłkę w bocznym sektorze, Salah, mający dużo swobody przed polem karnym Juve, otrzymuje podanie od Belga i czeka aż ten wbiegnie w przestrzeń pomiędzy Benatię i Asamoaha. Pomocnik Romy wieńczy akcję potężnym uderzeniem w krótki róg bramki Buffona.

Kolejnym elementem, na który warto zwrócić uwagę, było zbieranie drugich piłek po dośrodkowaniach. Zawodnicy Romy nie zabiegali się na hurra! w pole karne, ale przed polem karnym zawsze ustawiało się co najmniej dwóch zawodników gotowych zebrać wybitą z pola karnego piłkę:

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/10.jpg

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/11.jpg

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/12.jpg

Defensywa

Podopieczni Spalettiego ustawiali się głównie w średnim i niskim pressingu. Z godną podziwu konsekwencją zabezpieczając środek pola, spychali Turyńczyków do skrzydeł. Odstępy między zawodnikami tworzącymi defensywny szyk, to coś co charakteryzuje włoskie drużyny i włoskich szkoleniowców. Podobne, geometrycznie niemal doskonałe figury tworzy w Chelsea Antonio Conte.
Ustawienie w defensywie zmieniało się oczywiście w zależności od tego gdzie akurat znajdowała się piłka. Jeśli Juventus wyprowadzał ją środkiem, jeden zawodnik ustawiony był na pozycji napastnika, aby w razie możliwości wywierać presję na obrońców i dać sygnał partnerom do zaatakowania intensywniejszym pressingiem. Co ważne, za jego plecami nie tworzyła się wyrwa, a cała linia podchodziła za nim:

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/13.jpg

Jeśli zaś piłka rozgrywana była w boczny sektor, ów „napastnik” wchodził w linię z pomocnikami, zagęszczając środek pola. Co powodowało, że linia pomocy mogła się nieco bardziej rozciągnąć, jednocześnie utrzymując kompaktowe ustawienie. Dzięki temu przeciwnik nie mógł przegrywać piłki przez środek:

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/14.jpg

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/15.jpg

Innym razem można było zauważyć, że przesuwając się w kierunku piłki, z drugiej strony pozostawiano zawodnika gotowego do wystartowania do kontry, wykorzystując chwilową słabość zespołu przeciwnego w jego strefie:

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/16.jpg

Ważną rolę w utrzymywaniu kompaktowego ustawienia pełnił Nainggolan. Często stanowił pierwszą linię oporu Romy, a także, grając blisko Pjanicia, uniemożliwiał mu kreowanie gry. Co jednak ważne, Belg grał blisko przeciwnika, jednocześnie utrzymując swoją pozycję, nie dawał się wyciągać ze swojej strefy:

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/17.jpg

Nieźle wyglądała również organizacja w grze wysokim pressingiem. Kiedy jeden z zawodników dawał sygnał do ataku, cała linia przesuwała się znacznie wyżej:

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/18.jpg

Jednak gra Rzymian w obronie nie pozbawiona była skazy. Problemy rodził przede wszystkim brak asekuracji Rudigera, który często pozostawiony był 1 na 1 lub 1 na 2 z zawodnikami Juve. O ile z lewej strony Shaarawy i Paredes wspomagali Emersona, to z prawej Salah często nie nadążał z asekuracją:

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/19.jpg

Odbiło się to czkawką przy straconej bramce:

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/20.jpg

Można tu zauważyć kilka błędów. Sturaro miał tyle miejsca i czasu, że zdążyłby zaadresować piłkę do Higuaina i wysłać ją nawet Pocztą polską, w międzyczasie przyklejając znaczek pocztowy. De Rossi odpuścił wchodzącego w drugie tempo Leminę, Rudiger wyszedł wysoko, a wtedy Manolas podszedł do krycia Mandzukicia. Chorwat bardzo umiejętnie rozciągał defensywę Romy swoim ustawieniem. Inna sprawa, czy Rudiger miał w tej sytuacji powód aby podchodzić tak wysoko? Ciąg dalszy znamy – piłka do Higuaina, zgranie głową do Leminy, wchodzącego w ogromną lukę między stoperami i prowadzenie Juve.

Stałe fragmenty gry.

Nie od dziś wiadomo, że Włosi są mistrzami taktycznych gierek i szczególną wagę przywiązują do rozwiązań podczas stałych fragmentów gry. Dlatego bardzo uważnie należy śledzić grę włoskich ekip w tej fazie gry. Zauważyć można wtedy sporo ciekawych elementów.
W defensywie Roma stosowała ustawienie mieszane. 5 zawodników – Nainggolan, Emerson, De Rossi, Rudiger i Manolas - odpowiedzialnych było za krycie indywidualne. Kolejnych trzech zabezpieczało strefę w polu bramkowym, przy krótkim słupku:

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/21.jpg

W ofensywie stosowano natomiast dwa podstawowe warianty, które również nieznacznie modyfikowano. Z lewej i prawej strony rzuty rożne i wolne zazwyczaj wykonywał Paredes, który dośrodkowywał na krótki słupek, bądź w okolice 10 m. na wprost bramki. Podstawowym wariantem rozegrania było to, kiedy trzech zawodników (De Rossi, Manolas, Fazio) ustawiało się 11 – 15 m. od bramki. Na linii pola bramkowego przy krótkim i długim słupku ustawiali się odpowiednio Rudiger i Salah.

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/22.jpg

W trakcie meczu mogliśmy dostrzec kilka ciekawych modyfikacji w obrębie tego schematu.
Pierwszym z nich było to, kiedy piłka zagrywana była na krótki słupek, a zawodnicy Romy ściągali tam przeciwnika odsłaniając całą strefę przy długim. Również Salah spychał kryjącego go zawodnika, aby w odpowiednim momencie ruszyć w pustą strefę. Cały blok obronny obiegał też Shaarawy. Zamiarem było przedłużenie dośrodkowania w odkrytą przestrzeń.

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/23.jpg

Inne ciekawe zagranie to wejście Rudigera w tłok i gra wyblokiem. Prawy defensor oddzielił jednego z partnerów od kryjącego go zawodnika, ten mógł obiec całą grupę walczących zawodników i niepilnowany oddać strzał w okolicy krótkiego słupka.

Analiza/Serie_A_1617/36_kolejka_Roma_Juventus/24.jpg

Konkluzja

Gdyby rzucić okiem na statystyki z tego meczu, niemal w każdym aspekcie przewagę będzie miał zespół Bianconeri. Zdecydowanie większe posiadanie piłki – w przeciągu całego meczu Juve miało piłkę niemal 11 minut dłużej niż Roma. Niemal 100 podań więcej niż przeciwnik, przy większej niezawodności podań (84,4% - 87,3%). 154 razy piłka zagrywana w tzw. ofensywnej tercji boiska, przy 79 takich zagraniach Romy. Juventus również częściej i bliżej bramki przeciwnika odzyskiwał piłkę. Taki obraz meczu był wypadkową dwóch czynników. Po pierwsze – strategii przyjętej przez obie ekipy. Jak już wspominaliśmy – Roma chciała grać szybko i bezpośrednio, Juve – szanując piłkę i cierpliwie krusząc rzymski mur. Po drugie przebieg meczu, czyli szybkie wyrównanie i następnie bramka na 2:1, pozwoliły Romie grać średnim i niskim pressingiem, czekając na okazje do kontry. Z kolei przeciwnik zmuszony był do podkręcenia tempa.

Jednak finalnie to Roma okazała się zespołem skuteczniejszym, a i chyba determinacja była tam na nieco wyższym poziomie. Goście zdawali się mieć z tyłu głowy finał Pucharu Włoch i Ligę Mistrzów, a także fakt, że do zdobycia tytułu wystarczy ograć przeciętne Crotone.

Niemniej nie umniejsza to sukcesu Rzymian. Mało tego. Spotkanie z Juve było kolejnym po rozgromieniu Milanu, w którym pokazali oni, że w przyszłym sezonie faktyczna walka o scudetto nie musi skończyć się na kilka kolejek przed końcem sezonu, a dotychczasowy potentat, nieco już przesycony sukcesami, będzie musiał - również na krajowym podwórku - mocno walczyć, jeśli chce przedłużyć swój prymat.

Opracowanie: Dariusz Wądrzyk (www.FootballArt.pl)

Karma: +5
18.05.2017; 00:31 źródło: FootballArt.pl / asroma.pl dodał: Narfi
czytaj więcej o: Roma - Juventus

Komentarze (7)

Profil E-mail PW
Werewolf Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 2
Jak dla mnie wspaniałe :) lubię taktyczne rozkminy i fajnie jest zobaczyć coś, co mogło umknąć w trakcie meczu. Brakuje mi tylko ikonki z głośniczkiem, żeby to czytał lektor Jacek Gmoch ;)
Profil E-mail PW
mjroma1 Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 0
spoko, fajna sprawa :-)
Profil E-mail PW
Dzan Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 0
Mega content! Oby jak najwięcej takich materiałów.
Profil E-mail PW
Omen Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 0
Wow! Świetne opracowanie!
Profil E-mail PW
ASTomek Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 0
Bardzo dobrze sie to czytalo, nie obraze sie jak zostanie to wprowadzone na stale.
Profil E-mail PW
SokoleOko Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 0
Zacność w czystej postaci :)
Chcę więcej!
Boję się tylko, że zaraz Football Managera odpalę :)
Profil E-mail PW
Sebastian Dodano: 1 miesiąc temu | Karma: 0
Super rozpisane. Oby po każdym meczu takie było, lub chociaż po meczach z mocnymi rywalami
Kartka z kalendarza
    Wydarzenie na dzisiaj (2017-06-29):
    • Brak
Shoutbox
  • As11; 44 minut temu

    Co nie zmienia faktu, że piłkarzem jest świetnym.

  • ToruSek; 1 godzinę temu

    Generalnie z Costą jest taki problem, że on ma kupę zamiast mózgu. Ostatni sezon to nie zagubienie formy, tylko po prostu gość jest tak jednowymiarowy jak Robben, tylko ze Holendrowi to wychodzi, a Brazylijczyka już tak przeczytali ze sobie nie radzi. Nie wspominając już o tym, że facet siedzi 2 lata w Niemczech i dalej nie umie języka i w tym Bayern też widzi problem.

  • As11; 1 godzinę temu

    Costa pójdzie do Juve, a Bernardeschi do Bayernu, zobaczycie :P

  • majinus; 1 godzinę temu

    ToruSek - z Costą jest ten motyw, że Bayern się ponoć jeszcze nie zdecydował, czy chce go sprzedać, bo nie mają za bardzo obczajonego następcy.

  • Totti10; 1 godzinę temu

    Dajcie spokój z tym Ziyechem. Następny flegmatyk. Staty mówią co innego, ale kiedy miałem okazje oglądać Ajax, to facet zbyt często nie ogarniał, multum niedokładności, a to za lekko lub za mocno, wykończenie nie istnieje - marnowane setki są u niego normą. A poza tym - plota jakich wiele. Po jaką cholerę kolejny pomocnik?

  • Grecos; 2 godziny temu

    Lewy obrońca, środkowy, skrzydłowy x2, no i napastnik.To powinno być wszystko

  • KosmatyCzarodziej; 2 godziny temu

    Wyczytałem, że podobno Monchi złożył ofertę za Ziyecha. 26 mln euro wchodzi w gre

  • ToruSek; 2 godziny temu

    Juve musi wzmocnić PO. Chcą Danilo, jeżeli go ściagną to Costa odpada, bo będzie im brakować zawodników z UE. Już pomijając, że temat Douglasa upadł ze względu na za duże wymagania Bayernu. Co do Keity i Berny, to oni tam chcą, ale kluby nie chcą ich tam sprzedać.

  • omd; 2 godziny temu

    Bernadeshi, Balde, Costa to akurat nie są wybujałe marzenia ;)

  • As11; 2 godziny temu

    Ale póki co to wciąż tylko jak zwykle wybujałe marzenia ich kibiców ;)

  • As11; 2 godziny temu

    Jakby Juve rzeczywiście powinęło Douglasa Costę i Bernardeschiego to teraz to już w ogóle będą poza jakimkolwiek zasięgiem..

  • omd; 2 godziny temu

    Podobnie jak Keita Balde zreszta, który też odrzuca wszystkie propozycje i wymusza na Lototo sprzedaż do Juve.

  • omd; 2 godziny temu

    Z ostatnich doniesień wynika, że Berna chce tylko do Juve i inne opcje odrzuca.

  • Totti10; 2 godziny temu

    Violka to w ogóle rozmontowana będzie, bo bracia Della Valle wystawili ją oficjalnie na sprzedaż. Nie dziwota, że każdy bierze nogi za pas.

  • Luke; 2 godziny temu

    Ciekawe, czy Bernardeschi będzie chciał iść do Juve. Ciągle powtarzał, że chce być Tottim Violi, co raczej się nie stanie, bo potencjał ma za duży, żeby siedzieć w Fiorentinie, ale wiadomo, jak zareagują kibice Violi po takim transferze. Higuain przy tym to byłby pikuś. Jak faktycznie ma Viole w sercu to tam nie pójdzie. Milan i Inter mają chińską kasę, więć nie jest już tak, że tylko jeden klub we włoszech stać na Bernę. Nas raczej nie.

Tabela / Strzelcy - Serie A
Klub M P
1. Juventus Turyn 38 91
2. AS Roma 38 87
3. SSC Napoli 38 86
4. Atalanta Bergamo 38 72
5. SS Lazio Rzym 38 70
6. AC Milan 38 63
Zobacz pełną tabelę
Wyniki Serie A
38 kolejka - 27-28 maja 2017
  • Atalanta
    1 : 0
    Chievo
  • Bologna
    1 : 2
    Juventus
  • Cagliari
    2 : 1
    Milan
  • Sampdoria
    2 : 4
    Napoli
  • Crotone
    3 : 1
    Lazio
  • Fiorentina
    2 : 2
    Pescara
  • Inter
    5 : 2
    Udinese
  • Palermo
    2 : 1
    Empoli
  • Torino
    5 : 3
    Sassuolo
Ankieta
Wybierz piłkarza sezonu 2016/2017
  • Radja Nainggolan - 54,55%
  • Francesco Totti - 28,28%
  • Edin Dzeko - 12,12%
  • Kevin Strootman - 1,01%
  • Wojciech Szczęsny - 4,04%
  • Ranking graczy / typera
    Poz. Użytkownik Pkt
    1 Berbla87 56100
    2 Narfi 46680
    3 Kamil90 9100
    4 fl4shu 7920
    5 Cichy 3223
    Ostatnio na forum
    Statystyki strony